<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<?xml-stylesheet href="/vendor/feed/atom.xsl" type="text/xsl"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom" xml:lang="pl-PL">
                        <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/feeds</id>
                                <link href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/feeds" rel="self"></link>
                                <title><![CDATA[Aktualności]]></title>
                    
                                <subtitle>Aktualności dla przedsiębiorców.</subtitle>
                                                    <updated>2026-05-07T11:01:48+02:00</updated>
                        <entry>
            <title><![CDATA[Szara strefa odpowiada za 17,7% PKB Polski]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8959/szara-strefa-odpowiada-za-177-pkb-polski" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8959</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Szara strefa odpowiada za 17,7% PKB Polski" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/46_szara strefa.jpg" /><br /><p>Największą część tego zjawiska stanowi działalność ukryta prowadzona przez legalnie działające przedsiębiorstwa, zwłaszcza w handlu, gastronomii i budownictwie.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Szara strefa nadal stanowi istotną część polskiej gospodarki, choć według ekspert&oacute;w jej udział stopniowo maleje. Z danych przedstawionych przez Instytut Prognoz i Analiz Gospodarczych wynika, że obecnie odpowiada ona za ok. 17,7% polskiego PKB, co oznacza wartość przekraczającą 800 mld zł. Szczeg&oacute;lnie widoczny problem dotyczy branż objętych wysoką akcyzą, przede wszystkim rynku wyrob&oacute;w tytoniowych i alkoholowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperci wskazują, że poprawa sytuacji gospodarczej i utrzymujący się wzrost gospodarczy przyczyniają się do ograniczania skali nielegalnej działalności. &ndash; Szara strefa w Polsce spada. Jest to wynik stosunkowo wysokiego wzrostu gospodarczego w zeszłym roku i w bieżącym, natomiast istnieją sektory gospodarki, w kt&oacute;rych jej udział rośnie. Przykładem jest sektor nikotynowy. Na rynku papieros&oacute;w udział szarej strefy w ubiegłym roku zwiększył się prawie dwukrotnie, co wynika z drastycznego wzrostu stawek podatkowych, a konkretnie podatku akcyzowego &ndash; tłumaczy Jacek Fundowicz z Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych. Z raportu instytutu &bdquo;Szara strefa 2026&rdquo; wynika, że po podwyżkach akcyzy sprzedaż legalnych papieros&oacute;w spadła o 13%, natomiast wpływy budżetowe zwiększyły się jedynie o ok. 3%, czyli na poziomie zbliżonym do inflacji. Według szacunk&oacute;w luka pomiędzy planowanymi a rzeczywistymi dochodami budżetu wyniosła ok. 6 mld zł, z czego ok. 2,8 mld zł rocznie przypada na straty związane wyłącznie z nielegalnym rynkiem papieros&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperci zwracają uwagę, że część rynku przejęły grupy zajmujące się przemytem i nielegalną produkcją wyrob&oacute;w tytoniowych. Coraz większym problemem staje się r&oacute;wnież sprzedaż e-papieros&oacute;w przez internet za pośrednictwem zagranicznych platform i magazyn&oacute;w, kt&oacute;re nie odprowadzają podatku akcyzowego w Polsce.</p>
<p style="text-align: justify;">W ostatnich latach Polska znacząco podniosła poziom akcyzy na wyroby tytoniowe. W 2025 r. podatek na papierosy wzr&oacute;sł o 25%, a kolejne podwyżki zaplanowano także na 2026 r. (o 20%) i 2027 r. (o 15%). Jeszcze większe wzrosty objęły tytoń do palenia, wkłady do podgrzewania tytoniu i płyny do e-papieros&oacute;w. Według ekspert&oacute;w Polska z kraju o jednej z najniższych stawek akcyzy w Unii Europejskiej stała się państwem, w kt&oacute;rym opodatkowanie wyrob&oacute;w tytoniowych przewyższa poziom obowiązujący w wielu innych krajach wsp&oacute;lnoty.</p>
<p style="text-align: justify;">Podobne zjawiska obserwowane są r&oacute;wnież na rynku alkoholu. Z danych IPAG wynika, że w 2025 r. w Polsce mogło zostać sprzedanych nawet 23 mln litr&oacute;w nielegalnego alkoholu etylowego, co mogło oznaczać straty dla budżetu państwa sięgające 1,8 mld zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Problem szarej strefy dotyczy także innych obszar&oacute;w gospodarki, w tym rynku najmu nieruchomości, handlu internetowego oraz sprzedaży lek&oacute;w i suplement&oacute;w diety. W wielu przypadkach chodzi zar&oacute;wno o działalność całkowicie nielegalną, jak i o legalne firmy ukrywające część dochod&oacute;w lub zatrudnienia.</p>
<p style="text-align: justify;">Według danych GUS gospodarka nieobserwowana odpowiadała w 2023 r. za 8,3% PKB wobec 11,9% w 2020 r. Największą część tego zjawiska stanowi działalność ukryta prowadzona przez legalnie działające przedsiębiorstwa &ndash; 6,7% PKB, czyli ok. 81% całości. Znacznie mniejszy udział przypada na pracę nierejestrowaną (17%) i działalność całkowicie nielegalną (0,2%). Największy udział gospodarki nieobserwowanej notowany jest w handlu, gastronomii i budownictwie, czyli branżach, w kt&oacute;rych łatwiej ukrywać część obrot&oacute;w lub zatrudnienia. Eksperci podkreślają jednak, że skala zjawiska może być niedoszacowana ze względu na ograniczenia dotychczasowych metod badawczych. Na sytuację wpływają m.in. wysokie koszty energii i finansowania, niestabilność prawa podatkowego, rosnące koszty pracy i wzrost akcyzy. W 2026 r. tzw. dzień wyjścia z szarej strefy przypadł na 5 marca &ndash; odpowiada to 65 dniom działalności poza oficjalnym obiegiem.</p>
<p style="text-align: justify;">Gł&oacute;wny Urząd Statystyczny zapowiada zmianę podejścia do pomiaru szarej strefy. Nowe analizy mają opierać się nie tylko na tradycyjnych badaniach ankietowych, ale r&oacute;wnież na danych pochodzących z płatności elektronicznych, telefonii kom&oacute;rkowej, internetu i innych źr&oacute;deł cyfrowych. Według urzędu ma to pozwolić na dokładniejsze określenie rzeczywistej skali działalności pozostającej poza oficjalnym obiegiem gospodarczym.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-07T11:01:48+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[38% Ukraińców mieszkających w Polsce nie planuje wracać do ojczyzny]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8958/38-ukraincow-mieszkajacych-w-polsce-nie-planuje-wracac-do-ojczyzny" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8958</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="38% Ukraińców mieszkających w Polsce nie planuje wracać do ojczyzny" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/31_ukraincy w polsce 2026.jpg" /><br /><p>Decyzja o pozostaniu w Polsce na dłużej jest związana z warunkami pracy i życia, a największe znaczenie dla respondentów mają wyższe zarobki.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Większość obywateli Ukrainy po zakończeniu wojny nie planuje wyjazdu do pracy za granicę. Z najnowszego &bdquo;Barometru Polskiego Rynku Pracy&rdquo; przygotowanego przez Personnel Service wynika, że 88% badanych deklaruje chęć pozostania w ojczyźnie, natomiast emigrację zarobkową rozważa jedynie 8% respondent&oacute;w. Jednocześnie część Ukraińc&oacute;w przebywających obecnie w Polsce coraz częściej wiąże swoją przyszłość z naszym krajem &ndash; blisko 38% deklaruje, że nie zamierza wracać do Ukrainy.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak podkreśla Krzysztof Inglot, prezes Polskiego Stowarzyszenia Outsourcingu i założyciel Personnel Service, naturalnym zjawiskiem jest chęć pozostania i odbudowy własnego kraju po zakończeniu działań wojennych. Zwraca jednak uwagę, że wśr&oacute;d os&oacute;b młodych i aktywnych zawodowo gotowość do wyjazdu jest wyraźnie większa. &ndash; Można założyć, że część z nich, szczeg&oacute;lnie w pierwszych miesiącach po zakończeniu wojny, będzie chciała czasowo poprawić swoją sytuację finansową. To oznacza, że Polska nadal pozostanie ważnym kierunkiem migracji zarobkowej, choć skala i tempo tego ruchu będą zależeć od przebiegu odbudowy Ukrainy. Ja nadal podtrzymuję swoją prognozę, że moment otwarcia granic spowoduje wzrost mobilności i nawet 1 mln os&oacute;b przyjedzie do Polski do pracy &ndash; ocenia ekspert.</p>
<p style="text-align: justify;">W grupie wiekowej 18&ndash;35 lat emigrację zarobkową rozważa 14% respondent&oacute;w, podczas gdy wśr&oacute;d os&oacute;b powyżej 50. roku życia odsetek ten wynosi zaledwie 3%. R&oacute;żnice widoczne są r&oacute;wnież między kobietami i mężczyznami. Wyjazd częściej rozważają Ukraińcy, spośr&oacute;d kt&oacute;rych taki zamiar deklaruje 12% badanych, podczas gdy wśr&oacute;d Ukrainek odsetek ten wynosi 5%.</p>
<p style="text-align: justify;">A jak wyglądają plany os&oacute;b mieszkających obecnie w Polsce dotyczące powrotu do Ukrainy? Największa grupa, stanowiąca 38% respondent&oacute;w, deklaruje brak zamiaru powrotu do ojczyzny. Jednocześnie 17% badanych chciałoby wr&oacute;cić możliwie szybko po zakończeniu wojny, a kolejne 16% rozważa taki krok w ciągu jednego lub dw&oacute;ch lat. Zdaniem Krzysztofa Inglota okres 1&ndash;2 lat po zakończeniu wojny może być dla Polski istotnym momentem w kontekście zatrzymania ukraińskich pracownik&oacute;w na dłużej. &ndash; To często osoby z wieloletnim doświadczeniem na polskim rynku, znające język i kulturę, zajmujące coraz częściej stanowiska średniego i wyższego szczebla. Wypełniają kluczowe luki kadrowe, kt&oacute;rych nie jesteśmy w stanie zapełnić w inny spos&oacute;b. Warto inwestować w ich integrację już teraz, zanim decyzja o powrocie stanie się ostateczna &ndash; wskazuje.</p>
<p style="text-align: justify;">Z badania wynika także, że powr&oacute;t do Ukrainy w perspektywie 1&ndash;2 lat częściej deklarują mężczyźni (18%) niż kobiety (14%). Najbardziej skłonne do powrotu są osoby w wieku 25&ndash;34 lata (21%) oraz 45&ndash;54 lata (22%). Z kolei osoby w wieku 35&ndash;44 lata najczęściej deklarują chęć pozostania w Polsce na stałe &ndash; w tej grupie brak plan&oacute;w powrotu wskazało 45% badanych.</p>
<p style="text-align: justify;">Decyzja o pozostaniu w Polsce na dłużej jest związana z warunkami pracy i życia. Największe znaczenie dla respondent&oacute;w mają wyższe zarobki, kt&oacute;re wskazało 54% z nich. Istotne są r&oacute;wnież stabilna forma zatrudnienia oraz możliwość legalizacji pobytu i pracy na dłuższy okres (po 33%). Ważnymi czynnikami pozostają także możliwości rozwoju zawodowego (23%), dodatkowe świadczenia (19%) i wsparcie mieszkaniowe (18%).</p>
<p style="text-align: justify;">W marcu weszły w życie nowe przepisy dotyczące obywateli Ukrainy przebywających w Polsce. Zmiany wprowadzają modyfikacje w zakresie dostępu do świadczeń socjalnych, opieki zdrowotnej i zasad legalnego pobytu. Czytaj więcej:&nbsp;<a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8871/zmiany-w-swiadczeniach-i-zasadach-pobytu-ukraincow-w-polsce" target="_blank" rel="noopener">Zmiany w świadczeniach i zasadach pobytu Ukraińc&oacute;w w Polsce</a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. freepik.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-07T10:18:35+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[PIT-11 wyłącznie na żądanie podatnika? Jest projekt zmian]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8957/pit-11-wylacznie-na-zadanie-podatnika-jest-projekt-zmian" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8957</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="PIT-11 wyłącznie na żądanie podatnika? Jest projekt zmian" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/51_pit 11.jpg" /><br /><p>Proponowane rozwiązania mają uprościć system podatkowy oraz ograniczyć obowiązki administracyjne i koszty ponoszone przez pracodawców.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Ministerstwo Finans&oacute;w przygotowało projekt zmian w przepisach dotyczących podatku dochodowego PIT i CIT, kt&oacute;ry zakłada odejście od obowiązku automatycznego przekazywania podatnikom formularzy takich jak PIT-11. Dokumenty nadal będą sporządzane i przekazywane do urzęd&oacute;w skarbowych, jednak pracownicy oraz inni podatnicy mają otrzymywać je wyłącznie na własny wniosek.</p>
<p style="text-align: justify;">Resort finans&oacute;w wskazuje, że proponowane rozwiązania mają uprościć system podatkowy oraz ograniczyć obowiązki administracyjne i koszty ponoszone przez pracodawc&oacute;w oraz inne podmioty pełniące funkcję płatnik&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Obecnie firmy i instytucje są zobowiązane do przekazywania imiennych informacji podatkowych zar&oacute;wno do administracji skarbowej, jak i bezpośrednio podatnikom. Dotyczy to m.in. formularzy PIT-11, PIT-R, PIT-8C oraz dokument&oacute;w przeznaczonych dla nierezydent&oacute;w, takich jak IFT-1R i IFT-2R. Po wejściu w życie nowych przepis&oacute;w obowiązek dostarczania tych dokument&oacute;w podatnikom z urzędu miałby zostać zniesiony.</p>
<p style="text-align: justify;">Ministerstwo Finans&oacute;w proponuje, aby podatnik m&oacute;gł otrzymać formularz wyłącznie po zgłoszeniu takiego żądania do płatnika. W projekcie zaznaczono, że osoba składająca wniosek nie będzie musiała uzasadniać swojej prośby.</p>
<p style="text-align: justify;">W praktyce oznacza to większe wykorzystanie elektronicznych system&oacute;w administracji skarbowej, np. usługi Tw&oacute;j e-PIT, za pośrednictwem kt&oacute;rej podatnicy będą mogli uzyskać dostęp do swoich danych podatkowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Projekt przewiduje także uporządkowanie zasad wydawania formularzy w trakcie roku podatkowego. Według nowych przepis&oacute;w w ciągu roku będzie można występować jedynie o dokumenty IFT-1 i IFT-2 dotyczące nierezydent&oacute;w. Nie będzie natomiast możliwości wcześniejszego uzyskania formularzy PIT-11 czy PIT-8C przed zakończeniem roku podatkowego. Po zakończeniu roku podatnicy nadal będą mogli otrzymać wszystkie podstawowe formularze podatkowe, w tym PIT-11, PIT-R, PIT-8C, IFT-1R oraz IFT-2R, jednak wyłącznie po złożeniu odpowiedniego wniosku.</p>
<p style="text-align: justify;">Zgodnie z projektem nowe przepisy miałyby wejść w życie 1 stycznia 2027 r.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-07T09:39:06+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Elektrownie wiatrowe nie wpływają na ceny nieruchomości]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8956/elektrownie-wiatrowe-nie-wplywaja-na-ceny-nieruchomosci" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8956</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Elektrownie wiatrowe nie wpływają na ceny nieruchomości" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/35_elektrownia wiatrowa ceny nieruchomosci.jpg" /><br /><p>Dane rynkowe wskazują, że budowa elektrowni wiatrowych nie prowadzi ani do obniżenia cen gruntów, ani do spowolnienia ich wzrostu.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Elektrownie wiatrowe nie obniżają wartości grunt&oacute;w położonych w ich sąsiedztwie &ndash; wynika z raportu opublikowanego przez firmy Cenatorium i InPlus Energetyka. Analiza objęła blisko 46 tys. transakcji sprzedaży nieruchomości w 26 gminach i miała na celu sprawdzenie, czy obecność turbin wiatrowych wpływa na ceny grunt&oacute;w rolnych i działek budowlanych.</p>
<p style="text-align: justify;">Autorzy raportu wskazują, że nie odnotowano negatywnego wpływu farm wiatrowych na wartość nieruchomości gruntowych. &ndash; Zar&oacute;wno grunty rolne, jak i działki budowlane w sąsiedztwie turbin wykazują dynamikę zmian cen por&oacute;wnywalną z obszarami, na kt&oacute;rych taka infrastruktura nie występuje. Oznacza to, że w polskich warunkach rynkowych obecność farm wiatrowych nie stanowi czynnika obniżającego wartość nieruchomości &ndash; podkreślają.</p>
<p style="text-align: justify;">Badanie uwzględniało ponad 22 tys. nieruchomości rolnych i ok. 23,6 tys. działek budowlanych. Analizowano zmiany cen w okresie pięciu lat przed powstaniem farm wiatrowych i pięciu lat po ich uruchomieniu. Dla por&oacute;wnania zestawiono dane z obszar&oacute;w, na kt&oacute;rych funkcjonują turbiny, z tzw. obszarami kontrolnymi, gdzie takie instalacje nie zostały zlokalizowane. Z analizy wyłączono miasta na prawach powiatu, ponieważ &ndash; jak tłumaczą autorzy &ndash; ceny grunt&oacute;w w dużych ośrodkach miejskich zależą od innych czynnik&oacute;w, takich jak rynek pracy, dostęp do usług czy aktywność deweloperska.</p>
<p style="text-align: justify;">&ndash; W przestrzeni publicznej dominują narracje o gwałtownych spadkach cen nieruchomości i stygmatyzacji teren&oacute;w, na kt&oacute;rych budowane są turbiny wiatrowe. Gł&oacute;wnie jest to wynik pewnych spekulacji, obaw, takich negatywnych narracji. Celem naszej analizy była weryfikacja, czy te obawy mają odzwierciedlenie, jakiekolwiek potwierdzenie w rzeczywistych liczbach &ndash; wyjaśnił Daniel Urbanowicz, analityk Cenatorium.</p>
<p style="text-align: justify;">Wyniki badania pokazują, że ceny grunt&oacute;w rolnych rosły w bardzo podobnym tempie niezależnie od obecności farm wiatrowych. Na terenach z turbinami wzrost wyni&oacute;sł średnio 7% rocznie, podczas gdy na obszarach bez takich inwestycji było to 6,7%. W przypadku działek przeznaczonych pod zabudowę jednorodzinną tempo wzrostu wyniosło odpowiednio 8,1% i 8 proc.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-06T20:31:12+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Gmina Świerklany z najwyższą medianą wynagrodzeń w regionie]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8955/gmina-swierklany-z-najwyzsza-mediana-wynagrodzen-w-regionie" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8955</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Gmina Świerklany z najwyższą medianą wynagrodzeń w regionie" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/95_mediana wynagrodzen 2026.jpg" /><br /><p>Mediana płac mieszkańców woj. śląskiego wyniosła 7493,44 zł, a w regionie najwyższą odnotowano w powiecie rybnickim.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Mediana wynagrodzeń w Polsce w listopadzie 2025 r. wyniosła 7432 zł brutto, co odpowiada ok. 5400 zł netto &ndash; wynika z najnowszych danych Gł&oacute;wnego Urzędu Statystycznego. Oznacza to, że połowa zatrudnionych otrzymywała pensję niższą niż ta kwota, a druga połowa zarabiała więcej. Kwota ta wzrosła o 0,2% w por&oacute;wnaniu z październikiem oraz o 8,6% rok do roku. Jednocześnie mediana pozostaje wyraźnie niższa od przeciętnego wynagrodzenia brutto, kt&oacute;re w tym samym okresie wyniosło 9068,03 zł, co oznacza r&oacute;żnicę na poziomie 18%.</p>
<p style="text-align: justify;">10% zarabiających otrzymywało wynagrodzenie nie wyższe niż 4666 zł, a 10% najlepiej opłacanych pracownik&oacute;w zarabiało co najmniej 14 477,10 zł.</p>
<p style="text-align: justify;">W przypadku mężczyzn mediana wynagrodzeń osiągnęła poziom 7636 zł, natomiast wśr&oacute;d kobiet wyniosła 7217 zł, przy czym w większości analizowanych sektor&oacute;w gospodarki to mężczyźni uzyskiwali wyższe dochody. R&oacute;żnice te są szczeg&oacute;lnie widoczne wśr&oacute;d najlepiej zarabiających, gdzie w grupie 10% najwyższych wynagrodzeń pr&oacute;g wejścia u pań wynosił co najmniej 14 477,10 zł, a mężczyźni zarabiali średnio o prawie 2,2 tys. zł więcej. Jednocześnie istnieją obszary, w kt&oacute;rych sytuacja jest odwrotna, jak np. budownictwo, gdzie mediana wynagrodzeń kobiet była wyższa niż mężczyzn.</p>
<p style="text-align: justify;">Na poziom wynagrodzeń wpływa r&oacute;wnież wiek pracownik&oacute;w. Najwyższą medianę odnotowano w grupie os&oacute;b w wieku 35&ndash;44 lata, gdzie wyniosła ona 7714,55 zł, natomiast najniższe dochody dotyczą najmłodszych pracownik&oacute;w, do 24. roku życia, dla kt&oacute;rych odnotowano medianę na poziomie 5925 zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Istotne znaczenie ma także sektor i wielkość przedsiębiorstwa. W sektorze publicznym mediana wynagrodzeń była wyraźnie wyższa i osiągnęła poziom 8687,21 zł, podczas gdy w sektorze prywatnym wyniosła 6770 zł. Najwyższe płace notowane są w dużych podmiotach zatrudniających co najmniej tysiąc os&oacute;b, gdzie mediana wynosiła 8749,50 zł, natomiast w najmniejszych firmach, zatrudniających do dziewięciu pracownik&oacute;w, było to 4666 zł, co oznacza, że połowa pracownik&oacute;w tych przedsiębiorstw zarabiała na poziomie płacy minimalnej lub niższym.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli chodzi o branże, najwyższe wynagrodzenia odnotowano w g&oacute;rnictwie i wydobywaniu, gdzie mediana osiągnęła poziom 18 560,21 zł. Kolejne były informatyka i komunikacja (11 694,89 zł) oraz wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę (10 897,11 zł). Z kolei najniższą medianę odnotowano w przypadku zatrudnionych w zakwaterowaniu i gastronomii (4821,52 zł), administrowaniu i działalności wspierającej (5331,75 zł) oraz pozostałej działalności usługowej (5830 zł).</p>
<p style="text-align: justify;">Mediana wynagrodzeń mieszkańc&oacute;w woj. śląskiego w listopadzie ubiegłego roku wyniosła 7493,44 zł. W regionie najwyższą odnotowano w powiecie rybnickim &ndash; 8138,33 zł, a kolejne były: Rybnik (8133,44 zł), powiat wodzisławski (8027,26 zł), Jastrzębie-Zdr&oacute;j (7937,5 zł), powiat raciborski (7713,4 zł) i Żory (7671,32 zł). Jeśli chodzi o gminy, pierwsze miejsce zajęły Świerklany (8704,55 zł), a najniższa mediana była w gminie Krzanowice (7270,22 zł).</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. pixabay.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-06T23:17:51+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Dyplom to nie wszystko. Pracodawcy stawiają dziś na umiejętności]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8954/dyplom-to-nie-wszystko-pracodawcy-stawiaja-dzis-na-umiejetnosci" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8954</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Dyplom to nie wszystko. Pracodawcy stawiają dziś na umiejętności" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/83_praca bez matury.jpg" /><br /><p>Obecnie co piąte ogłoszenie o pracę nie zawiera wymogu posiadania wyższego wykształcenia, a w części ofert wystarczające są kwalifikacje zawodowe.</p><br /> <p style="text-align: justify;">W tym roku do egzamin&oacute;w maturalnych przystępuje ok. 320 tys. uczni&oacute;w, a w dniach 11&ndash;13 maja odbędzie się egzamin &oacute;smoklasisty, do kt&oacute;rego podejdzie ponad 393 tys. os&oacute;b. Okres egzamin&oacute;w tradycyjnie skłania do refleksji nad znaczeniem wykształcenia w kontekście przyszłości zawodowej. Najnowsze analizy rynku pracy wskazują, że rola formalnego wykształcenia w kształtowaniu kariery zawodowej stopniowo się zmienia.</p>
<p style="text-align: justify;">Z danych opracowanych przez Grupę Progres wynika, że pracodawcy coraz częściej zwracają uwagę nie tylko na dyplomy, ale przede wszystkim na praktyczne umiejętności i gotowość do pracy. Obecnie co piąte ogłoszenie o pracę nie zawiera wymogu posiadania wyższego wykształcenia, a w części ofert wystarczające są kwalifikacje zawodowe, średnie lub nawet podstawowe. Jednocześnie ok. 17% takich propozycji zakłada wynagrodzenie początkowe przekraczające 10 tys. zł brutto. Najwyższe stawki pojawiają się przede wszystkim w sektorach takich jak transport międzynarodowy, logistyka, budownictwo i produkcja przemysłowa, a także w zawodach technicznych, gdzie kluczowe znaczenie mają konkretne uprawnienia i doświadczenie.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmiany te potwierdzają r&oacute;wnież dane Gł&oacute;wnego Urzędu Statystycznego. W czwartym kwartale 2025 r. w Polsce pracowało ponad 4,1 mln os&oacute;b z wykształceniem policealnym i średnim zawodowym lub branżowym przy stosunkowo niewielkiej liczbie bezrobotnych w tej grupie (128 tys.). R&oacute;wnież wśr&oacute;d os&oacute;b z wykształceniem średnim og&oacute;lnokształcącym i zasadniczym zawodowym odnotowano wysoką liczbę pracujących &ndash; było to odpowiednio 2,054 mln os&oacute;b przy 81 tys. bezrobotnych oraz 3,095 mln przy 154 tys. bez pracy. Także osoby z najniższym poziomem wykształcenia pozostają aktywne zawodowo (pracowało 557 tys. os&oacute;b, 77 tys. było bezrobotnych).</p>
<p style="text-align: justify;">Jak wskazuje Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres, pracodawcy coraz częściej koncentrują się na tym, czy kandydat potrafi szybko wdrożyć się w obowiązki i utrzymać tempo pracy, a kwalifikacje coraz częściej oznaczają także doświadczenie zdobywane w praktyce. &ndash; Edukacja formalna nadal ma znaczenie, ale nie jest już jedyną walutą na rynku pracy &ndash; doświadczenie i zaangażowanie zaczynają ją r&oacute;wnoważyć, ponieważ w warunkach niedobor&oacute;w kadrowych i rosnącej rotacji pracownik&oacute;w firmy szybciej i chętniej inwestują w osoby, kt&oacute;re potrafią realnie wykonywać zadania, a nie tylko spełniają formalne kryteria rekrutacyjne. Co więcej, przedsiębiorcy doceniają takich kandydat&oacute;w i oferują im zarobki, kt&oacute;re coraz częściej pozwalają konkurować z wynagrodzeniami os&oacute;b z wyższym wykształceniem &ndash; podkreśla ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Choć najwyższe średnie zarobki nadal osiągają osoby z wykształceniem wyższym, r&oacute;żnice nie są tak znaczące, jak mogłoby się wydawać. Wynagrodzenia os&oacute;b z wykształceniem średnim czy zawodowym pozostają relatywnie blisko średniej krajowej, a w wielu przypadkach mogą ją przekraczać. &ndash; Siatka wynagrodzeń jest dziś znacznie bardziej elastyczna niż sugerują statystyki. W wielu firmach o pensji decyduje realna wartość pracownika: jego wydajność, umiejętność pracy pod presją czasu i gotowość do nadgodzin czy pracy zmianowej. Osoby, kt&oacute;re szybko zdobywają doświadczenie i specjalizują się w konkretnych zadaniach, bardzo często doganiają, a nierzadko przeganiają finansowo ludzi z wyższym wykształceniem. Widać to szczeg&oacute;lnie w branżach deficytowych, gdzie pracodawcy są skłonni płacić więcej, żeby utrzymać pracownika &ndash; bo koszt jego utraty jest jeszcze wyższy &ndash; tłumaczy Magda Dąbrowska.</p>
<p style="text-align: justify;">Największe możliwości zatrudnienia dla os&oacute;b bez wyższego wykształcenia istnieją w logistyce i magazynach, produkcji przemysłowej, budownictwie, transporcie, handlu detalicznym, gastronomii, usługach porządkowych i prostych usługach technicznych. W wielu z tych sektor&oacute;w pracodawcy oferują szkolenia, co pozwala rozpocząć pracę także osobom bez wcześniejszego doświadczenia. &ndash; Ścieżka kariery nie jest dziś liniowa &ndash; można ją budować etapowo, zaczynając od stanowisk podstawowych i awansując wraz z doświadczeniem. Osoby, kt&oacute;re wybierają ścieżki praktyczne, często szybciej wchodzą na rynek i szybciej osiągają niezależność finansową niż absolwenci kierunk&oacute;w og&oacute;lnych. To nie dyplom decyduje dziś o sukcesie zawodowym, ale umiejętność odnalezienia się w realiach rynku i gotowość do pracy tam, gdzie ta praca faktycznie jest &ndash; podsumowuje Magda Dąbrowska.</p>
<p style="text-align: justify;">Wiele os&oacute;b pracuje już w trakcie edukacji. Z danych GUS wynika, że spośr&oacute;d ponad 2,8 mln uczni&oacute;w i student&oacute;w w Polsce zatrudnienie podjęło ok. 523 tys. Najliczniejszą grupę stanowią studenci (412 tys.), jednak aktywność zawodowa widoczna jest także wśr&oacute;d uczni&oacute;w szk&oacute;ł policealnych oraz średnich zawodowych i branżowych (61 tys.), lice&oacute;w (25 tys.) oraz szk&oacute;ł branżowych I stopnia (24 tys.).</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-06T09:49:47+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Syndrom oszusta. Większość pracowników podważa swoje kompetencje]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8953/syndrom-oszusta-wiekszosc-pracownikow-podwaza-swoje-kompetencje" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8953</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Syndrom oszusta. Większość pracowników podważa swoje kompetencje" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/1_syndrom oszusta co to.jpg" /><br /><p>Jedynie 19% respondentów zawsze przypisuje swoje osiągnięcia własnym umiejętnościom. Pozostali mają trudność z uznaniem własnego wkładu w sukces.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Zdecydowana większość polskich pracownik&oacute;w przypisuje swoje sukcesy zawodowe czynnikom zewnętrznym, takim jak szczęście czy przypadek, zamiast własnym kompetencjom. Zjawisko to, znane jako syndrom oszusta, wiąże się u niemal połowy respondent&oacute;w z lękiem przed ujawnieniem rzekomego braku umiejętności i stanowi istotną barierę w rozwoju kariery.</p>
<p style="text-align: justify;">81% respondent&oacute;w przyznaje, że przynajmniej sporadycznie uważa swoje osiągnięcia za efekt szczęścia, przypadku lub działań innych os&oacute;b, natomiast 47% badanych obawia się, że ich rzekomy brak kompetencji może zostać ujawniony w środowisku zawodowym &ndash; wynika z badania przeprowadzonego przez serwis kariery InterviewMe. Analiza objęła 577 pracownik&oacute;w i dotyczyła zjawiska określanego jako syndrom oszusta, czyli utrzymującego się przekonania, że osiągnięcia zawodowe nie wynikają z własnych umiejętności, lecz z czynnik&oacute;w zewnętrznych. Zjawisku temu towarzyszy lęk przed &bdquo;zdemaskowaniem&rdquo;, czyli ujawnieniem rzekomego braku kompetencji. Problem został opisany już w 1978 r. przez Pauline Clance i Suzanne Imes. W ich ocenie jedną z przyczyn &bdquo;imposter syndrome&rdquo; są określone dynamiki rodzinne i niekt&oacute;re stereotypy dotyczące r&oacute;l płciowych. Są to także m.in. perfekcjonizm, brak pewności siebie czy nadmierna samokrytyka.</p>
<p style="text-align: justify;">Z zebranych danych wynika, że jedynie 19% respondent&oacute;w zawsze przypisuje swoje osiągnięcia własnym kompetencjom. Pozostali, w r&oacute;żnym stopniu, mają trudność z uznaniem własnego wkładu w sukces. U 34% badanych dzieje się to czasami, a u 14% &mdash; bardzo często. Wśr&oacute;d os&oacute;b deklarujących takie wątpliwości 58% obawia się, że ich umiejętności mogą zostać zakwestionowane. Jednocześnie 40% badanych zgadza się ze stwierdzeniem, że inni mogą przeceniać ich kompetencje zawodowe.</p>
<p style="text-align: justify;">Wyniki badania pokazują r&oacute;wnież, że istotny czynnik hamujący rozw&oacute;j zawodowy stanowią bariery psychologiczne. Najczęściej wskazywanymi przeszkodami są brak pewności siebie (16%), strach przed porażką (13%) oraz obawa przed negatywną oceną (9%). Tego rodzaju mechanizmy mogą prowadzić do odkładania działań, rezygnowania z pojawiających się szans oraz ograniczania własnego rozwoju.</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperci podkreślają, że całkowite wyeliminowanie syndromu oszusta jest trudne, jednak możliwe jest funkcjonowanie pomimo jego obecności. Jak wskazuje dr Małgorzata Mielcarek, autorka książki &bdquo;Jesteś oszustką. Syndrom, kt&oacute;ry Cię niszczy&rdquo;, kluczowe znaczenie ma uświadomienie sobie, że wątpliwości często pojawiają się w sytuacjach wychodzenia poza strefę komfortu, a nie rzeczywistego braku kompetencji. &ndash; Bazując na badaniach oraz licznych rozmowach z osobami na wysokich stanowiskach, mam dwie wiadomości: realistyczną i optymistyczną. Ta pierwsza zakłada, że całkowite wyeliminowanie syndromu oszusta jest&hellip; niemal niemożliwe. Paradoksalnie &mdash; im wyżej wspinamy się po szczeblach kariery, im bardziej udowadniamy sobie, że jesteśmy kompetentne/kompetentni, tym częściej ten wewnętrzny krytyk będzie dawał nam o sobie znać. Ale! Dobra wiadomość jest taka, że choć nie możemy go zupełnie uciszyć, możemy skutecznie działać pomimo jego obecności. Kluczowe jest zrozumienie, że po pierwsze &mdash; nie jesteśmy w tym osamotnieni, a po drugie &mdash; nasze wątpliwości są często wynikiem wychodzenia poza strefę komfortu, a nie realnego braku kompetencji. Najważniejszym jest, by nauczyć się rozpoznawać u siebie ten moment, kiedy dopadają nas te liczne pytania: &bdquo;czy ja się nadaję?&rdquo;, &bdquo;czy sobie na pewno poradzę?&rdquo;, &bdquo;czy powinnam tu być?&rdquo; i umieć sobie to rozłożyć na czynniki pierwsze. Przecież skoro tu jestem, to chyba coś potrafię! Skoro doszłam tu, gdzie jestem, to muszę być całkiem niezła! Okażmy sobie przy tym trochę czułości i zrozumienia. A wtedy żaden syndrom nie stanie nam na przeszkodzie. Kto wie, może nawet uda się go przekształcić w swoją siłę, by być coraz lepszym w tym, co robimy? &ndash; przekonuje ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-06T09:45:34+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[280 tys. Polaków w największych miastach żyje w nadmiernym hałasie]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8952/280-tys-polakow-w-najwiekszych-miastach-zyje-w-nadmiernym-halasie" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8952</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="280 tys. Polaków w największych miastach żyje w nadmiernym hałasie" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/51_halas w polsce 2026.jpg" /><br /><p>Długotrwałe narażenie na hałas nie tylko obniża jakość życia, ale ma również konsekwencje zdrowotne. Może ono powodować 66 tys. przedwczesnych zgonów rocznie.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Zanieczyszczenie hałasem pozostaje jednym z istotnych problem&oacute;w środowiskowych w Polsce i Europie. Z raportu Europejskiej Agencji Środowiska wynika, że ponad 110 mln mieszkańc&oacute;w kontynentu, czyli ok. 20% społeczeństwa, jest narażonych na długotrwały hałas transportowy generowany przez ruch drogowy, kolejowy i lotniczy. Dane Gł&oacute;wnego Urzędu Statystycznego wskazują z kolei, że w Polsce w miastach powyżej 100 tys. mieszkańc&oacute;w ponad 280 tys. os&oacute;b doświadczało poziomu hałasu przekraczającego dopuszczalne normy.</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperci zwracają uwagę, że źr&oacute;dłem problemu jest rosnąca liczba urządzeń emitujących dźwięk. &ndash; Hałas w środowisku narasta, ponieważ bardzo szybko przybywa urządzeń, kt&oacute;re go wytwarzają. Żyjemy w najgłośniejszych czasach w historii, ponieważ nigdy dotychczas ludzie nie mieli aż tak wielu urządzeń, maszyn i innych rzeczy służących rozrywce, kt&oacute;re hałas generują. Niestety to ma bardzo konkretne przełożenie na to, jak ludzie się czują, jaką mają wydajność i możliwości w życiu. Jesteśmy bardziej zestresowani, ciągle niewyspani i nie mamy siły &ndash; tłumaczy Agnieszka Kantaruk, redaktor portalu edukacyjnego &bdquo;Coraz głośniej&rdquo;.</p>
<p style="text-align: justify;">Zjawisko to zostało dostrzeżone na poziomie międzynarodowym już w 1995 r., kiedy po raz pierwszy obchodzono Międzynarodowy Dzień Świadomości Zagrożenia Hałasem z inicjatywy amerykańskiej organizacji The Center for Hearing and Communication. Z kolei w 2002 r. Unia Europejska wprowadziła regulacje służące ocenie i zarządzaniu hałasem w środowisku. Wykorzystuje się w nich wskaźniki pozwalające określić natężenie dźwięku w ciągu doby i w porze nocnej. Mimo podejmowanych działań tempo poprawy pozostaje niewystarczające. W latach 2017&ndash;2022 liczba os&oacute;b dotkniętych poważną uciążliwością hałasu spadła jedynie o 3%, co utrudnia realizację celu redukcji tego zjawiska o 30% do 2030 r.</p>
<p style="text-align: justify;">W Polsce monitoring hałasu prowadzony jest m.in. poprzez obowiązek sporządzania strategicznych map akustycznych przez największe miasta, powyżej 100 tys. mieszkańc&oacute;w. Wynika z nich, że największa liczba os&oacute;b narażona jest na hałas drogowy (270 tys.), a znacznie mniejsza na hałas przemysłowy (9,9 tys.), kolejowy (2,2 tys.) i lotniczy (2,5 tys.). R&oacute;żnice widoczne są także pomiędzy poszczeg&oacute;lnymi miejscowościami &ndash; najwyższy udział takich os&oacute;b w og&oacute;lnej liczbie ludności odnotowano w Gliwicach, Chorzowie i Szczecinie, z kolei najmniejszy &ndash; w Toruniu, Dąbrowie G&oacute;rniczej i Olsztynie.</p>
<p style="text-align: justify;">Właśnie w tym kontekście coraz większą rolę przypisuje się odpowiedniemu projektowaniu miast. Układ ulic, rozmieszczenie funkcji mieszkaniowych i usługowych, obecność teren&oacute;w zielonych czy zastosowanie ekran&oacute;w akustycznych mogą w istotny spos&oacute;b ograniczać ekspozycję mieszkańc&oacute;w na hałas. Planowanie przestrzenne uwzględniające kwestie akustyczne staje się jednym z kluczowych narzędzi poprawy jakości życia w miastach, zwłaszcza w obliczu rosnącej liczby pojazd&oacute;w i intensyfikacji ruchu. &ndash; W tej chwili mamy 27 mln pojazd&oacute;w w kraju, a jakiś czas temu były 3 mln, więc przyrost jest ogromny. Oczywiście to się nie zdarzyło z roku na rok, tylko na przestrzeni dekad, ale ci, kt&oacute;rzy byli dziećmi 20 lat temu, żyli w zupełnie innym środowisku akustycznym niż dzieci, kt&oacute;re żyją teraz. To się będzie przekładało na to, jak te dzieci się będą rozwijały. To zanieczyszczenie bardzo wiele nam odbiera &ndash; zauważa Agnieszka Kantaruk.</p>
<p style="text-align: justify;">Długotrwałe narażenie na hałas nie tylko obniża jakość życia, ale ma r&oacute;wnież poważne konsekwencje zdrowotne. Może prowadzić do zaburzeń snu, chronicznego zmęczenia i stresu, a w dalszej perspektywie zwiększa ryzyko chor&oacute;b układu krążenia, schorzeń metabolicznych i problem&oacute;w psychicznych. Szacuje się, że w Europie skutki te mogą przyczyniać się do 66 tys. przedwczesnych zgon&oacute;w rocznie. Jak tłumaczy Grzegorz Bogusz, lekarz medycyny, mechanizm oddziaływania hałasu wiąże się z reakcją organizmu na zagrożenie, kt&oacute;ra w warunkach ciągłego bodźca przestaje pełnić funkcję ochronną i staje się czynnikiem chorobotw&oacute;rczym. &ndash; W trakcie ewolucji naszego organizmu wykształciły się mechanizmy obronne, kt&oacute;re były skierowane w tym kierunku, żeby reagować szybko i sprawnie na zagrożenie zewnętrzne, sygnalizowane przez gwałtowne hałasy, dźwięki, ryk dużego zwierzęcia, wybuchy wulkan&oacute;w, okrzyki bojowe innego plemienia. Reakcją na takie zjawisko jest: walcz lub uciekaj. Sama fizjologia takiej reakcji polega na tym, że w naszym organizmie wydzielają się wtedy hydrokortyzon, adrenalina, następuje wzrost ciśnienia krwi, przyspieszenie akcji serca, wzmożenie napięcia mięśniowego. Wszystko to służy temu, żeby zacząć działać. Przy ciągłym natężeniu hałasu przestaje to być reakcją obronną, natomiast staje się reakcją chorobotw&oacute;rczą. Jesteśmy cały czas zmęczeni, ponieważ organizm musi zużyć sporo zasob&oacute;w, żeby utrzymać wszystkie układy w stanie napięcia, co oznacza, że po pewnym czasie zacznie ich brakować gdzie indziej i wtedy zaczynają się problemy &ndash; wyjaśnia lekarz.</p>
<p style="text-align: justify;">Choć przepisy określają dopuszczalne poziomy hałasu, ich przestrzeganie w praktyce bywa niewystarczające, a część źr&oacute;deł dźwięku nie jest w pełni objęta regulacjami. Jednocześnie pojawiają się inicjatywy lokalne mające na celu ograniczenie uciążliwości, zar&oacute;wno poprzez działania władz samorządowych, jak i aktywność mieszkańc&oacute;w. &ndash; Z hałasem można walczyć i można to robić na r&oacute;żne sposoby. Podstawową rzeczą jest to, że warto walczyć razem. Tam, gdzie ludzie się zrzeszają, gdzie jest grupa, te sprawy są rozwiązywane znacznie szybciej i prościej niż wtedy, kiedy walczy pojedyncza osoba. Dlatego jeżeli tylko jest taka możliwość, to możemy opisać nasz problem na Mapie problem&oacute;w z hałasem. To jest aplikacja, kt&oacute;ra służy właśnie do tego, żeby oznaczać problemy i znajdować innych, kt&oacute;rzy też się z nimi borykają w tym samym miejscu &ndash; wskazuje Agnieszka Kantaruk.</p>
<p style="text-align: justify;">Dodaje, że pierwszym krokiem powinno być zgłoszenie problemu do sprawcy naruszeń albo do administracji budynku, sp&oacute;łdzielni czy wsp&oacute;lnoty mieszkaniowej. Można się też zwr&oacute;cić do władz dzielnicy lub gminy. &ndash; Jeżeli to nie zadziała albo sprawa jest bardziej skomplikowana, bo bywa, że jest to poza kompetencjami w&oacute;jta, burmistrza czy prezydenta miasta, są inne kompetentne organy, kt&oacute;re mogą rozwiązać dany problem. Musimy przede wszystkim stwierdzić, gdzie się należy udać z danym problemem z hałasem, a następnie to zrobić. Jeżeli ta ścieżka okaże się nieskuteczna i organy, kt&oacute;re są powołane do tego, aby chronić ludzi przed hałasem, nie zadziałają poprawnie, zawsze zostaje jeszcze ścieżka sprawy karnej, kt&oacute;ra jest prostszą wersją sprawy sądowej i ona jest bezpłatna. Jeżeli znowu ta forma nie zadziała, to na koniec pozostaje sprawa cywilna. W sądzie można dochodzić swojego prawa do spokoju i ciszy we własnych czterech ścianach &ndash; podsumowuje Agnieszka Kantaruk.</p>
<p><em>fot.&nbsp;freepik.com<br />oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-05T20:06:30+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Mikrofirmy mają największe problemy z terminowymi wynagrodzeniami]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8951/mikrofirmy-maja-najwieksze-problemy-z-terminowymi-wynagrodzeniami" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8951</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Mikrofirmy mają największe problemy z terminowymi wynagrodzeniami" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/74_pieniadze-praca.jpg" /><br /><p>32 tys. pracowników nie otrzymało wynagrodzenia na czas, natomiast kolejnym 12 tys. wypłacono pensje w niepełnej wysokości.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Nieprawidłowości związane z wynagrodzeniami pozostają jednym z najpoważniejszych wyzwań na polskim rynku pracy. W ubiegłym roku Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła łącznie 57,4 tys. kontroli, z czego 14,3 tys. dotyczyło terminowości wypłat. Op&oacute;źnienia dotknęły 32 tys. os&oacute;b, a kolejne 12 tys. otrzymało płace w niepełnej wysokości. Dodatkowo 9 tys. pracownik&oacute;w borykało się z brakiem należnych środk&oacute;w za nadgodziny, pracę w nocy czy niewykorzystany urlop.</p>
<p style="text-align: justify;">Gł&oacute;wny Inspektor Pracy Marcin Stanecki podkreśla, że terminowe regulowanie zobowiązań wobec zatrudnionych jest najważniejszym obowiązkiem pracodawcy. &ndash; Dlatego zawsze bardzo skrupulatnie podchodzimy do tego typu skarg. Przecież od wypłaty pensji na czas może zależeć wiele poważnych spraw pracownik&oacute;w, jak utrzymanie rodziny, zapłata rachunk&oacute;w czy raty kredytu &ndash; podkreśla.</p>
<p style="text-align: justify;">W sytuacjach, gdy pracodawca uchyla się od zapłaty, PIP dysponuje narzędziami pozwalającymi na ominięcie długotrwałej drogi sądowej. Jednym z nich jest nakaz zapłaty podlegający egzekucji administracyjnej. Tylko w ubiegłym roku wydano 5,3 tys. takich decyzji, co pozwoliło odzyskać dla 32,8 tys. pracownik&oacute;w kwotę przekraczającą 182 mln zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Najwięcej naruszeń odnotowano w sektorze handlu i napraw, gdzie wystąpił niemal co czwarty przypadek zaległości. Problemy są r&oacute;wnież widoczne w przetw&oacute;rstwie przemysłowym (17%), transporcie i gospodarce magazynowej oraz budownictwie (po 12%). Statystyki pokazują ponadto, że niemal połowa kontroli wykazujących uchybienia płacowe dotyczyła mikroprzedsiębiorstw zatrudniających do dziewięciu os&oacute;b.</p>
<p style="text-align: justify;">W 2025 r. do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęło 51,4 tys. skarg obejmujących łącznie blisko 87,9 tys. problem&oacute;w. Opr&oacute;cz kwestii wynagrodzeń często dotyczyły one naruszeń związanych ze stosunkiem pracy, takich jak brak pisemnego potwierdzenia umowy o pracę, niewydanie lub op&oacute;źnienia w wydaniu świadectwa pracy oraz nieprawidłowości w jego treści. Coraz częściej zgłaszanym problemem jest r&oacute;wnież zawieranie um&oacute;w cywilnoprawnych w warunkach, kt&oacute;re powinny skutkować podpisaniem umowy o pracę. Wzrost liczby takich skarg wiązany jest z nowelizacją przepis&oacute;w, kt&oacute;ra przyznała Państwowej Inspekcji Pracy uprawnienia do przekształcania pozornych um&oacute;w cywilnoprawnych i kontrakt&oacute;w B2B w stosunek pracy.</p>
<p style="text-align: justify;">Do inspekcji trafiają także skargi dotyczące czasu pracy, w szczeg&oacute;lności braku lub nierzetelnego prowadzenia ewidencji. Problemy te obejmują niewykazywanie faktycznie przepracowanych godzin, w tym nadgodzin i pracy w porze nocnej, a także naruszenia prawa do odpoczynku dobowego i tygodniowego.</p>
<p style="text-align: justify;">&ndash; Liczba skarg napływających do inspekcji pracy z roku na rok rośnie, co potwierdza, że zatrudnieni na naszym rynku, pomimo świetnej koniunktury gospodarczej, potrzebują wsparcia w egzekwowaniu ich praw pracowniczych &ndash; podsumowuje Marcin Stanecki.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-05T19:33:17+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Z Rybnika i Wodzisławia Śląskiego prosto nad Adriatyk. Pociąg do Rijeki wraca]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8950/z-rybnika-i-wodzislawia-slaskiego-prosto-nad-adriatyk-pociag-do-rijeki-wraca" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8950</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Z Rybnika i Wodzisławia Śląskiego prosto nad Adriatyk. Pociąg do Rijeki wraca" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/3_intercity.jpg" /><br /><p>Ceny biletów z Chałupek, Wodzisławia Śląskiego i Rybnika do Rijeki zaczynają się od 39,90 euro. Można także kupić miejsce w kuszetce za 69,90 euro.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Podobnie jak w zeszłym roku z naszego regionu będzie można dojechać pociągiem nad Adriatyk. Adriatic Express będzie zatrzymywał się m.in. w Rybniku, Wodzisławiu Śląskim i Chałupkach.</p>
<p style="text-align: justify;">5 maja rozpoczęła się sprzedaż bilet&oacute;w na sezonowe połączenie Adriatic Express, kt&oacute;re umożliwia przejazd koleją z Polski do Chorwacji. Międzynarodowy skład obsługiwany przez PKP Intercity, kt&oacute;ry został wprowadzony do oferty w ubiegłym roku, w nadchodzącym sezonie letnim będzie kursował sześć razy w tygodniu. Tegoroczna oferta została rozszerzona o nowe kierunki. Pociąg w Lublanie będzie dzielony na dwie części &ndash; jedna grupa wagon&oacute;w skieruje się do chorwackiej Rijeki, natomiast druga do słoweńskiego miasta portowego Koper. Pierwszy kurs będzie miał miejsce 26 czerwca.</p>
<p style="text-align: justify;">Pociąg będzie odjeżdżał ze stacji Warszawa Wschodnia o godz. 13:41, by dotrzeć do Rijeki o 10:04 następnego dnia, a do Kopru &ndash; o godz. 9:37. Podr&oacute;ż powrotna z Rijeki rozpocznie się o 19:06, z Kopru o godz. 18:50, z planowanym przyjazdem do Warszawy Wschodniej o 14:15. Skład do Chorwacji zostanie dołączony do obecnego pociągu IC Sobieski i będzie kursował w jego rozkładzie jazdy do Wiednia, a dalej pojedzie jako osobny pociąg. Oznacza to, że z połączenia będą mogli także skorzystać mieszkańcy regionu. O godz. 17:44 pociąg odjedzie z Rybnika, o godz. 17:58 z Wodzisławia Śląskiego, a o godz. 18:15 z Chałupek.</p>
<p style="text-align: justify;">W składzie znajdą się trzy wagony 2 klasy, w tym jeden wagon do Kopru, a także kuszetka do Rijeki. Wagon WARS będzie kursował tylko do Wiednia.</p>
<p style="text-align: justify;">Bilety są dostępne w kasach międzynarodowych, a także na stronie internetowej i w aplikacji PKP Intercity. W przypadku odjazdu z Chałupek, Wodzisławia Śląskiego i Rybnika ceny zaczynają się od 39,90 euro, czyli aktualnie 172,77 zł. Miejsce w kuszetce kosztuje 69,90 euro, czyli 302,67 zł.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. arch. red.</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-05T11:16:53+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[92% pracowników poleca zmianę pracy]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8949/92-pracownikow-poleca-zmiane-pracy" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8949</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="92% pracowników poleca zmianę pracy" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/14_zmiana pracy.jpg" /><br /><p>74% badanych przyznaje, że dzięki nowemu zatrudnieniu ma więcej czasu dla siebie i bliskich, a 69% deklaruje niższy poziom stresu.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Zmiana pracy przestaje być postrzegana jako ryzykowny krok, a staje się świadomą decyzją wpisaną w rozw&oacute;j zawodowy i poprawę jakości życia. Z badania przeprowadzonego przez serwis Pracuj.pl wśr&oacute;d os&oacute;b, kt&oacute;re w ciągu ostatnich pięciu lat zmieniły zatrudnienie, wynika, że 92% respondent&oacute;w poleciłoby taki krok innym, a 84% uznaje go za element świadomego zarządzania karierą. Pokazuje to rosnącą rolę mobilności zawodowej jako narzędzia planowania ścieżki zawodowej, a nie wyłącznie reakcji na trudną sytuację na rynku pracy.</p>
<p style="text-align: justify;">Wyniki badania wskazują, że decyzja o zmianie zatrudnienia ma istotny wpływ nie tylko na rozw&oacute;j zawodowy, lecz także na codzienne funkcjonowanie. Większość badanych deklaruje poprawę w najważniejszych obszarach życia. 78% respondent&oacute;w odczuwa większą stabilność po zmianie pracy, a 73% zauważa poprawę sytuacji finansowej. Jednocześnie 74% badanych przyznaje, że dzięki nowemu zatrudnieniu ma więcej czasu dla siebie i bliskich, a 69% deklaruje niższy poziom stresu.</p>
<p style="text-align: justify;">&ndash; Zmiana podejścia do mobilności zawodowej nie dzieje się przypadkowo &ndash; to efekt kilku zjawisk, kt&oacute;re w ostatnich latach wpłynęły na rynek pracy. Doświadczenia pandemii sprawiły, że pracownicy zaczęli większą wagę przykładać do codziennego komfortu &ndash; poziomu stresu, relacji w pracy czy r&oacute;wnowagi między życiem zawodowym a prywatnym. Coraz więcej os&oacute;b, i to z r&oacute;żnych pokoleń, traktuje zmianę pracy jako naturalny element budowania kariery, a nie ryzykowną decyzję. W efekcie mobilność zawodowa coraz rzadziej jest oznaką braku stabilności, a częściej wyrazem świadomego i aktywnego podejścia do rozwoju. Dla pracodawc&oacute;w oznacza to konieczność konkurowania nie tylko wynagrodzeniem, ale całym doświadczeniem pracy i zdolnością do odpowiadania na zmieniające się potrzeby zespoł&oacute;w &ndash; zwraca uwagę Małgorzata-Jakubowska-Łęczycka, Menedżer Zespołu Szkoleń i Rozwoju w Pracuj.pl.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmiana pracy wiąże się także z poprawą warunk&oacute;w środowiska zawodowego. 71% respondent&oacute;w wskazuje, że teraz pracuje w bardziej zgranym zespole. Dla wielu os&oacute;b jest to r&oacute;wnież impuls do dalszego rozwoju &ndash; 77% badanych podkreśla, że zmiana zatrudnienia otworzyła przed nimi nowe możliwości i była wyraźnym krokiem naprz&oacute;d w karierze.</p>
<p style="text-align: justify;">Badanie pokazuje r&oacute;wnież zmianę w podejściu do samego tematu zmiany pracy. 95% ankietowanych uważa, że rozmowy o niej powinny być tak samo naturalne jak te dotyczące zdrowia, urlopu czy plan&oacute;w na przyszłość. W ocenie Alicji Wierzbowskiej, Starszej Specjalistki ds. Rekrutacji i Marki Pracodawcy w Pracuj.pl postrzeganie zmiany pracy jako tematu, o kt&oacute;rym można m&oacute;wić wprost, wpisuje się w szersze zmiany zachodzące na rynku pracy. &ndash; W ostatnich latach obserwujemy rosnącą otwartość w obszarze kariery zawodowej &ndash; przykładem mogą być chociażby dyskusje wok&oacute;ł jawności wynagrodzeń czy większa transparentność proces&oacute;w rekrutacyjnych. Choć nasze badanie pokazuje przede wszystkim, jak pracownicy chcieliby rozmawiać o zmianie pracy, widać wyraźnie, że oczekiwania wobec rynku idą w kierunku większej przejrzystości i normalizacji temat&oacute;w związanych z zatrudnieniem. Zmiana pracy to po prostu jedna z wielu decyzji, kt&oacute;re można świadomie planować i otwarcie omawiać. Z perspektywy pracownik&oacute;w taka otwartość może ułatwiać świadome podejmowanie decyzji i lepsze dopasowanie pracy do własnych potrzeb. Dla pracodawc&oacute;w to z kolei sygnał, że coraz większe znaczenie ma transparentna komunikacja i budowanie środowiska, w kt&oacute;rym rozmowy o rozwoju &ndash; nie powinny być tematem trudnym &ndash; podsumowuje ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-05T09:57:15+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Prawie 67 tys. pracowników poszkodowanych w pracy. Jakie były przyczyny?]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8948/prawie-67-tys-pracownikow-poszkodowanych-w-pracy-jakie-byly-przyczyny" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8948</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Prawie 67 tys. pracowników poszkodowanych w pracy. Jakie były przyczyny?" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/78_wypadek przy pracy 2025.jpg" /><br /><p>Przyczynami wypadków są zdaniem szefa PIP niewłaściwe planowanie pracy, presja czasu, utrwalona rutyna i brak codziennego wsparcia ze strony kadry kierowniczej.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Mimo że liczba wypadk&oacute;w przy pracy stopniowo maleje, pozostają one istotnym problemem na polskim rynku pracy. Jak wynika ze wstępnych danych Gł&oacute;wnego Urzędu Statystycznego, w 2025 r. poszkodowanych zostało 66 733 pracownik&oacute;w, co oznacza spadek o 0,4% w por&oacute;wnaniu z rokiem poprzednim. Wśr&oacute;d nich 486 os&oacute;b doznało ciężkich obrażeń, a 189 poniosło śmierć. Gł&oacute;wny inspektor pracy Marcin Stanecki ocenia, że choć statystyki wskazują na poprawę, skala zjawiska nadal pozostaje zbyt wysoka.</p>
<p style="text-align: justify;">Najczęściej wskazywaną przyczyną wypadk&oacute;w było nieprawidłowe zachowanie pracownika, kt&oacute;re odpowiadało za 41,9% zdarzeń. Jednocześnie &ndash; jak podkreśla szef Państwowej Inspekcji Pracy &ndash; tego typu zachowania rzadko są pierwotnym źr&oacute;dłem wypadk&oacute;w. Najczęściej stanowią one konsekwencję problem&oacute;w organizacyjnych. &ndash; A to oznacza, że tych zdarzeń można było uniknąć, gdyby praca i jej warunki były lepiej zaplanowane lub gdyby odbywała się ona pod właściwym nadzorem. Nie mniej istotną przyczyną wypadk&oacute;w jest także brak wiedzy lub doświadczenia zatrudnionych, jak też ich świadome odstępstwa od zasad bezpieczeństwa, kt&oacute;re &ndash; co jest niezwykle istotne &ndash; bywają milcząco tolerowane lub wręcz ignorowane przez osoby odpowiedzialne za nadz&oacute;r nad ich pracą &ndash; tłumaczt Marcin Stanecki.</p>
<p style="text-align: justify;">Przyczynami wypadk&oacute;w są więc niewłaściwe planowanie pracy, presja czasu, utrwalona rutyna i brak codziennego wsparcia ze strony kadry kierowniczej. Wymieniane są także wady konstrukcyjne oraz nieprawidłowe rozwiązania techniczne i ergonomiczne obejmujące m.in. błędy projektowe, niesprawne lub wyłączone zabezpieczenia oraz rozwiązania, kt&oacute;re nie zapewniają bezpiecznego użytkowania maszyn. &ndash; Obecnie nasze działania są ukierunkowane na sektor przetw&oacute;rstwa przemysłowego, w kt&oacute;rym zamiast czekać na wystąpienie wypadku, inspektorzy wnikliwie badają stan techniczny maszyn od momentu instalacji i rozruchu przez codzienną, intensywną eksploatację aż po prace konserwacyjne czy remontowe &ndash; wskazuje szef PIP.</p>
<p style="text-align: justify;">R&oacute;wnolegle prowadzone są działania w branży budowlanej, gdzie od lat odnotowuje się najwyższą liczbę wypadk&oacute;w śmiertelnych. Kontrole obejmują szczeg&oacute;lnie niebezpieczne prace, takie jak wykonywanie głębokich wykop&oacute;w, montaż dużych konstrukcji czy roboty na wysokościach.</p>
<p style="text-align: justify;">Dane GUS wskazują r&oacute;wnież na zdarzenia związane z pracą zdalną, w kt&oacute;rej w 2025 r. poszkodowane zostały 252 osoby. Do PIP wpłynęło w tym czasie 138 skarg dotyczących tej formy wykonywania obowiązk&oacute;w. Najczęściej dotyczyły one nieuwzględniania wniosk&oacute;w pracownik&oacute;w uprzywilejowanych o możliwość pracy zdalnej, jednak po przeprowadzeniu kontroli tylko trzy z nich uznano za zasadne. Większą skuteczność miały skargi związane z brakiem pokrycia koszt&oacute;w energii elektrycznej i usług telekomunikacyjnych lub niewypłacaniem należnych ryczałt&oacute;w, spośr&oacute;d kt&oacute;rych osiem na 20 zostało uznanych za uzasadnione.</p>
<p style="text-align: justify;">&ndash; Z naszych obserwacji prowadzonych podczas kontroli i analizy napływających do nas skarg wynika, że pracownicy doceniają możliwość pracy zdalnej. Wśr&oacute;d jej zalet wymieniają możliwość zarządzania czasem i wykonywania pracy w dogodnym dla siebie miejscu, brak codziennych dojazd&oacute;w, co pozwala zaoszczędzić czas i pieniądze, możliwość lepszego zachowania r&oacute;wnowagi między życiem zawodowym a prywatnym &ndash; podkreśla Marcin Stanecki. Pracodawcy zwracają natomiast uwagę na trudności związane z kontrolą efektywności pracy, komunikacją w zespołach oraz konieczność inwestowania w infrastrukturę informatyczną i zapewnienie bezpieczeństwa danych. W efekcie część firm decyduje się na powr&oacute;t do pracy stacjonarnej.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-04T20:37:30+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Sztuczna inteligencja może zwiększyć zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8947/sztuczna-inteligencja-moze-zwiekszyc-zatrudnienie-osob-z-niepelnosprawnosciami" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8947</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Sztuczna inteligencja może zwiększyć zatrudnienie osób z niepełnosprawnościami" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/86_praca-niepelnosprawnosc ai.jpg" /><br /><p>Im wyższy poziom zaawansowania AI, tym lepsze wskaźniki zatrudnienia w tej grupie – pod warunkiem zapewnienia sprawiedliwych regulacji i finansowania innowacji.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Upowszechnienie sztucznej inteligencji wywołuje dyskusję na temat przyszłości rynku pracy, oscylując między nadzieją na wzrost produktywności a obawami przed redukcją zatrudnienia. Choć uwaga badaczy skupia się gł&oacute;wnie na automatyzacji rutynowych zadań, coraz istotniejszym wątkiem staje się wpływ AI na sytuację zawodową os&oacute;b z niepełnosprawnościami. Najnowsze analizy wskazują, że odpowiednie wykorzystanie tych technologii może nie tylko wzmocnić kompetencje tej grupy pracownik&oacute;w, ale r&oacute;wnież przyczynić się do wzrostu ich zatrudnienia.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak tłumaczy Agnieszka Wincewicz-Price, kierownik Zespołu Ekonomii Behawioralnej Polskiego Instytutu Ekonomicznego, analizy zostały oparte na danych panelowych z 25 rozwiniętych kraj&oacute;w, w tym Polski, obejmujących lata 2010&ndash;2022. &ndash; W badaniu sprawdzono zar&oacute;wno liniowy (bezpośredni), jak i nieliniowy wpływ upowszechniania narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję (mierzony dość nieprecyzyjnie liczbą wniosk&oacute;w patentowych dotyczących AI oraz robot&oacute;w przemysłowych) na wskaźniki zatrudnienia os&oacute;b niepełnosprawnych. Bezpośredni wpływ upowszechnienia AI na zatrudnienie os&oacute;b niepełnosprawnych okazał się negatywny i znacznie bardziej dotkliwy dla mężczyzn. Nieliniowe zależności okazały się jednak bardziej optymistyczne, wskazując, że przy wyższym i bardziej zaawansowanym poziomie wykorzystania AI zatrudnienie os&oacute;b niepełnosprawnych rośnie &ndash; podkreśla ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Badanie wskazuje r&oacute;wnież czynniki sprzyjające pozytywnemu oddziaływaniu sztucznej inteligencji na rynek pracy os&oacute;b z niepełnosprawnościami. Należą do nich przede wszystkim wydatki publiczne na programy wspierające zatrudnienie, poziom wykształcenia pracownik&oacute;w oraz jakość instytucji i regulacji rynku pracy. Szczeg&oacute;lne znaczenie przypisuje się rozwiązaniom prawnym zapewniającym r&oacute;wne i sprawiedliwe zasady zatrudnienia.</p>
<p style="text-align: justify;">Praktyczne zastosowanie sztucznej inteligencji w tym obszarze ilustrują wyniki badań przeprowadzonych przez naukowc&oacute;w z Toronto. Analiza dotyczyła funkcjonowania platformy internetowej zajmującej się dostawami posiłk&oacute;w, kt&oacute;ra zatrudniała osoby niedosłyszące. &ndash; Przed wdrożeniem systemu komunikacji opartym na sztucznej inteligencji niepełnosprawni pracownicy zdecydowanie gorzej radzili sobie z realizacją zam&oacute;wień i terminowością dostaw (częściej otrzymywali negatywne oceny klient&oacute;w i pracowali dłużej) niż pozostali. Wsparcie komunikacji niedosłyszących pracownik&oacute;w narzędziami AI generującymi naturalnie brzmiący głos przyspieszyło i podniosło jakość ich pracy. Zmniejszyły się r&oacute;wnież dysproporcje płacowe między sprawnymi i niepełnosprawnymi pracownikami, a przychody firmy wzrosły o 11% &ndash; wskazuje Agnieszka Wincewicz-Price.</p>
<p style="text-align: justify;">Autorzy badania podkreślają, że w tym przypadku szerokie zatrudnienie os&oacute;b z niepełnosprawnościami zwiększyło efektywność wdrożenia technologii, czyniąc inwestycję opłacalną bez konieczności korzystania z dodatkowego wsparcia finansowego. &ndash; W firmach, w kt&oacute;rych osoby niepełnosprawne stanowią niewielki odsetek pracownik&oacute;w, takie innowacje mogą mieć niższe zwroty, przez co ich wdrożenie może wymagać dotacji państwowych. Te zaś w kontekście zatrudnienia os&oacute;b niepełnosprawnych mogą być szczeg&oacute;lnie uzasadnione nie tylko ze względ&oacute;w społecznych, ale także jako spos&oacute;b na wykorzystanie potencjału os&oacute;b niepełnosprawnych na rynku pracy w warunkach kurczących się zasob&oacute;w ludzkich &ndash; przekonuje ekspertka PIE.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak dodaje, wyniki dostępnych badań wskazują na rosnącą potrzebę aktywnej roli instytucji publicznych w kształtowaniu wpływu sztucznej inteligencji na rynek pracy. &ndash; Potrzebne są nie tylko odpowiednie regulacje, ale także programy wsparcia &ndash; zwłaszcza w zakresie zwiększania kompetencji w korzystaniu z AI przez osoby zagrożone wykluczeniem oraz finansowaniu społecznie ważnych i ekonomicznie opłacalnych wdrożeń &ndash; podsumowuje Agnieszka Wincewicz-Price.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. pexels.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-04T20:02:02+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[4,1 tys. zł na rękę to za mało. Studenci celują w znacznie wyższe pensje]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8946/41-tys-zl-na-reke-to-za-malo-studenci-celuja-w-znacznie-wyzsze-pensje" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8946</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="4,1 tys. zł na rękę to za mało. Studenci celują w znacznie wyższe pensje" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/46_studia praca wynagrodzenie.jpg" /><br /><p>Średnia płaca studentów wzrosła w ciągu roku o 14%, z poziomu 3,6 tys. zł netto do obecnych 4,1 tys. zł.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Studenci w Polsce osiągają średnie miesięczne wynagrodzenie na poziomie 4,1 tys. zł netto, jednak za satysfakcjonujące uznaliby niemal 10 tys. zł na rękę &ndash; wynika z badania &bdquo;Student w pracy&rdquo; zrealizowanego przez SW Research w ramach Programu Kariera Polskiej Rady Biznesu.</p>
<p style="text-align: justify;">Według Gł&oacute;wnego Urzędu Statystycznego na koniec 2024 r. na polskich uczelniach kształciło się blisko 1,3 mln os&oacute;b. Z danych wynika, że ponad połowa podejmuje stałą lub dorywczą pracę.</p>
<p style="text-align: justify;">Najliczniejsza grupa pracujących student&oacute;w, stanowiąca 18,5%, zarabia od 4 do 5 tys. zł netto miesięcznie. Około jednej trzeciej badanych osiąga dochody w przedziale 5&ndash;6 tys. zł, a 49% deklaruje zarobki między 3 a 6 tys. zł netto. Jednocześnie 13,5% respondent&oacute;w wskazuje, że ich miesięczne wynagrodzenie nie przekracza 2 tys. zł netto. Średnia płaca student&oacute;w wzrosła w ciągu roku o 14%, z poziomu 3,6 tys. zł netto do obecnych 4,1 tys. zł. W przypadku os&oacute;b poniżej 26. roku życia znaczenie ma tzw. ulga dla młodych, kt&oacute;ra zwalnia z podatku dochodowego, co sprawia, że wynagrodzenie brutto jest r&oacute;wne kwocie netto.</p>
<p style="text-align: justify;">Autorzy raportu zwracają uwagę, że minimalne wynagrodzenie w Polsce wynosi obecnie 4,8 tys. zł brutto. W praktyce oznacza to ok. 3,6 tys. zł netto przy umowie o pracę na pełny etat bez uwzględniania ulg podatkowych. W przypadku umowy zlecenia jest to ok. 3,5 tys. zł netto, natomiast przy umowie o dzieło &ndash; ok. 4,3 tys. zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Badanie pokazuje r&oacute;wnież wysokie oczekiwania finansowe student&oacute;w. Respondenci wskazują, że na początku kariery zawodowej chcieliby zarabiać średnio 9,9 tys. zł netto miesięcznie. Po roku pracy oczekiwania rosną do ponad 12 tys. zł, po trzech latach do ok. 14 tys. zł, a w perspektywie dekady przekraczają 16 tys. zł netto. Ponadto 14% badanych jako satysfakcjonujące wynagrodzenie wskazuje poziom 20 tys. zł lub więcej, a odsetek ten znacząco rośnie wraz z wydłużaniem perspektywy czasowej.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak podkreśla tw&oacute;rca i szef Programu Kariera PRB Marian Owerko, studenci są świadomi reali&oacute;w rynku pracy, ale jednocześnie określają swoje ambicje zawodowe. &ndash; Wiedzą, ile zarabiają obecnie, ale jednocześnie mają jasno określone oczekiwania wobec swojej przyszłości zawodowej. Dla pracodawc&oacute;w to ważny sygnał: młodzi ludzie nie szukają wyłącznie pierwszego zajęcia, lecz miejsc, w kt&oacute;rych wynagrodzenie będzie rosło razem z ich kompetencjami i odpowiedzialnością &ndash; podkreśla.</p>
<p style="text-align: justify;">Z badania wynika, że najczęściej wybieraną formą zatrudnienia przez student&oacute;w jest umowa zlecenie, kt&oacute;rą wskazało 44% respondent&oacute;w. Na drugim miejscu znajduje się umowa o pracę na czas nieokreślony obejmująca 25% badanych, a kolejne 19% pracuje na podstawie um&oacute;w na czas określony.</p>
<p style="text-align: justify;">Program Kariera Polskiej Rady Biznesu, realizowany od 2003 r., stanowi og&oacute;lnopolski projekt płatnych staży. W tegorocznej edycji uczestniczy 40 firm i instytucji z 25 miast, oferując łącznie 115 miejsc dla student&oacute;w w obszarach takich jak IT, cyberbezpieczeństwo, marketing, prawo, finanse czy logistyka. Wynagrodzenie stażyst&oacute;w wynosi od ponad 4,8 tys. zł do niemal 8,5 tys. zł miesięcznie. Organizatorzy podkreślają, że program umożliwia zdobycie praktycznego doświadczenia zawodowego, a firmom pozwala dotrzeć do młodych, ambitnych kandydat&oacute;w. Zgłoszenia do 23. edycji programu można składać do 15 maja za pośrednictwem strony internetowej organizatora. Inicjatywa objęta jest patronatem Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ministerstwa Rozwoju i Technologii.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-04T20:03:01+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Od 1 maja nowe zasady naliczania stażu pracy. Zyskają także przedsiębiorcy]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8945/od-1-maja-nowe-zasady-naliczania-stazu-pracy-zyskaja-takze-przedsiebiorcy" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8945</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Od 1 maja nowe zasady naliczania stażu pracy. Zyskają także przedsiębiorcy" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/72_przedsiebiorcy urlop.jpg" /><br /><p>Nowe regulacje mogą mieć istotny wpływ na zakres uprawnień pracowniczych, takich jak długość urlopu wypoczynkowego, wysokość odpraw czy okres wypowiedzenia.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Choć dla wielu os&oacute;b początek maja był czasem odpoczynku, jednocześnie dla części pracujących data ta stała się momentem wejścia w życie przepis&oacute;w, kt&oacute;re mogą przełożyć się na ich sytuację zawodową i finansową. Wprowadzone regulacje rozszerzają spos&oacute;b liczenia stażu pracy, uwzględniając nie tylko zatrudnienie na podstawie umowy o pracę, ale także inne formy aktywności zawodowej, w tym prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej, pracę na podstawie um&oacute;w cywilnoprawnych, wsp&oacute;łpracę przy prowadzeniu firmy i udokumentowane doświadczenie zdobyte za granicą.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmiany dotyczą setek tysięcy os&oacute;b wykonujących pracę na podstawie um&oacute;w cywilnoprawnych i ponad 3,15 mln prowadzących firmy. Nowe regulacje mogą mieć istotny wpływ na zakres uprawnień pracowniczych, takich jak długość urlopu wypoczynkowego, wysokość odpraw czy okres wypowiedzenia.</p>
<p style="text-align: justify;">Jest to kontynuacja wdrażania przepis&oacute;w, kt&oacute;re od 1 stycznia 2026 r. objęły 4,23 mln pracownik&oacute;w sektora publicznego. Obecnie regulacje rozszerzono na sektor prywatny, kt&oacute;ry według danych Gł&oacute;wnego Urzędu Statystycznego na koniec 2025 r. obejmował 13,115 mln os&oacute;b, czyli ponad trzy czwarte wszystkich pracujących w Polsce. Jednocześnie znacząca część rynku pracy funkcjonuje poza tradycyjnym etatem, w przyszłości może więc wzrosnąć znaczenie rozwiązań regulujących prawo do odpoczynku dla tych os&oacute;b. &ndash; Nowe przepisy w praktyce porządkują rzeczywistość rynku pracy, kt&oacute;ra od dawna jest bardziej złożona niż model oparty wyłącznie na umowie o pracę. Dla wielu os&oacute;b oznacza to formalne uznanie doświadczenia, kt&oacute;re dotychczas nie przekładało się na uprawnienia pracownicze. Rynek pracy już dawno przestał być jednorodny. Przepisy wreszcie zaczynają to odzwierciedlać. Daje to większą przejrzystość zasad i lepsze dopasowanie do reali&oacute;w gospodarczych &ndash; komentuje Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres.</p>
<p style="text-align: justify;">Nowe zasady naliczania stażu pracy mogą przełożyć się na konkretne korzyści dla pracownik&oacute;w, w tym na wydłużenie urlopu wypoczynkowego, wyższe odprawy i korzystniejsze warunki rozwiązania stosunku pracy. W praktyce oznacza to, że część os&oacute;b może szybciej osiągnąć wymagany pr&oacute;g stażu pracy uprawniający do 26 dni urlopu zamiast 20. W niekt&oacute;rych przypadkach możliwe będzie uzyskanie dodatkowych dni wolnych jeszcze w tym samym roku. &ndash; To zmiana, kt&oacute;ra w praktyce może uporządkować wiele niesprawiedliwości narastających przez lata. Do tej pory doświadczenie zdobywane na działalności gospodarczej czy umowach cywilnoprawnych często nie przekładało się na uprawnienia pracownicze, mimo że faktycznie oznaczało pełnoprawną pracę. Teraz te okresy zaczynają realnie &bdquo;pracować&rdquo; na staż &mdash; a to oznacza nie tylko więcej dni urlopu, ale też szybszy dostęp do wyższych odpraw, dodatk&oacute;w czy stabilniejszych warunk&oacute;w zatrudnienia. W dłuższej perspektywie może to r&oacute;wnież wpłynąć na decyzje zawodowe Polak&oacute;w, zmniejszając r&oacute;żnice między etatem a innymi formami pracy &ndash; podkreśla ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Aby skorzystać z nowych zasad, konieczne jest udokumentowanie wcześniejszych okres&oacute;w aktywności zawodowej. W wielu przypadkach pracownicy będą musieli uzyskać odpowiednie zaświadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wnioski można składać elektronicznie za pośrednictwem platformy eZUS.</p>
<p style="text-align: justify;">Kalendarz dni wolnych od pracy w 2026 r. przewiduje 14 ustawowych dni wolnych. Jak zwracają uwagę eksperci Grupy Progres, ich układ nie zawsze sprzyja wydłużonym weekendom, jednak w ciągu roku pojawią się okazje do planowania kr&oacute;tszych wyjazd&oacute;w i odpoczynku, m.in. przy okazji świąt przypadających w środku tygodnia. &ndash; Wśr&oacute;d najbliższych okazji do odpoczynku po maj&oacute;wce znajduje się m.in. Boże Ciało, kt&oacute;re w 2026 roku przypada 11 czerwca i jak co roku sprzyja planowaniu dłuższego weekendu. Kolejne możliwości pojawią się latem oraz pod koniec roku, w tym przy okazji Święta Niepodległości (11 listopada, środa) oraz Wigilii i Bożego Narodzenia (24 grudnia &ndash; czwartek i 25 grudnia &ndash; piątek). Wiele z tych termin&oacute;w, szczeg&oacute;lnie w połączeniu z weekendami, sprzyja kr&oacute;tszym wyjazdom i tzw. mikro-urlopom &ndash; wskazują.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-04T09:23:52+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Straż Graniczna skontrolowała lokalne firny. 632 naruszenia przepisów]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8944/straz-graniczna-skontrolowala-lokalne-firny-632-naruszenia-przepisow" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8944</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Straż Graniczna skontrolowała lokalne firny. 632 naruszenia przepisów" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/44_straz graniczna kontrola zatrudnienia.jpg" /><br /><p>Od początku roku funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej przeprowadzili 129 kontroli legalności zatrudnienia cudzoziemców na terenie Polski.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Funkcjonariusze Śląski Oddział Straży Granicznej zakończyli w ostatnim tygodniu serię kontroli dotyczących legalności zatrudnienia cudzoziemc&oacute;w w przedsiębiorstwach działających na terenie regionu. Działaniami objęto 13 firm, w kt&oacute;rych sprawdzono łącznie 253 obcokrajowc&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Kontrolowani pracownicy pochodzili m.in. z Nepalu, Ukrainy, Indonezji, Filipin, Azerbejdżanu i Wietnamu, a zatrudnienie znajdowali gł&oacute;wnie w branży budowlanej, usługowej i gastronomicznej. W wyniku przeprowadzonych czynności stwierdzono naruszenia przepis&oacute;w w przypadku 85 os&oacute;b. Dotyczyły one przede wszystkim wykonywania pracy bez wymaganych zezwoleń lub bez zawartych um&oacute;w, a także podejmowania zatrudnienia na warunkach niezgodnych z wydanymi dokumentami. W części przypadk&oacute;w ujawniono r&oacute;wnież brak wymaganych dokument&oacute;w pobytowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Nieprawidłowości stwierdzono także po stronie pracodawc&oacute;w. Dotyczyły one m.in. braku tłumaczeń um&oacute;w zawieranych z cudzoziemcami i niedopełnienia obowiązk&oacute;w informacyjnych wobec właściwych instytucji związanych z podjęciem, niepodjęciem lub zakończeniem pracy przez obcokrajowc&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">W związku z wykrytymi naruszeniami na pracodawc&oacute;w nałożono mandaty karne o łącznej wartości przekraczającej 7 tys. zł. Straż Graniczna zapowiedziała r&oacute;wnież skierowanie wniosk&oacute;w o ukaranie do sąd&oacute;w. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za nielegalne powierzenie pracy cudzoziemcowi grozi kara grzywny w wysokości od 3 tys. do 50 tys. zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Od początku roku funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej przeprowadzili 129 kontroli legalności zatrudnienia cudzoziemc&oacute;w na terenie Polski. Łącznie objęto nimi ponad 2100 os&oacute;b, a w ich wyniku ujawniono 632 przypadki naruszenia przepis&oacute;w w tym zakresie.</p>
<p style="text-align: justify;">27 kwietnia zaczęły obowiązywać przepisy wprowadzające pełną cyfryzację procedur związanych z legalizacją pobytu cudzoziemc&oacute;w. 4 maja uruchomiony zostanie r&oacute;wnież nab&oacute;r wniosk&oacute;w o kartę CUKR dla os&oacute;b objętych ochroną czasową. Nowe rozwiązania mają usprawnić i przyspieszyć postępowania administracyjne, jednak ich wdrożenie następuje w okresie dużego obciążenia urzęd&oacute;w i przy rosnącej liczbie potencjalnych wnioskodawc&oacute;w. Czytaj więcej: <a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8929/nowe-zasady-legalizacji-pobytu-system-juz-dziala-ale-nie-bez-problemow" target="_blank" rel="noopener">Nowe zasady legalizacji pobytu. System już działa, ale nie bez problem&oacute;w</a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. ŚlOSG</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-03T21:50:30+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Nowe życie terenów po Rafako. Jelcz i Rosomak ruszają z produkcją w Raciborzu]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8943/nowe-zycie-terenow-po-rafako-jelcz-i-rosomak-ruszaja-z-produkcja-w-raciborzu" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8943</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Nowe życie terenów po Rafako. Jelcz i Rosomak ruszają z produkcją w Raciborzu" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/99_rafako produkcja wojsko.jpg" /><br /><p>Inwestycja pozwoli na modernizację infrastruktury po Rafako, zwiększenie zatrudnienia do poziomu 500 pracowników i produkcję setek pojazdów wojskowych rocznie.</p><br /> <p style="text-align: justify;">30 kwietnia podpisano porozumienia, kt&oacute;re wyznaczają nowy kierunek zagospodarowania teren&oacute;w po upadłym Rafako. Mają one otworzyć przed Raciborzem perspektywę odbudowy silnej pozycji przemysłowej i stworzenia nowych miejsc pracy.</p>
<p style="text-align: justify;">Dokumenty obejmują list intencyjny dotyczący planowanego połączenia sp&oacute;łek Jelcz i RFK oraz porozumienie w sprawie dzierżawy majątku dawnego zakładu z możliwością jego p&oacute;źniejszego wykupu. Umowa dzierżawy dotyczy zorganizowanej części przedsiębiorstwa i przewiduje stopniowe przejmowanie infrastruktury produkcyjnej, jej modernizację i docelowe nabycie aktyw&oacute;w. Po jej zawarciu Jelcz uzyska prawo pierwokupu majątku, kt&oacute;ry będzie zbywany w drodze przetargu przez syndyka. &ndash; Gdy tworzyliśmy RFK, deklarowaliśmy, że naszym celem jest przywr&oacute;cenie życia tym halom. Dziś, wsp&oacute;lnie z Jelczem i PGZ, wypełniamy tę obietnicę. Zaczynamy od dzierżawy i przygotowań do połączenia &ndash; w perspektywie kilku miesięcy Racib&oacute;rz stanie się jednym z kluczowych węzł&oacute;w produkcyjnych dla ciężkich pojazd&oacute;w wojskowych. To sukces zespołu RFK i dow&oacute;d na to, że upadłość nie musi oznaczać końca przemysłowej tradycji &ndash; zaznaczył Andrzej Kopeć, prezes zarządu RFK.</p>
<p style="text-align: justify;"><img src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/tinymce/2026/05/4771802_rafako wojsko (1).jpg" alt="" width="900" height="598" /></p>
<p style="text-align: justify;">Projekt realizowany jest w ramach Polskiej Grupy Zbrojeniowej przy wsparciu Agencji Rozwoju Przemysłu, Funduszu Transformacji Wojew&oacute;dztwa Śląskiego i Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Środki na potencjalny wykup mają pochodzić zar&oacute;wno z zasob&oacute;w własnych grupy, jak i z funduszy publicznych. Dzięki dzierżawie ma być możliwe szybkie rozpoczęcie adaptacji hal i przygotowanie ich do produkcji.</p>
<p style="text-align: justify;">Obecnie w zakładzie pracuje ok. 80 os&oacute;b, a w tym roku planowana jest produkcja ok. 40 specjalistycznych pojazd&oacute;w dla wojska. Docelowo zatrudnienie ma wzrosnąć do około 500 pracownik&oacute;w, a zdolności produkcyjne mogą osiągnąć poziom nawet 400 pojazd&oacute;w rocznie. W trzech halach prowadzona będzie produkcja komponent&oacute;w, montaż pojazd&oacute;w i procesy lakiernicze. Powstawać mają tam m.in. podwozia wykorzystywane w systemach rakietowych i radarowych programu Narew. &ndash; Pojazdy ciężarowe Jelcza w kilkunastu wersjach i specjalistycznych odmianach są obecne niemal w każdej jednostce Wojska Polskiego. Uruchamiając produkcję w Raciborzu, w kooperacji z gł&oacute;wnym zakładem w Jelczu-Laskowicach oraz zleceniami do Autosanu w Sanoku, znacząco zwiększymy produkcję i będziemy w stanie w pełni i terminowo realizować wymagane zam&oacute;wienia dla Sił Zbrojnych, ale także dla podmiot&oacute;w cywilnych &ndash; podkreślił Mariusz Ptak, prezes Jelcza.</p>
<p style="text-align: justify;"><img src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/tinymce/2026/05/7576504_rafako wojsko (3).jpg" alt="" width="900" height="600" /></p>
<p style="text-align: justify;">Pozostałe obiekty zostaną zagospodarowane przez inne sp&oacute;łki z grupy. Jedna z hal zostanie udostępniona sp&oacute;łce Rosomak, gdzie planowane jest uruchomienie linii spawalniczej korpus&oacute;w do transporter&oacute;w opancerzonych, co ma zwiększyć możliwości produkcyjne w zakresie pojazd&oacute;w Rosomak. Kolejna przestrzeń zostanie przeznaczona na potrzeby projektu SAN, czyli systemu przeciwdronowego rozwijanego na potrzeby obrony przeciwlotniczej. Budynek biurowy ma zostać skomercjalizowany przy wsp&oacute;łpracy ze specjalną strefą ekonomiczną.</p>
<p style="text-align: justify;">Planowane jest r&oacute;wnież utworzenie centrum produkcji korpus&oacute;w i wież do transporter&oacute;w opancerzonych oraz rozw&oacute;j kompetencji związanych z nowoczesnymi systemami uzbrojenia. Inwestycja wpisuje się w realizację program&oacute;w modernizacyjnych Sił Zbrojnych RP, takich jak Wisła, Narew czy Pilica+, a także w rozw&oacute;j krajowych zdolności w zakresie produkcji sprzętu wojskowego.</p>
<p style="text-align: justify;"><img src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/tinymce/2026/05/5798604_rafako wojsko (4).jpg" alt="" width="900" height="600" /></p>
<p style="text-align: justify;">Inwestycja ma r&oacute;wnież znaczenie dla regionalnego rynku pracy i sieci kooperant&oacute;w. PGZ wsp&oacute;łpracuje z tysiącami firm w kraju, a rozw&oacute;j produkcji na G&oacute;rnym Śląsku może przyczynić się do rozszerzenia tego ekosystemu o kolejne przedsiębiorstwa. W ocenie przedstawicieli sp&oacute;łek zaangażowanych w projekt przedsięwzięcie stanowi przykład wykorzystania istniejącej infrastruktury przemysłowej do budowy nowoczesnego zaplecza produkcyjnego i wzmocnienia krajowego przemysłu obronnego.</p>
<p style="text-align: justify;"><img src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/tinymce/2026/05/6653604_rafako wojsko (5).jpg" alt="" width="900" height="600" /></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. arch. red., UM Racib&oacute;rz</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-03T20:10:58+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Składki ZUS w 2027 roku przekroczą 2000 zł]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8942/skladki-zus-w-2027-roku-przekrocza-2000-zl" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8942</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Składki ZUS w 2027 roku przekroczą 2000 zł" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/57_skladki 2027.jpg" /><br /><p>Choć nominalnie składki nadal rosną, skala podwyżki w przyszłym roku ma być relatywnie niewielka.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Prognozy dotyczące wysokości składek na ubezpieczenia społeczne dla przedsiębiorc&oacute;w wskazują na ich dalszy wzrost w 2027 r., choć tempo podwyżek ma być wyraźnie niższe niż w ostatnich latach. Jak wyliczył Łukasz Kozłowski, gł&oacute;wny ekonomista Federacji Przedsiębiorc&oacute;w Polskich, miesięczne obciążenie z tego tytułu &ndash; przy uwzględnieniu dobrowolnej składki chorobowej i bez składki zdrowotnej &ndash; wyniesie ok. 2039,46 zł. Dla por&oacute;wnania &ndash; w 2026 r. jest to 1926,76 zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Szacunki zostały przygotowane na podstawie rządowych prognoz makroekonomicznych, kt&oacute;re stanowią punkt odniesienia do wyznaczania podstawy wymiaru składek. Jest ona uzależniona od prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Jak zaznacza ekonomista, ostateczna wysokość składek może jeszcze ulec zmianie, ponieważ wartości te bywają korygowane w trakcie prac nad ustawą budżetową.</p>
<p style="text-align: justify;">Choć nominalnie składki nadal rosną, skala podwyżki w 2027 r. będzie zdaniem Łukasza Kozłowskiego relatywnie niewielka. Ma to związek ze spodziewanym spowolnieniem tempa wzrostu wynagrodzeń, kt&oacute;re bezpośrednio wpływa na poziom obciążeń dla przedsiębiorc&oacute;w. Według prognoz przyszłoroczny wzrost składek będzie najniższy od 2021 r.</p>
<p style="text-align: justify;">W ostatnich latach wysokość składek systematycznie rosła, zwiększając się z poziomu 974,85 zł w 2019 r. do ponad 1,9 tys. zł w 2026 r. Prognozowana kwota na 2027 r. przekracza już poziom 2 tys. zł miesięcznie.</p>
<p style="text-align: justify;">Szacunkowa struktura składek na 2027 r. zakłada, że największą część stanowić będzie składka emerytalna, kt&oacute;ra ma wynieść 1167,80 zł miesięcznie. Istotne pozostaną r&oacute;wnież składki na ubezpieczenia rentowe (478,61 zł) i wypadkowe (99,91 zł), a także dobrowolna składka chorobowa (146,57 zł) oraz wpłaty na Fundusz Pracy i Fundusz Solidarnościowy (146,57 zł).</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. freepik.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-03T19:32:10+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Polskie firmy wciąż niegotowe na sztuczną inteligencję]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8941/polskie-firmy-wciaz-niegotowe-na-sztuczna-inteligencje" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8941</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Polskie firmy wciąż niegotowe na sztuczną inteligencję" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/05/miniatura/33_ai firmy 2026.jpg" /><br /><p>Tylko 23% przedsiębiorstw korzysta z AI, a 37% nie widzi jej zastosowania.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Znaczna część polskich firm nadal nie jest przygotowana do wdrażania rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji &ndash; wynika z najnowszych badań przeprowadzonych przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości i Uniwersytet Jagielloński. Zaledwie 23% przedsiębiorstw reprezentujących dwanaście branż o potencjalnie najwyższej podatności na wykorzystanie tej technologii faktycznie korzysta z narzędzi AI, podczas gdy 37% nie dostrzega dla nich żadnego zastosowania.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Kim są &bdquo;tradycjonaliści&rdquo; i &bdquo;pionierzy innowacji</h3>
<p style="text-align: justify;">Jak podkreśla Ignacy Święcicki, kierownik Zespołu Gospodarki Cyfrowej Polskiego Instytutu Ekonomicznego, 46% firm można zaliczyć do grupy &bdquo;tradycjonalist&oacute;w&rdquo;, czyli podmiot&oacute;w o zachowawczym podejściu do technologii i ograniczonej zdolności dostrzegania jej potencjału w kontekście własnej działalności. We wcześniejszych analizach Ministerstwa Rozwoju i Technologii, przeprowadzonych na początku 2024 r. wśr&oacute;d mikro, małych i średnich przedsiębiorstw, udział firm nieprzekonanych do cyfryzacji wynosił 38%. &ndash; Można więc przyjąć, że mimo zmian na rynku i ciągłej obecności tematu SI w mediach odsetek firm strukturalnie niezainteresowanych cyfryzacją jest stosunkowo duży i nie ulega zmniejszeniu. Pozostałe grupy to &bdquo;technologiczni nowicjusze&rdquo; (36% firm), &bdquo;cyfrowi praktycy&rdquo; (12%) oraz &bdquo;pionierzy innowacji&rdquo; (6%). W ostatniej z nich występują przede wszystkim firmy z branż energetycznej, IT oraz finans&oacute;w i ubezpieczeń &ndash; wskazuje ekspert.</p>
<p style="text-align: justify;">Ignacy Święcicki zwraca uwagę, że skuteczne wykorzystanie potencjału sztucznej inteligencji wymaga znacznie szerszej transformacji organizacyjnej przedsiębiorstw. W ocenie eksperta PIE wdrożenie tej technologii wiąże się z koniecznością zmiany sposobu zarządzania, organizacji pracy i rozwijania nowych kompetencji. &ndash; Tymczasem wśr&oacute;d &bdquo;tradycjonalist&oacute;w&rdquo; kadra zarządzająca w większości nie śledzi trend&oacute;w technologicznych (71%) i nie ma umiejętności zarządzania zmianą (74%). W dużej mierze transformacja umożliwiająca wykorzystanie SI wiąże się także z inwestycjami w aktywa niematerialne, jak kompetencje zarządcze, oprogramowanie i dane (nie tylko narzędzia do ich zbierania, ale przede wszystkim umiejętne zarządzanie danymi) czy kompetencje pracownik&oacute;w. Tego typu inwestycje, często traktowane w oficjalnych statystykach jako zwykłe koszty, wpływają wprost na produktywność firm korzystających z SI, co potwierdziły opisywane przez nas badania EBI &ndash; tłumaczy ekspert PIE.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Jakie są konsekwencje dla gospodarki?</h3>
<p style="text-align: justify;">Zgromadzone dane pokazują wyraźne zr&oacute;żnicowanie poziomu zaawansowania technologicznego firm w Polsce, zar&oacute;wno pomiędzy poszczeg&oacute;lnymi branżami, jak i w ich obrębie. Zdaniem Ignacego Święcickiego utrzymująca się duża grupa przedsiębiorstw sceptycznie nastawionych do innowacji może w dłuższej perspektywie prowadzić do pogłębiania się podział&oacute;w rynkowych. W efekcie mogą wyłonić się silni liderzy technologiczni oraz liczna grupa firm stopniowo tracących konkurencyjność i udział w rynku. &ndash; Zjawisko takie jest poniekąd naturalne, jednak tym, co budzi niepok&oacute;j, jest skala zr&oacute;żnicowania (tylko 6% &bdquo;pionier&oacute;w&rdquo;, 46% &bdquo;tradycjonalist&oacute;w&rdquo;) oraz rosnące znaczenie konkurencji firm z innych kraj&oacute;w (cyfryzacja ułatwia wchodzenie na zagraniczne rynki). W tym kontekście rekomendacje dotyczące konieczności kompleksowego wsparcia ze strony administracji publicznej zawarte w raporcie wydają się słuszne, choć jednocześnie zmiana mentalności kadry zarządzającej będzie dużym wyzwaniem, bowiem wykracza poza tradycyjnie rozumiane podnoszenie kompetencji czy rozpowszechnianie wiedzy &ndash; podsumowuje ekspert.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. freepik.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-05-03T19:18:10+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Tylko 7% Polaków deklaruje wysokie zaangażowanie w swoją pracę]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8940/tylko-7-polakow-deklaruje-wysokie-zaangazowanie-w-swoja-prace" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8940</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Tylko 7% Polaków deklaruje wysokie zaangażowanie w swoją pracę" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/28_praca zaangazowanie 2026.jpg" /><br /><p>60% pracowników deklaruje poszukiwanie nowej pracy, a najczęściej wskazywane powody to brak perspektyw rozwoju i niezadowolenie z jakości zarządzania.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Poziom zaangażowania pracownik&oacute;w w Polsce pozostaje jednym z najniższych zar&oacute;wno w Europie, jak i na świecie. Z najnowszego raportu Gallup &bdquo;State of the Global Workplace 2026&rdquo; wynika, że jedynie 7% zatrudnionych w kraju deklaruje wysokie zaangażowanie w wykonywaną pracę. To jeden z dw&oacute;ch najniższych wynik&oacute;w na kontynencie, podczas gdy średnia europejska wynosi 12%, a globalna &ndash; 20%.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednocześnie dane wskazują, że 43% Polak&oacute;w ocenia swoje życie jako satysfakcjonujące, co pozostaje poniżej średniej europejskiej (49%), ale powyżej średniej światowej (34%). 57% badanych uważa także, że warunki do poszukiwania pracy są dobre.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak zwraca uwagę Katarzyna Zybertowicz, starsza analityczka w Zespole Wsparcia Badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego, na poziom zaangażowania w polskich organizacjach istotny wpływ mają jakość komunikacji i spos&oacute;b zarządzania. Z raportu platformy Enpuls &bdquo;Zaangażowanie 2025&rdquo; opartego na badaniach prowadzonych w firmach zatrudniających łącznie ponad 100 tys.pracownik&oacute;w wynika, że po kr&oacute;tkotrwałej poprawie wskaźnik&oacute;w po okresie pandemii nastąpił ich spadek. Wskaźnik zaangażowania obniżył się z 66% w 2024 r. do 63% w 2025 r. &ndash; Dotyczy on trzech podstawowych wymiar&oacute;w zaangażowania: sensu pracy, wpływu na firmę i rozwoju własnego. Enpuls podaje, że aż 38% pracownik&oacute;w nie dysponuje wszystkimi informacjami potrzebnymi do efektywnej pracy, a 40% ocenia komunikację pionową jako niewystarczającą. Znajomość misji firmy deklaruje 65% (spadek rdr o 5 p.p.), a pracownik&oacute;w, kt&oacute;rzy nie polecają swojej firmy jako miejsca pracy, jest więcej niż tych, kt&oacute;rzy ją polecają &ndash; wskazuje ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Katarzyna Zybertowicz dodaje, że niski poziom zaangażowania przekłada się r&oacute;wnież na większą skłonność do zmiany zatrudnienia. &ndash; Z najnowszego raportu Randstad wynika, że blisko 60% pracownik&oacute;w deklaruje poszukiwanie nowej pracy. Najczęściej wskazywane powody to brak perspektyw rozwoju i niezadowolenie z jakości zarządzania, wymieniane częściej niż niezadowolenie z poziomu wynagrodzenia &ndash; wymienia.</p>
<p style="text-align: justify;">Zestawienie stosunkowo wysokiego poziomu og&oacute;lnej satysfakcji z życia z niskim zaangażowaniem zawodowym zdaniem Katarzyny Zybertowicz sugeruje, że pracownicy w Polsce potrafią dostosować się do reali&oacute;w rynku pracy, jednak rzadziej budują silne więzi z organizacjami, w kt&oacute;rych są zatrudnieni. &ndash; Ich krytyczne oceny zarządzania i komunikacji pełnią raczej funkcję dystansującą, co sugeruje kryzys jakości relacji pracownicy&ndash;organizacje, a nie kryzys dobrostanu pracownik&oacute;w jako takich &ndash; podsumowuje.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-30T10:10:25+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Więcej osób z prawem do dłuższego stażu pracy od 1 maja]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8939/wiecej-osob-z-prawem-do-dluzszego-stazu-pracy-od-1-maja" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8939</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Więcej osób z prawem do dłuższego stażu pracy od 1 maja" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/82_zus staz pracy.jpg" /><br /><p>Do tej pory do ZUS wpłynęło ponad 632 tys. wniosków, na podstawie których wystawiono blisko 1,1 mln zaświadczeń.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Od 1 maja 2026 roku pracownicy wszystkich sektor&oacute;w zyskają możliwość powiększenia swojego stażu pracy o okresy aktywności zawodowej wykonywanej poza tradycyjnym zatrudnieniem na etat. Nowe przepisy umożliwiają uwzględnienie m.in. prowadzenia działalności gospodarczej i pracy na podstawie um&oacute;w-zleceń, co od początku roku było dostępne wyłącznie dla os&oacute;b zatrudnionych w sferze budżetowej. Zmiana wynika z nowelizacji Kodeksu pracy i ma znaczenie m.in. dla ustalania prawa do dodatk&oacute;w stażowych czy wymiaru urlopu. Zainteresowanie nowymi regulacjami jest bardzo duże &ndash; do tej pory do ZUS wpłynęło ponad 632 tys. wniosk&oacute;w, na podstawie kt&oacute;rych wystawiono blisko 1,1 mln zaświadczeń.</p>
<p style="text-align: justify;">Warunkiem doliczenia tych okres&oacute;w do stażu pracy jest uzyskanie odpowiedniego zaświadczenia z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, kt&oacute;re potwierdza podleganie ubezpieczeniom społecznym. Dokument może obejmować m.in. okresy prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej, wykonywania pracy na podstawie umowy-zlecenia lub agencyjnej, wsp&oacute;łpracy przy takich umowach, korzystania z tzw. ulgi na start, a także czas sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem w trakcie zawieszenia działalności. Jednocześnie ZUS wskazuje, że nie będzie możliwe wydanie zaświadczenia w sytuacji, gdy w systemie nie ma danych potwierdzających zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych, co dotyczy na przykład uczni&oacute;w i student&oacute;w do 26. roku życia pracujących na umowie-zlecenia bez odprowadzanych składek.</p>
<p style="text-align: justify;">Procedura uzyskania dokumentu została w pełni zdigitalizowana. Wniosek można złożyć za pośrednictwem portalu eZUS, korzystając z formularza USP, kt&oacute;ry dotyczy okres&oacute;w po 1 stycznia 1999 r. W przypadku chęci potwierdzenia wcześniejszych okres&oacute;w zatrudnienia konieczne jest złożenie formularza US-7. Wygenerowane zaświadczenia nie wymagają podpisu odręcznego urzędnika, ponieważ zawierają nadrukowane dane identyfikujące osobę upoważnioną, co pozostaje zgodne z obowiązującymi przepisami.</p>
<p style="text-align: justify;">ZUS udostępnił r&oacute;wnież narzędzia umożliwiające pracodawcom weryfikację autentyczności przedstawianych dokument&oacute;w. Zaświadczenia wydane na podstawie wniosku USP można sprawdzić online na stronie internetowej instytucji w zakładce &bdquo;Wyszukiwarki i usługi&rdquo;.</p>
<p style="text-align: justify;">Szczeg&oacute;łowe informacje dotyczące nowych zasad dostępne są na stronie internetowej ZUS.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-30T08:51:09+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Niedobór wody zagrożeniem dla gospodarki. Polska stoi przed poważnym wyzwaniem]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8938/niedobor-wody-zagrozeniem-dla-gospodarki-polska-stoi-przed-powaznym-wyzwaniem" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8938</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Niedobór wody zagrożeniem dla gospodarki. Polska stoi przed poważnym wyzwaniem" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/41_kanal ulga raciborz.jpg" /><br /><p>Wskaźniki dotyczące stresu wodnego pokazują, że presja na zasoby wodne w Polsce utrzymuje się na umiarkowanym poziomie, choć nadal należy do najwyższych w UE.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Polska znajduje się wśr&oacute;d kraj&oacute;w o najniższych zasobach wody przypadających na mieszkańca w Unii Europejskiej, a zmiany klimatyczne dodatkowo pogłębiają ten problem. Niestabilna sytuacja hydrologiczna staje się wyzwaniem nie tylko dla mieszkańc&oacute;w, lecz także dla rolnictwa i gospodarki. Eksperci zwracają uwagę, że dotychczasowe działania o charakterze doraźnym powinny zostać zastąpione rozwiązaniami systemowymi, jak np. rozw&oacute;j retencji, odbudowa ekosystem&oacute;w wodnych czy bardziej efektywne zarządzanie zasobami.</p>
<p style="text-align: justify;">Polska dysponuje rocznie ok. 60 mld m&sup3; odnawialnych zasob&oacute;w wody słodkiej, jednak w okresach suszy wartość ta spada poniżej 40 mld m&sup3;. W przeliczeniu na mieszkańca oznacza to poziom od 1,1 do 1,6 tys. m&sup3; rocznie, czyli poniżej progu bezpieczeństwa wodnego określonego przez ONZ na poziomie 1,7 tys. m&sup3;. W praktyce oznacza to rosnące ryzyko niedobor&oacute;w wody.</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperci zwracają uwagę, że obecne warunki hydrologiczne są niekorzystne. &ndash; Po śnieżnej zimie nastąpił kilkumiesięczny okres bez opad&oacute;w, przez co wchodzimy w wiosenno-letni sezon wegetacyjny z niewystarczającymi zasobami wodnymi. Już teraz doświadczamy suszy rolniczej, obserwujemy spadające poziomy w&oacute;d w rzekach i to prowadzi do pogłębiającego się kryzysu wodnego w naszym kraju &ndash; tłumaczy dr Kamil Jawgiel, geograf, hydrolog, prezes Fundacji Wody Warta &bdquo;Hydroni&rdquo;.</p>
<p style="text-align: justify;">Niedobory wody coraz wyraźniej wpływają na r&oacute;żne sektory gospodarki, w szczeg&oacute;lności na rolnictwo, kt&oacute;re w coraz większym stopniu korzysta z zasob&oacute;w w&oacute;d podziemnych. Ekspert przestrzega, że może to prowadzić do ich nadmiernej eksploatacji i lokalnych przeciążeń. &ndash; W ubiegłych latach doświadczaliśmy problem&oacute;w z niedoborem wody w naszych domostwach, nie tylko na obszarach wiejskich, ale r&oacute;wnież w miastach. Dość powiedzieć, że corocznie 200&ndash;300 przedsiębiorstw wodociągowych w Polsce apeluje o krytyczne ograniczenie zużycia wody wśr&oacute;d mieszkańc&oacute;w &ndash; podkreśla dr Kamil Jawgiel.</p>
<p style="text-align: justify;">Wskaźniki dotyczące tzw. stresu wodnego &ndash; czyli por&oacute;wnania ilości wody, kt&oacute;rą zużywamy, do tego, jak dużo jest jej do dyspozycji &ndash; pokazują, że presja na zasoby wodne w Polsce utrzymuje się na umiarkowanym poziomie, choć nadal należy do najwyższych w UE. W ostatnich latach wskaźnik ten nieco się obniżył, co częściowo wynika ze spadku zużycia wody na mieszkańca. Mimo to eksperci podkreślają, że sytuacja wymaga dalszych działań, zwłaszcza w kontekście nasilających się zmian klimatycznych, kt&oacute;re wpływają zar&oacute;wno na dostępność, jak i jakość wody.</p>
<p style="text-align: justify;">Woda coraz częściej postrzegana jest jako zas&oacute;b strategiczny, niezbędny dla funkcjonowania społeczeństwa i gospodarki. Jej niedobory mogą mieć bezpośredni wpływ na jakość życia oraz ciągłość działalności wielu sektor&oacute;w, w tym przemysłu i leśnictwa. W związku z tym rośnie znaczenie długofalowego, systemowego podejścia do zarządzania zasobami wodnymi, kt&oacute;re powinno łączyć działania administracji publicznej, biznesu i środowisk naukowych. &ndash; Woda jest jedyną substancją na Ziemi, kt&oacute;ra z jednej strony jest niezbędna do naszego życia, ale r&oacute;wnież jest niezastępowalna przez inne surowce, medium czy substancje. Niedobory wody będą więc miały dalsze negatywne konsekwencje, co bezpośrednio się przekłada na jakość naszego życia i zagrożenie dla gospodarki &ndash; wskazuje dr Kamil Jawgiel.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednym z kluczowych kierunk&oacute;w działań wskazywanych przez specjalist&oacute;w jest rozw&oacute;j retencji, szczeg&oacute;lnie naturalnej, obejmującej m.in. renaturyzację rzek, odtwarzanie teren&oacute;w podmokłych i torfowisk, a także wdrażanie rozwiązań takich jak ogrody deszczowe czy lokalne systemy zatrzymywania w&oacute;d opadowych. Działania te mają znaczenie zar&oacute;wno w kontekście przeciwdziałania suszy, jak i ograniczania skutk&oacute;w powodzi.</p>
<p style="text-align: justify;">W Polsce wdrażane są już przedsięwzięcia mające na celu zwiększenie retencji wodnej, w tym "Program przeciwdziałania niedoborowi wody na lata 2022&ndash;2027 z perspektywą do 2030 roku", kt&oacute;ry zakłada realizację 727 inwestycji, w tym 94 obiekt&oacute;w retencjonujących wodę (zbiorniki) i 633 innych obiekt&oacute;w, kt&oacute;re kształtują retencję (m.in. budowli piętrzących i regulacyjnych). R&oacute;wnolegle rośnie pojemność tzw. małej retencji &ndash; w latach 2015&ndash;2024 zwiększono ją z 830 tys. do 881 tys. dm&sup3;.</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperci podkreślają, że skuteczne przeciwdziałanie kryzysowi wodnemu wymaga skoordynowanych działań i traktowania wody jako dobra o strategicznym znaczeniu. Coraz częściej wskazuje się także na rolę inicjatyw łączących biznes, samorządy i naukę, kt&oacute;re koncentrują się nie tylko na ograniczaniu zużycia wody, lecz także na jej odnawianiu i ochronie w skali całych zlewni.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. arch. red.</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-29T21:45:30+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Problemy psychiczne coraz częściej przyczyną zwolnień lekarskich]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8937/problemy-psychiczne-coraz-czesciej-przyczyna-zwolnien-lekarskich" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8937</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Problemy psychiczne coraz częściej przyczyną zwolnień lekarskich" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/12_chorobowe zus 2025.jpg" /><br /><p>W ubiegłym roku do ZUS trafiło ponad 27,5 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy na łączną liczbę 290,5 mln dni.</p><br /> <p style="text-align: justify;">W 2025 r. Polacy spędzili na zwolnieniach lekarskich łącznie 290,5 mln dni. To o p&oacute;ł miliona dni więcej niż rok wcześniej i o 8 mln dni więcej w por&oacute;wnaniu z 2021 r. Jak wynika z najnowszego raportu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jednym z powod&oacute;w jest pogarszający się stan zdrowia psychicznego.</p>
<p style="text-align: justify;">Do ZUS trafiło w ubiegłym roku ponad 27,5 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy na łączną liczbę 290,5 mln dni. &ndash; To ogromna liczba i czasami trudno sobie to wyobrazić, ale jeśli ją przełożymy na lata, to wychodzi, że w ubiegłym roku łącznie spędziliśmy na zwolnieniu lekarskim 795 tys. lat &ndash; zwraca uwagę Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w woj. śląskim. Statystycznie co drugi ubezpieczony w Polsce skorzystał ze zwolnienia lekarskiego, a średnia długość takiego okresu wyniosła 11 dni.</p>
<p style="text-align: justify;">Coraz częściej Polacy korzystają z kr&oacute;tkoterminowych zwolnień. W minionym roku wystawiono 9,8 mln zaświadczeń trwających do pięciu dni, w tym 1,8 mln jednodniowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Łączna liczba dni absencji obejmuje zar&oacute;wno zwolnienia związane z chorobą własną (277,6 mln dni), jak i koniecznością sprawowania opieki nad dziećmi lub innymi członkami rodziny. W przypadku os&oacute;b ubezpieczonych w samym ZUS większość stanowiły zwolnienia wynikające bezpośrednio z problem&oacute;w zdrowotnych pracownik&oacute;w &ndash; było to 254,5 mln dni, z czego 242 mln to choroby własne.</p>
<p style="text-align: justify;">Najczęstszą przyczyną niezdolności do pracy pozostają schorzenia układu mięśniowo-szkieletowego i tkanki łącznej, kt&oacute;re odpowiadały za 42,4 mln dni absencji (41,8 mln w 2024 r.). Na drugim miejscu znalazły się zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania, kt&oacute;re odnotowały wyraźny wzrost i odpowiadały za 34,1 mln dni (30,3 mln rok wcześniej). Kolejne miejsca zajmują choroby układu oddechowego (32,9 mln dni, w 2024 r. 33 mln), urazy i zatrucia (31,7 mln dni, w 2024 r. 32,5 mln) oraz absencje związane z ciążą, porodem i połogiem (31,6 mln, w 2024 r. 31,8 mln). Jednocześnie znacząco spadła liczba dni niezdolności do pracy związanych z COVID-19 &ndash; z 1,7 mln do 1,2 mln.</p>
<p style="text-align: justify;">Dane wskazują, że absencja chorobowa pozostaje zjawiskiem dynamicznym, zależnym m.in. od czynnik&oacute;w sezonowych i środowiskowych. Coraz częściej jednak jej przyczyny wiązane są z problemami psychicznymi, przeciążeniem obowiązkami i wypaleniem zawodowym. Wśr&oacute;d czynnik&oacute;w sprzyjających wskazuje się m.in. brak r&oacute;wnowagi między życiem zawodowym a prywatnym oraz trudności w relacjach w miejscu pracy.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-29T19:39:32+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Majówka 2026 pod znakiem oszczędności. Polacy ograniczają wyjazdy]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8936/majowka-2026-pod-znakiem-oszczednosci-polacy-ograniczaja-wyjazdy" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8936</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Majówka 2026 pod znakiem oszczędności. Polacy ograniczają wyjazdy" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/23_jak polacy spedzaja majowke.jpg" /><br /><p>Powody rezygnacji z majówki to głównie brak środków, obowiązki zawodowe, edukacyjne lub rodzinne i chęć zachowania urlopu na inny okres.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Maj&oacute;wka w tym roku upłynie pod znakiem ostrożnego planowania i ograniczonych wydatk&oacute;w. Kr&oacute;tki, trzydniowy układ dni wolnych oraz rosnące koszty życia sprawiają, że Polacy podchodzą do wypoczynku w spos&oacute;b pragmatyczny.</p>
<p style="text-align: justify;">W tym roku maj&oacute;wka przypada od piątku do niedzieli, co znacząco ogranicza możliwości organizacji dłuższych wyjazd&oacute;w. Jak wynika z najnowszego badania InterviewMe &bdquo;Jak Polacy spędzają maj&oacute;wkę i ile to kosztuje?&rdquo;, część respondent&oacute;w decyduje się na wydłużenie wolnego czasu, choć nie jest to dominujący trend. 42% planuje dłuższy wypoczynek niż tylko ustawowe dni wolne, przy czym 24% wybiera kilkudniowy wyjazd, a 18% bierze dodatkowe jeden lub dwa dni urlopu. Jednocześnie 35% respondent&oacute;w zamierza ograniczyć się do trzech dni wolnych, a 23% w og&oacute;le nie planuje odpoczynku w tym okresie.</p>
<p style="text-align: justify;">Powody rezygnacji z maj&oacute;wki mają gł&oacute;wnie charakter finansowy i praktyczny. Najczęściej wskazywanym czynnikiem jest brak środk&oacute;w, na kt&oacute;ry zwraca uwagę 27% badanych. Kolejne osoby wskazują obowiązki zawodowe, edukacyjne lub rodzinne (21%), a także chęć zachowania urlopu na inny okres (16%). Część respondent&oacute;w deklaruje, że maj&oacute;wka nie ma dla nich szczeg&oacute;lnego znaczenia (15%) lub nie odczuwa potrzeby odpoczynku (11%), a mniejsza grupa wskazuje trudności organizacyjne (7%).</p>
<p style="text-align: justify;">Dane pokazują r&oacute;wnież wyraźną ostrożność w planowaniu wydatk&oacute;w. Wśr&oacute;d os&oacute;b korzystających z wolnego 57% zamierza zmieścić się w budżecie do 500 zł, w tym 31% planuje wydać mniej niż 200 zł. Wyższe kwoty deklaruje mniejsza część badanych, a tylko 6% planuje wydatki przekraczające 2000 zł. Taki rozkład wskazuje, że wielu Polak&oacute;w zdecyduje się na wypoczynek w domu lub najbliższej okolicy.</p>
<p style="text-align: justify;">Największe koszty związane z maj&oacute;wką generują noclegi (24%), transport (19%) i wyżywienie (18%), a także atrakcje i dodatkowe zakupy (13%). Jednocześnie 18% respondent&oacute;w deklaruje brak większych wydatk&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Podejście do maj&oacute;wki jest w dużej mierze racjonalne i kontrolowane. 46% badanych przyznaje, że wydaje pieniądze, ale pilnuje budżetu, a 34% stara się maksymalnie ograniczać koszty. Tylko 6% traktuje maj&oacute;wkę jak kr&oacute;tkie wakacje i decyduje się na wyższe wydatki.</p>
<p style="text-align: justify;">&ndash; Z badania InterviewMe wynika, że maj&oacute;wka &mdash; mimo swojego "wypoczynkowego" charakteru &mdash; dla wielu Polak&oacute;w pozostaje przede wszystkim projektem logistyczno-finansowym. Widać wyraźnie, że większość os&oacute;b podchodzi do tego okresu w spos&oacute;b ostrożny i racjonalny, planując zar&oacute;wno ilość czasu wolnego, jak i wydatki. Z perspektywy rynku pracy nie jest to zaskakujące. W ostatnich latach obserwujemy bowiem spory wzrost koszt&oacute;w życia oraz większą niepewność finansową, co naturalnie wpływa na decyzje pracownik&oacute;w dotyczące urlop&oacute;w i wypoczynku &ndash; komentuje Dominika Kowalska, ekspertka kariery InterviewMe.</p>
<p style="text-align: justify;">Zbliżające się Święto Pracy coraz częściej postrzegane jest nie tylko jako symboliczne odniesienie do historii ruchu pracowniczego, lecz przede wszystkim jako początek okresu odpoczynku i regeneracji. Czytaj więcej:&nbsp;<a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8926/86-polakow-stawia-na-majowke-swieto-pracy-traci-dawny-charakter" target="_blank" rel="noopener">86% Polak&oacute;w stawia na maj&oacute;wkę. Święto Pracy traci dawny charakter</a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-29T19:28:29+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Czy sprzedaż technologii to nadal sprzedaż produktów?]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8935/czy-sprzedaz-technologii-to-nadal-sprzedaz-produktow" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8935</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Czy sprzedaż technologii to nadal sprzedaż produktów?" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/39_prevac (1).jpg" /><br /><p>Jeszcze kilka lat temu sprzedaż w branży technologicznej opierała się głównie na relacjach, znajomości produktu i sprawnym przygotowaniu oferty.</p><br /> <p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">W branży high-tech coraz wyraźniej widać, że tradycyjne podejście do sprzedaży przestaje wystarczać. Klienci nie oczekują już gotowych rozwiązań &bdquo;z p&oacute;łki&rdquo; - szukają partner&oacute;w, kt&oacute;rzy pomogą im osiągnąć konkretne cele badawcze i przemysłowe.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">W swoim artykule dr Łukasz Walczak, Menadżer Pionu Rozwoju i Biznesu w PREVAC sp. z o.o., pokazuje, jak zmienia się rola sprzedaży w świecie zaawansowanych technologii. To spojrzenie na transformację, w kt&oacute;rej kluczowe stają się nie produkty, lecz rezultaty, wsp&oacute;łpraca i wsp&oacute;lne tworzenie rozwiązań.</p>
<h3 style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Klienci nie kupują technologii. Kupują możliwość osiągania rezultat&oacute;w</h3>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY"><em>Jak firmy high-tech stają się partnerami w badaniach i przemyśle</em></p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Jeszcze kilka lat temu sprzedaż w branży technologicznej opierała się gł&oacute;wnie na relacjach, znajomości produktu i sprawnym przygotowaniu oferty. Dziś coraz wyraźniej widać, że to nie technologia sama w sobie jest przedmiotem decyzji zakupowych.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">W świecie zaawansowanych badań i wymagających proces&oacute;w przemysłowych klienci nie szukają już dostawc&oacute;w. Szukają partner&oacute;w, kt&oacute;rzy pomogą im osiągnąć konkretny rezultat technologiczny, często w sytuacji, gdy problem nie jest jeszcze w pełni zdefiniowany.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">To nie jest kosmetyczna zmiana. To fundamentalna transformacja sposobu, w jaki firmy high-tech budują sprzedaż i swoją pozycję rynkową. To r&oacute;wnież moment, w kt&oacute;rym zmienia się rola sprzedaży w organizacji i jej wpływ na rozw&oacute;j technologii. W warunkach rosnącej presji na tempo rozwoju technologii i skracanie czasu wdrożeń zmiana ta przestaje być wyborem, a staje się koniecznością.</p>
<h3 style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Koniec klasycznej sprzedaży</h3>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Tradycyjny model sprzedaży opierał się na prostym schemacie relacja, oferta i cena. W&nbsp;sektorze zaawansowanych technologii ten schemat coraz częściej przestaje działać.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Wsp&oacute;łczesne projekty są złożone, wieloetapowe i obarczone wysokim ryzykiem technologicznym. Decyzje zakupowe podejmowane są przez zespoły, w kt&oacute;rych uczestniczą naukowcy, inżynierowie oraz działy zakup&oacute;w. Każda z tych grup ma inne oczekiwania i inne kryteria oceny.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Zmienia się r&oacute;wnież czas. Proces sprzedaży w projektach zaawansowanej aparatury badawczej trwa średnio od kilku do kilkunastu miesięcy, a w bardziej złożonych przypadkach przekracza dwa lata. Oznacza to konieczność prowadzenia relacji, kt&oacute;ra bardziej przypomina zarządzanie projektem niż klasyczną sprzedaż.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Jednocześnie firmy, kt&oacute;re nie są w stanie prowadzić sprzedaży w modelu projektowym, stopniowo tracą zdolność do udziału w najbardziej zaawansowanych realizacjach.</p>
<h3 style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Klient kupuje rezultat, nie urządzenie</h3>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Najważniejsza zmiana dotyczy tego, co faktycznie jest przedmiotem zakupu.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Klient nie kupuje urządzenia jako takiego. Kupuje możliwość przeprowadzenia eksperymentu, osiągnięcie konkretnego efektu technologicznego lub zapewnienie stabilności procesu produkcyjnego.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Rozmowa coraz rzadziej zaczyna się od produktu, a coraz częściej od procesu. W wielu projektach punkt wyjścia wygląda podobnie. Klient ma określony cel badawczy lub przemysłowy, ale nie ma jeszcze jednoznacznie zdefiniowanej ścieżki jego realizacji. Proces sprzedaży obejmuje wtedy wsp&oacute;lne doprecyzowanie koncepcji, wyb&oacute;r technologii oraz stopniowe dochodzenie do rozwiązania.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">To przesunięcie powoduje, że sprzedaż coraz częściej zaczyna się na etapie, kt&oacute;ry wcześniej należał wyłącznie do obszaru badań i rozwoju.</p>
<h3 style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Sprzedawca jako doradca technologiczny</h3>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Zmiana oczekiwań klient&oacute;w wymusza zmianę kompetencji po stronie firm high-tech.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Sprzedawca przestaje być osobą prezentującą ofertę. Staje się uczestnikiem procesu projektowego i wsp&oacute;łtw&oacute;rcą rozwiązania.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Rozmowy z klientami coraz częściej mają charakter warsztatowy. Analizowane są możliwe podejścia technologiczne, identyfikowane są ograniczenia oraz oceniane ryzyka. Opracowanie finalnego rozwiązania wymaga kilku iteracji i przejścia od wstępnej koncepcji do szczeg&oacute;łowej konfiguracji dopasowanej do aplikacji klienta. W projektach badawczych liczba tych iteracji jest zazwyczaj większa, ponieważ wymagania zmieniają się w trakcie pracy nad koncepcją.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Oznacza to r&oacute;wnież większe zaangażowanie zespoł&oacute;w technicznych już na bardzo wczesnym etapie, często jeszcze bez gwarancji realizacji projektu.</p>
<h3 style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Dane i doświadczenie jako fundament decyzji</h3>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Wraz ze wzrostem złożoności projekt&oacute;w rośnie znaczenie danych i doświadczenia.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Największą wartością przestaje być sam produkt. Staje się nią zdolność do tworzenia wartości dla klienta poprzez przełożenie potrzeb aplikacyjnych na działające rozwiązanie.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Z perspektywy projekt&oacute;w realizowanych na wielu rynkach widać wyraźnie, że skala działania jest jednocześnie szansą i wyzwaniem. Projekty prowadzone są r&oacute;wnolegle dla klient&oacute;w z wielu kraj&oacute;w, zar&oacute;wno europejskich, jak i pozaeuropejskich, co wymaga uwzględnienia r&oacute;żnych standard&oacute;w pracy oraz odmiennych podejść do badań i&nbsp;wsp&oacute;łpracy.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Jednocześnie szeroki zasięg geograficzny nie zawsze przekłada się na efektywność. Istotna część zapytań ofertowych nie kończy się realizacją, co oznacza, że znacząca część pracy sprzedażowej nie przekłada się bezpośrednio na przych&oacute;d, zwiększając koszt i złożoność całego procesu.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">To napięcie między skalą a efektywnością będzie jednym z kluczowych wyzwań dla firm high-tech w najbliższych latach.</p>
<h3 style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Sprzedaż jako początek relacji</h3>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">W branży high-tech podpisanie umowy nie oznacza końca procesu sprzedaży. Jest jego początkiem.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Kluczowe znaczenie mają wdrożenie, uruchomienie systemu lub procesu oraz dalsze wsparcie techniczne. Wiele projekt&oacute;w rozwija się etapowo. Wsp&oacute;łpraca rozpoczyna się od pojedynczego systemu lub stanowiska badawczego, a następnie rozszerza się o&nbsp;kolejne funkcjonalności lub nowe aplikacje.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Można wskazać wiele przypadk&oacute;w, w kt&oacute;rych początkowa koncepcja przekształca się w&nbsp;rozbudowaną platformę badawczą wykorzystywaną przez zespoły z r&oacute;żnych kraj&oacute;w lub w zaawansowane środowisko badawczo rozwojowe w przemyśle.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Oznacza to, że sprzedaż przestaje być jednorazowym procesem, a staje się elementem długoterminowego rozwoju klienta.</p>
<h3 style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">W kierunku partnerstwa technologicznego</h3>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Granica między dostawcą a partnerem technologicznym stopniowo się zaciera.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Firmy high-tech, kt&oacute;re potrafią połączyć kompetencje sprzedażowe, wiedzę inżynierską oraz doświadczenie serwisowe, zyskują realny wpływ na rozw&oacute;j projekt&oacute;w swoich klient&oacute;w.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Oznacza to konieczność budowania organizacji, w kt&oacute;rej sprzedaż, inżynieria i rozw&oacute;j technologii funkcjonują jako jeden sp&oacute;jny proces, a nie odrębne obszary. Jednocześnie sprzedaż przestaje być odrębną funkcją organizacyjną i staje się częścią procesu tworzenia technologii oraz budowania przewagi konkurencyjnej.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Firmy, kt&oacute;re tego nie zrozumieją, będą stopniowo wypadać z najbardziej zaawansowanych projekt&oacute;w, niezależnie od jakości swoich produkt&oacute;w.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY">Sprzedaż w branży high-tech nie dotyczy już produkt&oacute;w. Dotyczy wsp&oacute;lnego tworzenia rozwiązań.</p>
<p style="margin-bottom: 0cm;" align="JUSTIFY"><img src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/tinymce/2026/04/9317271_prevac (2).jpg" alt="" width="900" height="600" /></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-29T13:28:26+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Zwolnienie z KSeF przy niskiej sprzedaży w 2026 roku. Jakie warunki?]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8934/zwolnienie-z-ksef-przy-niskiej-sprzedazy-w-2026-roku-jakie-warunki" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8934</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Zwolnienie z KSeF przy niskiej sprzedaży w 2026 roku. Jakie warunki?" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/70_blickpixel-calculator-453792_640.jpg" /><br /><p>Rozwiązanie to stanowi istotne ułatwienie dla najmniejszych firm, umożliwiając im stopniowe dostosowanie się do nowych wymogów cyfrowych.</p><br /> <p data-start="58" data-end="459">W 2026 roku wprowadzono rozwiązania przejściowe dotyczące obowiązkowego korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Zgodnie z przepisami ustawy o VAT, w okresie <strong>od 1 kwietnia do 31 grudnia 2026 r.</strong> podatnicy, kt&oacute;rych miesięczna sprzedaż brutto udokumentowana fakturami nie przekracza <strong>10 000 zł</strong>, mogą nadal wystawiać faktury poza systemem KSeF &ndash; zar&oacute;wno w formie elektronicznej, jak i papierowej.</p>
<p data-start="461" data-end="897">Preferencja ta ma charakter warunkowy i dotyczy wyłącznie tych podmiot&oacute;w, kt&oacute;re mieszczą się w określonym limicie obrot&oacute;w. Oznacza to, że dop&oacute;ki wartość sprzedaży fakturowanej w danym miesiącu nie przekroczy wskazanego progu, przedsiębiorca nie ma obowiązku korzystania z faktur ustrukturyzowanych.</p>
<h4 data-section-id="1afiz5k" data-start="899" data-end="956">Jak ustalać limit 10 000 zł i kt&oacute;re dokumenty pomijać</h4>
<p data-start="958" data-end="1198">Przy obliczaniu limitu kluczowe znaczenie ma wartość brutto sprzedaży udokumentowanej fakturami. Do sumy tej wlicza się wyłącznie te faktury, kt&oacute;re &ndash; zgodnie z przepisami &ndash; powinny być wystawione w KSeF, gdyby nie obowiązywało zwolnienie.</p>
<p data-start="1200" data-end="1775">Jednocześnie ustawodawca przewidział szereg wyłączeń. Do limitu<strong> nie zalicza się</strong> sprzedaży rejestrowanej na kasie fiskalnej, ujętej w raportach kasowych, ani sprzedaży, kt&oacute;ra nie została udokumentowana ani fakturą, ani paragonem. Pomijane są r&oacute;wnież określone kategorie dokument&oacute;w, takie jak paragony z numerem NIP <strong>do kwoty 450 zł</strong> uznawane za faktury uproszczone, faktury wystawiane na żądanie konsument&oacute;w nieprowadzących działalności gospodarczej czy dokumenty objęte szczeg&oacute;lnymi wyłączeniami &ndash; na przykład bilety lub faktury dotyczące usług finansowych zwolnionych z VAT.</p>
<p data-start="1777" data-end="2116">Istotne znaczenie ma r&oacute;wnież moment ujęcia faktury w limicie. Zgodnie z wyjaśnieniami Ministerstwa Finans&oacute;w decyduje data wystawienia dokumentu, a nie moment powstania obowiązku podatkowego. Oznacza to, że faktura jest uwzględniana w miesiącu, w kt&oacute;rym została wystawiona, niezależnie od tego, kiedy faktycznie powstał obowiązek podatkowy.</p>
<h4 data-section-id="o3m5y7" data-start="2118" data-end="2179">Skutki przekroczenia limitu i obowiązek przejścia do KSeF</h4>
<p data-start="2181" data-end="2505">Przekroczenie progu 10 000 zł w danym miesiącu powoduje natychmiastową<strong> utratę</strong> prawa do wystawiania faktur poza KSeF. Co istotne, obowiązek korzystania z systemu powstaje już w odniesieniu do faktury, kt&oacute;rą przekroczono limit. Oznacza to, że dokument ten &ndash; mimo że formalnie przekracza pr&oacute;g &ndash; musi zostać wystawiony w KSeF.</p>
<p data-start="2507" data-end="2801">Od tego momentu wszystkie kolejne faktury r&oacute;wnież podlegają obowiązkowi ustrukturyzowania w systemie. Co więcej, utrata prawa do zwolnienia ma charakter trwały &ndash; nawet jeśli w kolejnych miesiącach sprzedaż spadnie poniżej 10 000 zł, podatnik nie może powr&oacute;cić do wystawiania faktur poza KSeF.</p>
<p data-start="2803" data-end="3129" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Wprowadzone regulacje jasno wskazują, że limit ma charakter jednorazowego progu przejścia do systemu, a nie odnawialnego uprawnienia w każdym miesiącu. W praktyce oznacza to konieczność stałego monitorowania poziomu sprzedaży oraz odpowiedniego przygotowania się do momentu, w kt&oacute;rym korzystanie z KSeF stanie się obowiązkowe. <strong>O tym, jak to zrobić można dowiedzieć się w zaufanym i doświadczonym od lat biurze rachunkowym.</strong></p>
<p data-start="2803" data-end="3129" data-is-last-node="" data-is-only-node="">&nbsp;</p>
<p data-start="2803" data-end="3129" data-is-last-node="" data-is-only-node="">&nbsp;</p>
<p data-start="2803" data-end="3129" data-is-last-node="" data-is-only-node="">opracowanie: kk</p>
<p data-start="2803" data-end="3129" data-is-last-node="" data-is-only-node="">źr&oacute;dło: infor.pl</p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-29T10:57:31+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Prawie połowa firm nie kontroluje zużycia energii]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8933/prawie-polowa-firm-nie-kontroluje-zuzycia-energii" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8933</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Prawie połowa firm nie kontroluje zużycia energii" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/7_rachunki za prad firma.jpg" /><br /><p>Działania na rzecz poprawy efektywności energetycznej mają zazwyczaj podstawowy charakter, a najczęściej wdrażanym rozwiązaniem jest oświetlenie LED.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Blisko połowa przedsiębiorstw w Polsce nie prowadzi kontroli zużycia energii, a ponad jedna trzecia nie planuje inwestycji w tym obszarze mimo rosnących koszt&oacute;w i zwiększającego się zapotrzebowania. Takie wnioski płyną z raportu &bdquo;Ślepa strefa transformacji. Jak (nie)przygotowane są polskie przedsiębiorstwa do nowej rzeczywistości energetycznej?&rdquo; przygotowanego przez Schneider Electric.</p>
<p style="text-align: justify;">Z danych wynika, że 48% przedsiębiorstw nie sprawuje świadomego nadzoru nad zużyciem energii, a jedna czwarta ogranicza swoją wiedzę w tym zakresie do informacji zawartych na rachunkach. W praktyce oznacza to, że dla wielu firm energia pozostaje kosztem widocznym jedynie w rozliczeniach, bez pogłębionej analizy i kontroli. Dodatkowo 43% przedsiębiorstw nie śledzi zmian zachodzących na rynku energii, a w przypadku najmniejszych firm odsetek ten jest jeszcze wyższy i sięga 67%. Znaczna część badanych nie zna r&oacute;wnież podstawowych pojęć związanych z nowoczesną energetyką, takich jak systemy zarządzania energią czy umowy typu Power Purchase Agreement.</p>
<p style="text-align: justify;">Autorzy raportu wyr&oacute;żniają trzy poziomy zaawansowania przedsiębiorstw w obszarze zarządzania energią. 25% firm znajduje się na etapie aktywnego zarządzania zużyciem, co dotyczy gł&oacute;wnie dużych zakład&oacute;w produkcyjnych. Ok. 40% przedsiębiorstw posiada wiedzę o swoim zużyciu, jednak nie podejmuje działań optymalizacyjnych. Pozostałe firmy funkcjonują bez pomiar&oacute;w i kontroli.</p>
<p style="text-align: justify;">Choć część organizacji podejmuje działania na rzecz poprawy efektywności energetycznej, mają one zazwyczaj podstawowy charakter. Najczęściej wdrażane rozwiązania to oświetlenie LED (38%) i działania związane z termoizolacją budynk&oacute;w (30%). Bardziej zaawansowane podejście, obejmujące systemowe zarządzanie energią, pozostaje rzadkością i deklaruje je 12% respondent&oacute;w. Jednocześnie jedna trzecia przedsiębiorstw nie przewiduje żadnych inwestycji w tym zakresie w najbliższych latach. &ndash; Aby zwiększać wydajność energetyczną, jedna trzecia firm zainwestowała w oświetlenie LED lub termoizolację, jednak zbyt mało z nich myśli o zarządzaniu energią, kt&oacute;re prowadzi do większej wydajności całego ekosystemu energetycznego. Ponieważ Polska jest rynkiem w dużej mierze przemysłowym, koszt energii ma bezpośredni wpływ na koszt towar&oacute;w sprzedawanych przez firmy &ndash; tłumaczy Ionut Farcas, zone president na Europę Środkowo-Wschodnią w Schneider Electric.</p>
<p style="text-align: justify;">Koszty energii stanowią istotne obciążenie dla działalności gospodarczej, zwłaszcza w sektorze produkcyjnym, gdzie odpowiadają one za 20% koszt&oacute;w operacyjnych. Eksperci wskazują, że już samo wdrożenie system&oacute;w monitoringu zużycia energii może przynieść wymierne oszczędności w kr&oacute;tkim czasie, co zyskuje na znaczeniu w kontekście rosnącego zapotrzebowania na energię. &ndash; Można wyr&oacute;żnić trzy gł&oacute;wne siły stanowiące wyzwanie dla wsp&oacute;łczesnego rynku energetyki. Pierwszą jest nowa struktura rynku, w kt&oacute;rej widzimy przechodzenie na odnawialne źr&oacute;dła, wiele nowych zastosowań w sektorze pojazd&oacute;w elektrycznych, a także elektryfikację przemysłu, kt&oacute;ra powoduje duże obciążenie sieci. Drugim z obserwowanych trend&oacute;w jest cyfryzacja z dynamicznym rozwojem AI i wykorzystaniem narzędzi cyfrowych, kt&oacute;re łączą się z ogromnym zapotrzebowaniem na energię. Kolejnym jest ograniczenie globalnego wpływu w zakresie źr&oacute;deł energii, co niesie ze sobą fragmentację i potrzebę elastyczności &ndash; wskazuje Ionut Farcas.</p>
<p style="text-align: justify;">W przypadku Polski wyzwania te są szczeg&oacute;lnie istotne ze względu na duży udział przemysłu w gospodarce, w tym branż energochłonnych. Rosnące zapotrzebowanie na energię i konieczność zapewnienia stabilnych dostaw stają się kluczowymi elementami planowania działalności przedsiębiorstw. &ndash; Gł&oacute;wne r&oacute;żnice między 20 krajami wchodzącymi w skład regionu Europy Środkowo-Wschodniej z perspektywy energetyki dotyczą miksu energetycznego. Niekt&oacute;re kraje są bardzo zaawansowane we wdrażaniu źr&oacute;deł energii odnawialnej, np. Rumunia lub kraje bałtyckie, a inne są w trakcie przechodzenia na odnawialne źr&oacute;dła i większą niezależność energetyczną. Polska jest w trakcie tego procesu &ndash; podsumowuje ekspert.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-29T10:45:49+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Liczba ofert pracy w internecie nadal spada]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8932/liczba-ofert-pracy-w-internecie-nadal-spada" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8932</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Liczba ofert pracy w internecie nadal spada" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/40_praca internet.jpg" /><br /><p>W marcu odnotowano wyraźny wzrost liczby ofert pracy w ujęciu miesięcznym, jednak ich ogólna liczba pozostaje znacząco niższa niż rok wcześniej.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Wskaźnik Rynku Pracy, kt&oacute;ry wyprzedzająco sygnalizuje zmiany poziomu bezrobocia, obniżył się z 78,5 pkt. w marcu do 76,8 pkt. w kwietniu. Oznacza to drugi miesiąc spadku tego wskaźnika. W lutym wskaźnik wyraźnie wzr&oacute;sł, natomiast stopa bezrobocia rejestrowanego w marcu utrzymała się na poziomie z lutego i wyniosła 6,1%. Była ona wyższa o 0,8 p.p. w por&oacute;wnaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku.</p>
<p style="text-align: justify;">Według autor&oacute;w raportu z Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych obecne zmiany zar&oacute;wno wskaźnik&oacute;w, jak i samej stopy bezrobocia są efektem jednoczesnego oddziaływania czynnik&oacute;w koniunkturalnych i regulacyjnych związanych ze zmianami prawnymi wprowadzonymi w połowie ubiegłego roku. &ndash; Przez kilka kolejnych miesięcy czynniki te mogą nadal oddziaływać na obserwowane tendencje, dlatego należy zachować ostrożność w formułowaniu wniosk&oacute;w. Z czasem ich wpływ będzie jednak stopniowo wygasał, a wartości statystyk opisowych staną się por&oacute;wnywalne w czasie &ndash; tłumaczą eksperci.</p>
<p style="text-align: justify;">W marcu odnotowano wyraźny wzrost liczby ofert pracy w ujęciu miesięcznym, kt&oacute;ry wyni&oacute;sł blisko 46%, jednak ich og&oacute;lna liczba nadal pozostaje znacząco niższa niż rok wcześniej &ndash; o ok. 45%. Jak podkreślono w raporcie, nie wynika to wyłącznie z ograniczenia zapotrzebowania na pracownik&oacute;w, lecz w dużej mierze jest konsekwencją zmian systemowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Od kwietnia ubiegłego roku liczba ogłoszeń publikowanych w internecie systematycznie maleje. Tendencja spadkowa utrzymuje się w większości analizowanych grup zawodowych, szczeg&oacute;lnie w obszarze prac fizycznych, choć segment ten nadal cechuje się relatywnie wysoką liczbą ofert. Niewielkie oznaki wzrostu widoczne są jedynie w zawodach wymagających wykształcenia ścisłego, jednak r&oacute;wnież tam poziom ofert pozostaje niski.</p>
<p style="text-align: justify;">BIEC zwraca uwagę, że liczba os&oacute;b wyrejestrowujących się z urzęd&oacute;w pracy z powodu podjęcia zatrudnienia przewyższa liczbę zgłaszanych wakat&oacute;w. Nowe zatrudnienia są efektem zar&oacute;wno kr&oacute;tkotrwałego bezrobocia, jak i pojawiania się nowych ofert, z czego część opiera się także na ofertach zarejestrowanych wcześniej.</p>
<p style="text-align: justify;">&ndash; W marcu napływ do bezrobocia wzr&oacute;sł o 1% w por&oacute;wnaniu z poprzednim miesiącem, a jednocześnie był o 2% niższy niż przed rokiem, choć w styczniu odnotowano nieco wyraźniejszy wzrost w ujęciu miesięcznym. Wydaje się zatem, że nowa ustawa &ndash; przynajmniej na obecnym etapie &ndash; nie przekłada się na rejestrację większej liczby os&oacute;b pozostających poza zatrudnieniem, co było jednym z cel&oacute;w wprowadzonych zmian &ndash; podsumowuje BIEC.</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Czytaj także: <a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8869/bezrobocie-w-polsce-bez-zmian-w-marcu-wynioslo-61" target="_blank" rel="noopener">Bezrobocie w Polsce bez zmian. W marcu wyniosło 6,1%</a></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-29T10:17:13+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[System kaucyjny nabiera tempa. Ponad 520 mln opakowań wróciło do obiegu]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8931/system-kaucyjny-nabiera-tempa-ponad-520-mln-opakowan-wrocilo-do-obiegu" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8931</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="System kaucyjny nabiera tempa. Ponad 520 mln opakowań wróciło do obiegu" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/21_system kaucyjny 2026.jpg" /><br /><p>Ponad połowa Polaków skorzystała już z możliwości oddania opakowań, a 69% użytkowników robi to regularnie.</p><br /> <p style="text-align: justify;">System kaucyjny w Polsce stopniowo przyspiesza, a pierwsze miesiące jego funkcjonowania pokazują rosnące zaangażowanie konsument&oacute;w. W ciągu p&oacute;ł roku zwr&oacute;cono ponad 520 mln opakowań, a oddawanie butelek i puszek staje się coraz bardziej powszechną praktyką. Jednocześnie rozw&oacute;j systemu napotyka na wyzwania związane z ograniczoną liczbą punkt&oacute;w zbi&oacute;rki i problemami technicznymi kaucjomat&oacute;w, kt&oacute;re &ndash; jak wskazują operatorzy &ndash; powinny być stopniowo eliminowane wraz z rozbudową infrastruktury.</p>
<p style="text-align: justify;">System działa od 1 października 2025 r., jednak wyraźne przyspieszenie nastąpiło w pierwszych miesiącach 2026 r. Zwiększa się zar&oacute;wno liczba opakowań objętych systemem, jak i skala ich zwrot&oacute;w. Kwietniowe badanie Kaucja.pl pokazuje, że ponad połowa Polak&oacute;w skorzystała już z możliwości oddania opakowań. 69% użytkownik&oacute;w robi to regularnie, a 70% ocenia cały proces jako prosty. &ndash; Docierają do nas sygnały niezadowolenia m&oacute;wiące o tym, że system jest trudny, nieefektywny, że wymusza na nas nowe zadania. Tak, wymusza na nas nowe, codzienne nawyki polegające na oddaniu opakowania po napoju do punktu zbi&oacute;rki zamiast umieszczenia go w ż&oacute;łtym worku komunalnym. Jeżeli jednak połączymy to ze zrozumieniem, dlaczego to robimy i jaki jest pow&oacute;d takiego działania, to będzie nam łatwiej &ndash; podkreśla Piotr Okurowski, prezes Kaucja.pl &ndash; Krajowego Systemu Kaucyjnego.</p>
<p style="text-align: justify;">Wraz z upowszechnianiem systemu pojawiają się sygnały dotyczące wyzwań w jego codziennym użytkowaniu. Najczęściej wskazywane problemy mają charakter organizacyjny i dotyczą dostępności punkt&oacute;w zwrotu, ich lokalizacji i sprawności działania urządzeń. &ndash; Konsumenci obserwują zjawiska utrudniające im codzienne wejście w system kaucyjny. M&oacute;wimy tutaj o niedziałających czy zapchanych recyklomatach, o sklepach, kt&oacute;re się dopiero wyposażają w te urządzenia. Obsługa sklepu też musi się nauczyć, jak często należy wymienić worek, jak należy konserwować urządzenie, aby się nie psuło. Wszyscy przechodzimy proces wdrożenia systemu kaucyjnego, niestety kosztem obserwowanych i zdarzających się awarii, kr&oacute;tkoterminowego niedziałania, kiedy operator czy jednostka handlu nie zdąży wymienić worka w maszynie &ndash; tłumaczy Piotr Okurowski.</p>
<p style="text-align: justify;">Obecnie w Polsce funkcjonuje ok. 52 tys. miejsc umożliwiających zwrot opakowań objętych kaucją. Automaty przyjmujące opakowania działają w 9,5 tys. lokalizacji i odpowiadają za 78% zwrot&oacute;w. W przypadku awarii urządzenia lub jego niedostępności sklepy mają obowiązek przyjmować opakowania ręcznie i zwracać kaucję. Operatorzy zapowiadają dalszą rozbudowę infrastruktury, w tym zwiększenie liczby kaucjomat&oacute;w i punkt&oacute;w przyjmowania opakowań. Rozw&oacute;j sieci ma poprawić dostępność systemu i ograniczyć niedogodności zgłaszane przez użytkownik&oacute;w. Jednocześnie zwracają uwagę, że kluczowym elementem dalszego funkcjonowania systemu będzie nie tylko jego dostępność, lecz także jakość doświadczenia konsument&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Istotnym wyzwaniem pozostaje r&oacute;wnież zagospodarowanie rosnącej ilości zbieranych surowc&oacute;w. System kaucyjny ma docelowo umożliwić zamknięcie obiegu opakowań, szczeg&oacute;lnie butelek PET, poprzez ich przetwarzanie i ponowne wykorzystanie w produkcji. Wymaga to jednak zwiększenia mocy instalacji recyklingowych oraz usprawnienia logistyki całego procesu. &ndash; Jeżeli dzisiaj systemy zbi&oacute;rki gminnej zapewniają zbi&oacute;rkę do 40% opakowań wprowadzonych na rynek, a w systemie kaucyjnym chcemy zebrać co najmniej 77&ndash;90%, to znaczy, że powinniśmy już teraz bardzo mocno pracować nad rozwojem instalacji recyklingowych i zwiększeniem ich mocy przerobowych, aby tę zwiększoną ilość surowca m&oacute;c zagospodarować w Polsce &ndash; wskazuje Piotr Okurowski.</p>
<p style="text-align: justify;">Operatorzy podkreślają r&oacute;wnież potrzebę dalszego doprecyzowania przepis&oacute;w regulujących funkcjonowanie systemu, w tym zasad logistyki zwrotnej, sortowania i ewidencjonowania opakowań. Ujednolicenie interpretacji i procedur ma usprawnić działanie całego mechanizmu i pozwolić na lepsze wykorzystanie zaplecza sieci handlowych. W ocenie przedstawicieli branży obecny etap należy traktować jako fazę intensywnego wdrażania, kt&oacute;ra &ndash; mimo pojawiających się trudności &ndash; przynosi pierwsze efekty i wskazuje na duży potencjał dalszego rozwoju systemu.</p>
<p style="text-align: justify;">Choć większość Polak&oacute;w popiera ideę zwrotu opakowań i ograniczania odpad&oacute;w, w praktyce pojawiają się liczne wątpliwości dotyczące sposobu funkcjonowania nowych przepis&oacute;w. Czytaj więcej:&nbsp;<a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8824/czy-system-kaucyjny-naprawde-ograniczy-odpady-eksperci-maja-watpliwosci" target="_blank" rel="noopener">Czy system kaucyjny naprawdę ograniczy odpady? Eksperci mają wątpliwości</a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-29T09:42:40+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Polacy spokojni o pracę, ale lokalny rynek budzi obawy]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8930/polacy-spokojni-o-prace-ale-lokalny-rynek-budzi-obawy" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8930</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Polacy spokojni o pracę, ale lokalny rynek budzi obawy" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/33_stablinosc pracy 2026.jpg" /><br /><p>Z 26% do 29% wzrosła liczba osób, które uważają, że znalezienie zatrudnienia w ich okolicy jest bardzo trudne lub wręcz niemożliwe.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Większość pracujących Polak&oacute;w pozytywnie ocenia sytuację w swoim miejscu zatrudnienia. W kwietniu 60% respondent&oacute;w uznało ją za dobrą, co oznacza spadek o 1 p.p. w por&oacute;wnaniu z marcem &ndash; wynika z najnowszego badania Centrum Badania Opinii Społecznej. Negatywną opinię wyraziło 10% os&oacute;b (w marcu 12%), natomiast 28% nie potrafiło jednoznacznie ocenić sytuacji (25% miesiąc wcześniej).</p>
<p style="text-align: justify;">Większość ankietowanych nie spodziewa się istotnych zmian w najbliższym czasie &ndash; 59% badanych przewiduje, że w ciągu roku sytuacja w ich miejscu pracy pozostanie taka sama. Optymistyczne prognozy przedstawia 22% respondent&oacute;w, natomiast 13% obawia się pogorszenia. Oceny są silnie powiązane z bieżącą sytuacją zawodową. Osoby zadowolone z obecnych warunk&oacute;w częściej zakładają stabilizację lub poprawę, podczas gdy respondenci oceniający swoją sytuację negatywnie częściej spodziewają się jej dalszego pogorszenia.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Poczucie bezpieczeństwa zatrudnienia wysokie</h3>
<p style="text-align: justify;">Badanie pokazuje r&oacute;wnież wysoki poziom poczucia bezpieczeństwa zatrudnienia. 74% ankietowanych deklaruje, że nie obawia się utraty pracy, co oznacza brak zmian względem poprzedniego miesiąca. W tej grupie wzr&oacute;sł odsetek os&oacute;b przekonanych, że utrata pracy jest mało prawdopodobna (z 34% do 40%), a zmniejszyła się liczba tych, kt&oacute;rzy raczej nie biorą takiego scenariusza pod uwagę (z 40% na 34%). Jednocześnie nieco spadł udział respondent&oacute;w liczących się z możliwością utraty zatrudnienia &ndash; z 20% do 18%, choć wzrosła liczba os&oacute;b, kt&oacute;re traktują takie ryzyko bardzo poważnie &ndash; z 4% do 5%.</p>
<p style="text-align: justify;">&ndash; W kwietniu poczucie bezpieczeństwa zatrudnienia i zagrożenia utratą pracy wiąże się przede wszystkim z przewidywaniem rozwoju sytuacji w zakładzie pracy w ciągu najbliższego roku &ndash; wskazują autorzy badania. Wśr&oacute;d os&oacute;b przewidujących pogorszenie warunk&oacute;w zatrudnienia 55% bierze pod uwagę możliwość utraty pracy, a 14% z nich ocenia to ryzyko jako wysokie.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Trudności na lokalnych rynkach</h3>
<p style="text-align: justify;">Jednocześnie pogorszyły się oceny dotyczące lokalnych rynk&oacute;w pracy. Z 26% do 29% wzrosła liczba os&oacute;b, kt&oacute;re uważają, że znalezienie zatrudnienia w ich okolicy jest bardzo trudne lub wręcz niemożliwe. Spadł natomiast odsetek respondent&oacute;w przekonanych, że wprawdzie można znaleźć pracę, ale trudno o taką odpowiadającą kwalifikacjom &ndash; z 49% do 46%. Niewielki wzrost odnotowano w grupie os&oacute;b twierdzących, że znalezienie odpowiedniego zatrudnienia nie stanowi większego problemu (z 12% do 13%).</p>
<p style="text-align: justify;">Oceny sytuacji na rynku pracy są zr&oacute;żnicowane w zależności od miejsca zamieszkania. Im mniejsza miejscowość, tym częściej wskazywane są trudności ze znalezieniem pracy &ndash; odsetek takich odpowiedzi waha się od 12% w co najmniej p&oacute;łmilionowych miastach do 39% na wsiach. R&oacute;żnice widoczne są także ze względu na płeć, ponieważ kobiety (33%) częściej niż mężczyźni (24%) oceniają lokalny rynek pracy jako mniej dostępny.</p>
<p style="text-align: justify;">Polski rynek pracy wszedł w 2026 r. w atmosferze ostrożności i umiarkowanej stabilizacji. Pogorszenia sytuacji obawia się co trzeci pracodawca, natomiast prawie połowa zakłada utrzymanie kondycji na poziomie z 2025 r. Jednocześnie pracownicy wykazują mniejsze oczekiwania płacowe niż rok wcześniej. Czytaj więcej:&nbsp;<a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8895/firmy-licza-na-stabilizacje-pracownicy-ograniczaja-oczekiwania" target="_blank" rel="noopener">Firmy liczą na stabilizację, pracownicy ograniczają oczekiwania</a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-28T20:59:11+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Nowe zasady legalizacji pobytu. System już działa, ale nie bez problemów]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8929/nowe-zasady-legalizacji-pobytu-system-juz-dziala-ale-nie-bez-problemow" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8929</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Nowe zasady legalizacji pobytu. System już działa, ale nie bez problemów" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/58_pobyt cudzoziemca.jpg" /><br /><p>Brak terminowego działania pracodawcy może skutkować nie tylko problemami dla cudzoziemca, ale także karami finansowymi i ryzykiem kontroli dla firmy.</p><br /> <p style="text-align: justify;">27 kwietnia zaczęły obowiązywać przepisy wprowadzające pełną cyfryzację procedur związanych z legalizacją pobytu cudzoziemc&oacute;w. 4 maja uruchomiony zostanie r&oacute;wnież nab&oacute;r wniosk&oacute;w o kartę CUKR dla os&oacute;b objętych ochroną czasową. Nowe rozwiązania mają usprawnić i przyspieszyć postępowania administracyjne, jednak ich wdrożenie następuje w okresie dużego obciążenia urzęd&oacute;w i przy rosnącej liczbie potencjalnych wnioskodawc&oacute;w. Pierwsze doświadczenia z funkcjonowania systemu wskazują, że wymaga on jeszcze dopracowania.</p>
<p style="text-align: justify;">Obecnie jedyną drogą złożenia wniosku o pobyt jest system MOS 2.0. Wnioskodawca musi samodzielnie założyć konto, posiadać profil zaufany i podpisać dokument elektronicznie. W przypadku gdy podstawą pobytu jest praca lub nauka, do procedury włącza się r&oacute;wnież pracodawca albo instytucja edukacyjna, kt&oacute;ra zobowiązana jest do uzupełnienia danych i podpisania dokument&oacute;w zgodnie z zasadami reprezentacji. Oznacza to, że skuteczne złożenie wniosku zależy od wsp&oacute;łpracy kilku podmiot&oacute;w i zachowania określonych termin&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak wskazuje Julia Nowicka, ekspertka ds. legalizacji zatrudnienia cudzoziemc&oacute;w w Grupie Progres, obecna konstrukcja systemu nie pozwala na pełną samodzielność wnioskodawcy. &ndash; Dziś cudzoziemiec nie jest w stanie samodzielnie złożyć wniosku, a przy tym system nie pozostawia miejsca na błędy formalne. Już na etapie jego wypełniania wskazuje adres e-mail organizacji, kt&oacute;ra otrzymuje dedykowany link i ma obowiązek uzupełnić dane dotyczące warunk&oacute;w pobytu i zatrudnienia. Konieczna jest więc reakcja wskazanego podmiotu, kt&oacute;ry musi działać w określonym czasie i zgodnie z przyjętym trybem reprezentowania. Podpis musi złożyć osoba uprawniona &ndash; często członek zarządu &ndash; co dodatkowo wydłuża i komplikuje proces po stronie firm. Dopiero po wykonaniu tych czynności wniosek uznaje się za skutecznie złożony. Jeśli coś się nie zgra &ndash; wniosek nie powstaje i nie przechodzi przez system &ndash; tłumaczy.</p>
<p style="text-align: justify;">Choć przepisy dopuszczają możliwość złożenia wniosku nawet w ostatnim dniu legalnego pobytu, w praktyce nowe rozwiązania wymagają znacznie wcześniejszego rozpoczęcia procedury. Julia Nowicka wskazuje, że bezpiecznym rozwiązaniem jest rozpoczęcie działań z wyprzedzeniem co najmniej jednego do trzech miesięcy. Niedotrzymanie terminu złożenia wniosku skutkuje utratą legalnego statusu pobytu, a to wiąże się z konsekwencjami zar&oacute;wno dla cudzoziemca, jak i pracodawcy. Obejmują one utratę prawa do pracy i możliwość nałożenia kar finansowych sięgających 3-50 tys. zł, a także ryzyko kontroli. &ndash; Widzę realne ryzyko, że część cudzoziemc&oacute;w wbrew swojej woli trafi na szarej strefy, a ich pobyt zostanie uznany za nielegalny &ndash; nie z powodu naruszenia przepis&oacute;w, ale z powodu niewiedzy i braku możliwości przejścia przez procedurę &ndash; ocenia ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Wprowadzenie nowych zasad następuje w momencie, gdy administracja publiczna mierzy się już z dużą liczbą spraw w toku. Dane Najwyższej Izby Kontroli wskazują na wielomiesięczne op&oacute;źnienia w wydawaniu decyzji i znaczną liczbę nierozpatrzonych wniosk&oacute;w. W niekt&oacute;rych urzędach liczba prowadzonych postępowań liczona jest w dziesiątkach tysięcy, a na jednego pracownika przypada kilkaset spraw. W woj. dolnośląskim zaległości sięgają 60,6 tys. postępowań, a czas oczekiwania na decyzję w skrajnych przypadkach wynosi nawet trzy lata. Dodatkowo pojawiają się koszty związane z przewlekłością postępowań.</p>
<p style="text-align: justify;">Skala wyzwań rośnie wraz z liczbą obcokrajowc&oacute;w przebywających w Polsce. &ndash; Niestety duża część cudzoziemc&oacute;w nie wie, czym jest profil zaufany ani jak korzystać z podpisu elektronicznego. Brakuje też urzędnik&oacute;w, kt&oacute;rzy mogliby to wyjaśnić, a dodatkową barierą jest nieznajomość języka polskiego. W efekcie wiele os&oacute;b nie jest w stanie samodzielnie przejść przez proces elektronicznej procedury i często nie ma też realnego wsparcia w jego obsłudze &ndash; zwraca uwagę Julia Nowicka.</p>
<p style="text-align: justify;">Dodatkowe obciążenie dla systemu pojawi się wraz z uruchomieniem wniosk&oacute;w o kartę CUKR dla os&oacute;b objętych ochroną czasową. Liczba potencjalnych wniosk&oacute;w liczona jest w setkach tysięcy, co może przełożyć się na dalsze wydłużenie czasu rozpatrywania spraw. Choć przepisy przewidują 180 dni na rozpatrzenie spraw, dotychczasowe doświadczenia wskazują, że ich dotrzymanie może być trudne. &ndash; Przed nami ogromna liczba wniosk&oacute;w &ndash; nawet ok. 800 tys. i więcej w mniej niż rok. To nie jest zwykłe obciążenie administracyjne, tylko skala, kt&oacute;ra realnie wpływa na wydolność całego systemu. Urzędy będą musiały jednocześnie obsługiwać nowe sprawy i nadrabiać już istniejące zaległości, co w praktyce oznacza ryzyko dalszego wydłużania termin&oacute;w &ndash; wskazuje ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednocześnie część cudzoziemc&oacute;w może nie spełniać warunk&oacute;w uzyskania nowych dokument&oacute;w, co oznacza brak możliwości skorzystania z tej ścieżki legalizacji pobytu. W połączeniu z rosnącą liczbą wniosk&oacute;w i wydłużającymi się procedurami może to prowadzić do zwiększenia ryzyka wykluczenia części os&oacute;b z systemu. Dodatkowo wraz ze wzrostem stopnia skomplikowania procedur rośnie także ryzyko pojawienia się nieformalnych usług pośrednictwa przy składaniu wniosk&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Pierwsze dni funkcjonowania systemu MOS 2.0 pokazują, że mimo kierunku zmian zgodnego z cyfryzacją administracji publicznej wdrożenie nastąpiło w warunkach ograniczonego przygotowania użytkownik&oacute;w i samego narzędzia. Jak wskazuje Grupa Progres, zgłaszane są pytania dotyczące możliwości składania wniosk&oacute;w w formie papierowej, a także problemy techniczne i formalne, w tym niezgodności formularzy z obowiązującymi przepisami. Dodatkowe utrudnienia dotyczą obsługi systemu po stronie pracodawc&oacute;w, gdzie brak możliwości zapisu czy edycji formularzy wymusza działanie w czasie rzeczywistym. W ocenie ekspert&oacute;w oznacza to, że w początkowej fazie funkcjonowania nowy system może generować dodatkowe bariery i zwiększać ryzyko błęd&oacute;w, zanim zacznie spełniać swoją docelową rolę usprawnienia procedur.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. magnific.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-28T22:48:32+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Nowa fala wyłudzeń. Oszuści wykorzystują temat emerytur]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8928/nowa-fala-wyludzen-oszusci-wykorzystuja-temat-emerytur" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8928</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Nowa fala wyłudzeń. Oszuści wykorzystują temat emerytur" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/17_800 emerytura.jpg" /><br /><p>W przypadku nieoczekiwanych połączeń telefonicznych przestępcy często wywierają presję czasu, sugerując konieczność szybkiego podjęcia decyzji.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Pojawiają się nowe pr&oacute;by wyłudzeń pieniędzy, w kt&oacute;rych przestępcy podszywają się pod pracownik&oacute;w instytucji i oferują nieistniejące &bdquo;programy emerytalne&rdquo;. Schemat działania jest podobny &ndash; ofiara otrzymuje telefon od osoby podającej się za urzędnika, kt&oacute;ra przekonuje o możliwości podwyższenia emerytury. Warunkiem ma być przystąpienie do rzekomego programu i uiszczenie opłaty, najczęściej w wysokości kilkuset złotych. Następnie do poszkodowanych trafiają wiadomości SMS potwierdzające fikcyjną rejestrację i przypominające o konieczności dokonania płatności.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Oszuści podszywają się pod ZUS</h3>
<p style="text-align: justify;">Jeden z takich przypadk&oacute;w zgłosił do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych senior, kt&oacute;ry odebrał telefon od osoby przedstawiającej się jako pracownik ZUS. Rozm&oacute;wca namawiał go do udziału w programie mającym zwiększyć wysokość świadczenia, wskazując na konieczność wpłaty 800 zł. Po rozmowie mężczyzna otrzymał wiadomości SMS potwierdzające rzekome zapisanie do programu i wezwanie do dokonania opłaty.</p>
<p style="text-align: justify;">&ndash; Apelujemy do naszych klient&oacute;w, a zwłaszcza do os&oacute;b starszych, o zachowanie szczeg&oacute;lnej ostrożności podczas rozm&oacute;w telefonicznych. Informacje przekazywane w ten spos&oacute;b mogą być wykorzystane na ich niekorzyść. Elektronicznie lub sms-owo ZUS kontaktuje się jedynie z tymi klientami, kt&oacute;rzy mają konto na eZUS i wybrali ten spos&oacute;b kontaktu &ndash; podkreśla Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w wojew&oacute;dztwie śląskim.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Jak się chronić przed oszustwami?</h3>
<p style="text-align: justify;">ZUS zwraca r&oacute;wnież uwagę na rosnącą aktywność oszust&oacute;w, kt&oacute;rzy coraz częściej wykorzystują nowe technologie, w tym narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, do tworzenia wiarygodnie wyglądających komunikat&oacute;w i podszywania się pod instytucje publiczne lub znane osoby. W przypadku nieoczekiwanych połączeń telefonicznych przestępcy często wywierają presję czasu, sugerując konieczność szybkiego podjęcia decyzji lub grożąc utratą pieniędzy, co jest jednym z typowych sygnał&oacute;w ostrzegawczych.</p>
<p style="text-align: justify;">W sytuacji wątpliwości co do tożsamości osoby podającej się za pracownika ZUS zaleca się samodzielne zweryfikowanie informacji poprzez kontakt z najbliższą plac&oacute;wką instytucji lub z Centrum Kontaktu Klient&oacute;w (22 560 16 00 lub cot@zus.pl). Dzięki temu można uniknąć przekazania danych lub środk&oacute;w finansowych osobom nieuprawnionym.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. freepik.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-28T11:07:41+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Wynagrodzenia rosną wolniej. Maleją też oczekiwania pracowników]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8927/wynagrodzenia-rosna-wolniej-maleja-tez-oczekiwania-pracownikow" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8927</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Wynagrodzenia rosną wolniej. Maleją też oczekiwania pracowników" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/48_wynagrodzenia podwyzki 2026.jpg" /><br /><p>Ponad połowa firm planuje utrzymanie poziomu wynagrodzeń, a niecałe 30% zamierza wprowadzić podwyżki.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Tempo wzrostu wynagrodzeń w Polsce słabnie, a oczekiwania pracownik&oacute;w ulegają stopniowemu obniżeniu. Maleje odsetek os&oacute;b spodziewających się podwyżek, natomiast rośnie grupa zakładająca stabilizację płac. Gł&oacute;wne przyczyny wzrostu pozostają niezmienne i obejmują przede wszystkim podwyżki płacy minimalnej i inflację.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Oczekiwania pracownik&oacute;w w 2026 roku</h3>
<p style="text-align: justify;">Podwyżki płacy w najbliższych miesiącach oczekuje 53,4% pracownik&oacute;w, co oznacza spadek zar&oacute;wno w por&oacute;wnaniu z ubiegłym rokiem, jak i z wcześniejszymi latami &ndash; wynika z badania &bdquo;Barometr rynku pracy 2026&rdquo; Gi Group Holding. R&oacute;wnolegle zwiększył się udział os&oacute;b przekonanych, że ich pensje nie ulegną zmianie (35%). Na wzrost wynagrodzeń częściej liczą osoby w wieku 45&ndash;54 lat (60,9%), kierownicy i starsi specjaliści (po 59%), pracownicy transportu i logistyki (59,8%) oraz handlu (56,3%). Częściej są to też kobiety &ndash; prawie 60% wobec 47,5% mężczyzn. Relatywnie wysokie oczekiwania utrzymują się r&oacute;wnież wśr&oacute;d os&oacute;b zarabiających od 5 do 10 tys. zł netto miesięcznie (56&ndash;57%). Z kolei niższe oczekiwania deklarują pracownicy powyżej 55. roku życia (40%), osoby na niższych stanowiskach (42,4%) oraz zarabiający powyżej 10 tys. (41%).</p>
<p style="text-align: justify;">Zmianie ulegają też przewidywania dotyczące skali podwyżek. Coraz rzadziej pracownicy zakładają wzrost wynagrodzeń w przedziale 11&ndash;20% &ndash; dotyczy to 37,5% respondent&oacute;w, podczas gdy rok temu było to 44% &ndash; natomiast częściej oczekują podwyżek nieprzekraczających 10% &ndash; ok. 30% wobec 26% rok wcześniej. Najwyższe aspiracje płacowe utrzymują najmłodsi pracownicy (43%), osoby zatrudnione w transporcie i logistyce (44%) oraz osoby o najwyższych dochodach, kt&oacute;re częściej przewidują wzrost wynagrodzenia o co najmniej 20%.</p>
<p style="text-align: justify;"><img src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/tinymce/2026/04/1013540_wynagrodzenia.jpg" alt="Wynagrodzenia w Polsce 2026 dane statystyczne" width="900" height="390" /></p>
<p style="text-align: justify;">Jak wskazuje Anna Wesołowska, dyrektor zarządzająca Gi Group, obserwowane zmiany mogą wynikać zar&oacute;wno z wcześniejszych dynamicznych wzrost&oacute;w płac, jak i z bardziej realistycznej oceny sytuacji gospodarczej przez pracownik&oacute;w. &ndash; Zr&oacute;żnicowanie oczekiwań w zależności od branży, wieku czy płci pokazuje złożoność obecnej sytuacji na rynku pracy. Uwagę zwraca nastawienie kobiet, kt&oacute;re częściej niż mężczyźni liczą na podwyżki, co można wiązać z wprowadzanymi regulacjami unijnymi dotyczącymi ograniczania luki płacowej &mdash; tłumaczy ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Deklaracje pracodawc&oacute;w dotyczące najbliższych miesięcy pozostają zbliżone do ubiegłorocznych. 52,4% firm planuje utrzymanie poziomu wynagrodzeń, 29,4% zamierza wprowadzić podwyżki, a 4,5% rozważa ich obniżenie. Widać jednak r&oacute;żnice w zależności od wielkości przedsiębiorstw. W średnich i dużych firmach częściej niż przed rokiem pojawiają się plany wzrostu płac, natomiast w małych organizacjach takie deklaracje są rzadsze &ndash; w ich przypadku odnotowano spadek z blisko 33% do niespełna 26%.</p>
<p style="text-align: justify;"><img src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/tinymce/2026/04/8173526_planowane wynagrodzenia firmy.jpg" alt="Wynagrodzenia w Polsce 2026 dane statystyczne" width="900" height="468" /></p>
<h3 style="text-align: justify;">R&oacute;żnice w wynagrodzeniach według branż</h3>
<p style="text-align: justify;">W 2026 r. częściej o podwyżkach m&oacute;wią pracodawcy z sektora publicznego oraz transportu i logistyki (wzrost z 24% do 31,8%), podczas gdy w handlu odsetek takich deklaracji wyraźnie spadł &ndash; z 33% do 20,5%. Gł&oacute;wne przyczyny wzrostu wynagrodzeń pozostają niezmienne i obejmują przede wszystkim podwyżki płacy minimalnej (68,3%) i inflację (42,3%). Jednocześnie coraz większego znaczenia nabiera chęć docenienia pracownik&oacute;w, na co wskazało 39,2% firm (wobec 30,2% rok wcześniej), a także potrzeba ograniczania rotacji kadr i dostosowania wynagrodzeń do poziomu rynkowego (wzrost z 26,4% do 28%). &ndash; To ważna zmiana, świadcząca nie tylko o rozumieniu oczekiwań, ale i motywacji pracujących. Dla zatrudnionych najistotniejszymi czynnikami w podejmowaniu decyzji zawodowych pozostają kwestie finansowe &ndash; komentuje Ewa Michalska, dyrektor operacyjna Grafton Recruitment.</p>
<p style="text-align: justify;">Dane z badania wskazują r&oacute;wnież na stabilizację sytuacji płacowej w ostatnim kwartale. 31% firm zdecydowali się na podwyżki, 55,9% utrzymało dotychczasowe wynagrodzenia, a niewielki odsetek (5,3%) je obniżył. Z perspektywy pracownik&oacute;w widoczny jest jednak spadek liczby os&oacute;b, kt&oacute;re faktycznie otrzymały podwyżkę (z 38,9% do 34,6%), przy jednoczesnym wzroście udziału tych, kt&oacute;rych pensje pozostały bez zmian (z 47,6% do 52,8%). W większości przypadk&oacute;w wzrost wynagrodzeń nie przekraczał 10%.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. pixabay.com, grafiki:&nbsp;Gi Group Holding</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-28T10:36:54+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[86% Polaków stawia na majówkę. Święto Pracy traci dawny charakter]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8926/86-polakow-stawia-na-majowke-swieto-pracy-traci-dawny-charakter" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8926</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="86% Polaków stawia na majówkę. Święto Pracy traci dawny charakter" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/34_majowka 2026.jpg" /><br /><p>Najczęściej wybieraną formą spędzania 1 maja jest odpoczynek w domu, który wskazuje ponad połowa badanych.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Zbliżające się Święto Pracy coraz częściej postrzegane jest nie tylko jako symboliczne odniesienie do historii ruchu pracowniczego, lecz przede wszystkim jako początek okresu odpoczynku i regeneracji. Wsp&oacute;łczesne podejście do 1 maja pokazuje zmianę w sposobie myślenia o pracy i czasie wolnym, w kt&oacute;rym rosnącą rolę odgrywa potrzeba zachowania r&oacute;wnowagi między życiem zawodowym a prywatnym.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Nowe podejście do Święta Pracy</h3>
<p style="text-align: justify;">86% badanych kojarzy 1 maja gł&oacute;wnie z maj&oacute;wką i czasem wolnym &ndash; wynika z badania Pracuj.pl. Jednocześnie 52% respondent&oacute;w deklaruje, że obchodzi Święto Pracy, choć najczęściej ma to charakter symboliczny i pozbawiony formalnych uroczystości. Dla wielu os&oacute;b świętowanie oznacza dziś przede wszystkim możliwość oderwania się od codziennych obowiązk&oacute;w zawodowych i skupienia się na odpoczynku.</p>
<p style="text-align: justify;">Najczęściej wybieraną formą spędzania 1 maja pozostaje odpoczynek w domu, kt&oacute;ry wskazuje 54% badanych. Popularne są także spotkania przy grillu lub ognisku (33%) oraz czas spędzany z rodziną (32%). Wyraźnie widoczna jest tendencja do wybierania spokojnych form relaksu zamiast wyjazd&oacute;w czy zorganizowanych wydarzeń. Zaledwie 2% os&oacute;b planuje podr&oacute;że zagraniczne, co potwierdza, że dla większości najważniejsza jest dostępność czasu wolnego, a nie jego spektakularne wykorzystanie.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak podkreśla Jolanta Lewandowska-Bitkowska z Pracuj.pl, wsp&oacute;łczesne rozumienie 1 maja odzwierciedla ewolucję potrzeb pracownik&oacute;w, kt&oacute;rzy coraz częściej wybierają dbanie o własny dobrostan zamiast uczestnictwa w tradycyjnych obchodach. &ndash; Fakt, że dla zdecydowanej większości z nas jest to czas &bdquo;świętego spokoju&rdquo;, a nie wzmożonej aktywności, to jasny sygnał, jak bardzo cenimy regenerację. W świecie nastawionym na nieustanną efektywność taka powszechna zgoda na zbiorowy odpoczynek jest nam po prostu niezbędna do zachowania balansu &ndash; tłumaczy ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Zmianę podejścia do Święta Pracy widać r&oacute;wnież w deklaracjach dotyczących jego znaczenia. Choć 71% Polak&oacute;w zna genezę i sens tego dnia, 46% wskazuje, że na co dzień nie poświęca uwagi symbolice tej daty.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Work-life balance zyskuje na znaczeniu</h3>
<p style="text-align: justify;">Istotnym wnioskiem płynącym z badań jest także wyraźne oddzielenie życia zawodowego od prywatnego w czasie wolnym. 88% respondent&oacute;w nie planuje spędzać tego dnia w towarzystwie wsp&oacute;łpracownik&oacute;w, wybierając raczej rodzinę, znajomych spoza pracy lub po prostu czas w pojedynkę. &ndash; Wynik ten może wydawać się zaskakujący w dobie trend&oacute;w budowania silnych więzi wewnątrz firm, jednak z perspektywy budowania kultury organizacji jest on bardzo racjonalny. Zdrowy zesp&oacute;ł to taki, kt&oacute;ry potrafi ze sobą efektywnie wsp&oacute;łdziałać, ale też daje sobie nawzajem przestrzeń na oddech. Fakt, że blisko 9 na 10 pytanych os&oacute;b wybiera spędzenie 1 maja bez koleg&oacute;w z biura, nie oznacza braku sympatii, lecz wysoką dojrzałość w stawianiu granic. Taka &bdquo;towarzyska przerwa&rdquo; sprawia, że po powrocie do pracy relacje wewnątrz zespołu są bardziej autentyczne i mniej obciążone rutyną &ndash; komentuje Jolanta Lewandowska-Bitkowska.</p>
<p style="text-align: justify;">Święto Pracy zmieniło więc sw&oacute;j charakter i coraz częściej pełni funkcję dnia regeneracji. Wsp&oacute;łcześnie jest postrzegane jako moment wyhamowania i odzyskiwania r&oacute;wnowagi, a nie tylko data o znaczeniu historycznym. Dla wielu os&oacute;b to właśnie możliwość odpoczynku i odcięcia się od zawodowych obowiązk&oacute;w stanowi najważniejszy wymiar tego święta.</p>
<p style="text-align: justify;"><img src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/tinymce/2026/04/4146020_swieto pracy 2026.jpg" alt="Polacy odpoczywający w Święto Pracy" width="900" height="1269" /></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. freepik.com, grafika: Pracuj.pl</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-27T19:33:57+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Bezpieczeństwo pracy to nie tylko przepisy. Ważne staje się zdrowie psychiczne]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8925/bezpieczenstwo-pracy-to-nie-tylko-przepisy-wazne-staje-sie-zdrowie-psychiczne" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8925</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Bezpieczeństwo pracy to nie tylko przepisy. Ważne staje się zdrowie psychiczne" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/90_praca.jpg" /><br /><p>Rosnące znaczenie zagrożeń psychospołecznych wynika m.in. z dynamicznych zmian technologicznych i organizacyjnych.</p><br /> <p style="text-align: justify;">28 kwietnia obchodzony jest Światowy Dzień Bezpieczeństwa i Ochrony Zdrowia w Pracy ustanowiony w 2003 r. przez Międzynarodową Organizację Pracy. Tego samego dnia z inicjatywy ruchu związkowego przypada r&oacute;wnież Międzynarodowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadk&oacute;w przy Pracy i Chor&oacute;b Zawodowych koordynowany przez Międzynarodową Konfederację Związk&oacute;w Zawodowych. W Polsce obchody tego dnia zostały zapoczątkowane w 1991 r. przez NSZZ Solidarność, a ich rangę podkreślono uchwałą Sejmu RP z 9 lipca 2003 r.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Znaczenie zdrowia psychicznego w miejscu pracy</h3>
<p style="text-align: justify;">Celem obchod&oacute;w jest zwr&oacute;cenie uwagi na konieczność zapobiegania wypadkom przy pracy i chorobom zawodowym poprzez identyfikowanie zagrożeń, rozwijanie działań prewencyjnych i upowszechnianie wiedzy z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy. Wydarzenia organizowane są na r&oacute;żnych poziomach &ndash; od międzynarodowego po lokalny &ndash; i co roku odbywają się pod innym hasłem przewodnim, odnoszącym się do aktualnych wyzwań w środowisku pracy.</p>
<p style="text-align: justify;">Hasło tegorocznych obchod&oacute;w brzmi: &bdquo;Jak tam w pracy? Zdrowe środowisko psychospołeczne to podstawa&rdquo; i wskazuje na rosnące znaczenie czynnik&oacute;w psychospołecznych w miejscu pracy. Zagadnienie to obejmuje nie tylko relacje między pracownikami, lecz także spos&oacute;b organizacji zadań, tempo pracy, poziom autonomii, jasność oczekiwań czy wsparcie ze strony przełożonych. Odpowiednie ukształtowanie tych element&oacute;w ma bezpośredni wpływ na zdrowie, bezpieczeństwo i efektywność zatrudnionych, natomiast ich zaniedbanie może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, w tym przewlekłego stresu.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Statystyki dotyczące zagrożeń psychospołecznych</h3>
<p style="text-align: justify;">Jak wskazują dane przywoływane w kontekście tegorocznych obchod&oacute;w, 35% pracownik&oacute;w na świecie pracuje ponad 48 godzin tygodniowo, a 23% doświadczyło przemocy lub molestowania w miejscu pracy. Szacuje się r&oacute;wnież, że zagrożenia psychospołeczne mogą mieć związek z ponad 840 tys. zgon&oacute;w rocznie, gł&oacute;wnie z powodu chor&oacute;b układu krążenia i zaburzeń psychicznych. Skutki te mają nie tylko wymiar indywidualny, lecz także gospodarczy, generując straty sięgające ok. 1,37% globalnego PKB.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak podkreśla Dorota Pięta z Centralnego Instytutu Ochrony Pracy &ndash; Państwowego Instytutu Badawczego, rosnące znaczenie zagrożeń psychospołecznych wynika m.in. z dynamicznych zmian technologicznych i organizacyjnych. &ndash; Cyfryzacja i sztuczna inteligencja przyspieszają tempo pracy, zwiększają poziom kontroli i wpływają na spos&oacute;b oceniania. Praca zdalna i hybrydowa daje większą elastyczność, ale często powoduje zacieranie się granic między życiem zawodowym a prywatnym i może prowadzić do poczucia izolacji. Do tego dochodzą presja wynik&oacute;w, niepewność zatrudnienia i napięcia wynikające z sytuacji geopolitycznej. To wszystko sprawia, że wsp&oacute;łczesna praca jest coraz bardziej wymagająca psychicznie &ndash; tłumaczy.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Jak poprawić warunki pracy?</h3>
<p style="text-align: justify;">Ekspertka zwraca uwagę, że skuteczne działania w obszarze bezpieczeństwa pracy powinny koncentrować się przede wszystkim na poprawie warunk&oacute;w organizacyjnych. &ndash; Racjonalne planowanie pracy, jasny podział r&oacute;l, autonomia pracownik&oacute;w, wspierający styl zarządzania i dobra komunikacja to podstawy zdrowego środowiska pracy. Konieczne jest także włączanie pracownik&oacute;w w podejmowanie decyzji i regularne sprawdzanie, jak funkcjonuje organizacja, np. poprzez anonimowe ankiety czy analizę wskaźnik&oacute;w absencji i rotacji. Indywidualne wsparcie, takie jak szkolenia z radzenia sobie ze stresem, może pom&oacute;c, ale nie zastąpi dobrze zaprojektowanych rozwiązań systemowych &ndash; wyjaśnia Dorota Pięta. &ndash; Zawarte w tegorocznym haśle pytanie: &bdquo;Jak tam w pracy?&rdquo; bywa tylko uprzejmością, jednak może się stać początkiem rozmowy o tym, co działa, a co wymaga zmiany. O tym, jak pracujemy i jak chcielibyśmy pracować. Zdrowe środowisko psychospołeczne nie jest bowiem przywilejem, lecz warunkiem bezpiecznej pracy oraz fundamentem organizacji, kt&oacute;re chcą się rozwijać odpowiedzialnie i z myślą o ludziach &ndash; podsumowuje przedstawicielka CIOP-PIB.</p>
<p style="text-align: justify;">Stres i przeciążenie obowiązkami stają się coraz częstszą i bardziej niepokojącą przyczyną problem&oacute;w zdrowotnych wśr&oacute;d pracownik&oacute;w. W 2024 r. odnotowano blisko 14% wzrost liczby zaświadczeń wystawionych z powodu zaburzeń psychicznych. Czytaj więcej:&nbsp;<a href="https://plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8159/chorobowe-z-powodu-zaburzen-psychicznych-kosztowalo-firmy-31-mld-zl" target="_blank" rel="noopener">Chorobowe z powodu zaburzeń psychicznych kosztowało firmy 31 mld zł</a></p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. freepik.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-27T19:11:04+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Drożeją m.in. używki, słodycze i chemia gospodarcza. Wyniki raportu]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8924/drozeja-min-uzywki-slodycze-i-chemia-gospodarcza-wyniki-raportu" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8924</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Drożeją m.in. używki, słodycze i chemia gospodarcza. Wyniki raportu" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/4_jarmoluk-money-256310_640.jpg" /><br /><p>Z raportu pt. „Indeks Cen w Sklepach Detalicznych” wynika, że marzec 2026 był miesiącem największych podwyżek cen pewnych produktów.</p><br /> <h4 data-start="161" data-end="501">Wzrosty cen popularnych produkt&oacute;w spożywczych i gospodarstwa domowego</h4>
<p data-start="161" data-end="501">M.in. kawa, herbata oraz napoje alkoholowe - w ujęciu rok do roku ich ceny wzrosły średnio o 11,1%, co czyni je liderem podwyżek wśr&oacute;d artykuł&oacute;w codziennego użytku.</p>
<p data-start="503" data-end="818">Na kolejnych miejscach znalazły się słodycze i desery, kt&oacute;rych ceny zwiększyły się o 9,3% rdr., a także chemia gospodarcza ze wzrostem na poziomie 6,2% rdr. W zestawieniu TOP5 pojawiły się r&oacute;wnież mięso oraz pieczywo, jednak dynamika wzrostu ich cen była wyraźnie niższa i wyniosła odpowiednio 5,9% oraz 5,4% rdr.</p>
<p>Jak ocenia dr inż. Anna Motylska-Kuźma z Uniwersytetu DSW Ideis:</p>
<blockquote>
<p>W przypadku mięsa kluczowe znaczenie mają koszty produkcji, w tym pasz, energii oraz pracy. W ostatnich miesiącach część z nich zaczęła się stabilizować, co tłumaczy lekkie wyhamowanie dynamiki wzrostu cen. Jednocześnie sektor mięsny jest bardzo konkurencyjny, a popyt, zwłaszcza przy wyższych cenach, staje się bardziej wrażliwy. To ogranicza możliwość dalszych podwyżek. Koszty energii i surowc&oacute;w (np. mąki) mają r&oacute;wnież ogromny wpływ na cenę produkcji pieczywa.&nbsp;</p>
</blockquote>
<p data-start="820" data-end="1070">Analiza objęła ponad 97 tys. cen detalicznych w przeszło 45 tys. plac&oacute;wek handlowych. Badaniu poddano 17 kategorii i ponad 100 najczęściej kupowanych produkt&oacute;w, co pozwoliło na szerokie ujęcie zmian zachodzących w codziennych wydatkach konsument&oacute;w.</p>
<h4 data-section-id="sl4sch" data-start="1072" data-end="1137">Przyczyny wzrost&oacute;w &ndash; koszty globalne i czynniki regulacyjne</h4>
<p data-start="1138" data-end="1385">Eksperci wskazują, że powtarzająca się obecność tych samych kategorii w czoł&oacute;wce podwyżek nie jest przypadkowa. Używki, słodycze oraz chemia gospodarcza są szczeg&oacute;lnie podatne na czynniki kosztowe niezależne od polityki cenowej sieci handlowych.</p>
<p data-start="1387" data-end="1678">W przypadku kawy i herbaty istotne znaczenie mają wahania kurs&oacute;w walut oraz zmiany klimatyczne wpływające na zbiory. Dodatkowo wzrost cen alkoholu jest konsekwencją podwyższonej akcyzy obowiązującej od początku 2026 roku, co w spos&oacute;b trwały podnosi poziom cen piwa i wyrob&oacute;w spirytusowych.</p>
<p data-start="1680" data-end="1940">Słodycze i desery drożeją gł&oacute;wnie z powodu wysokich cen kakao, kt&oacute;re jeszcze niedawno osiągało rekordowe poziomy na rynkach światowych. Choć w ostatnich miesiącach surowiec ten zaczął tanieć, efekty spadk&oacute;w cen są widoczne w handlu detalicznym z op&oacute;źnieniem.</p>
<p data-start="1942" data-end="2245">Z kolei w przypadku chemii gospodarczej istotną rolę odgrywają koszty energii oraz surowc&oacute;w wykorzystywanych w przemyśle chemicznym, w tym produkt&oacute;w ropopochodnych. Dodatkowo na wyniki wpływa wygasanie wcześniejszych intensywnych promocji, co podnosi bazę por&oacute;wnawczą i wzmacnia odczuwalny wzrost cen.</p>
<h4 data-section-id="isosex" data-start="2247" data-end="2313">Produkty pierwszej potrzeby i spadki cen wybranych kategorii</h4>
<p data-start="2314" data-end="2638">Mięso oraz pieczywo, mimo że nadal drożeją, wykazują oznaki wyhamowania dynamiki wzrostu cen. Wynika to m.in. ze stabilizacji części koszt&oacute;w produkcji, takich jak pasze, energia czy wynagrodzenia. Jednocześnie silna konkurencja na rynku oraz większa wrażliwość konsument&oacute;w na ceny ograniczają możliwości dalszych podwyżek.</p>
<p data-start="2640" data-end="2827">Znaczenie ma r&oacute;wnież strategia sieci handlowych, kt&oacute;re często wykorzystują podstawowe produkty jako element przyciągający klient&oacute;w, celowo ograniczając skalę podwyżek w tych segmentach.</p>
<p data-start="2829" data-end="3196">Raport wskazuje także na wzrosty cen w innych kategoriach, takich jak ryby (5,3% rdr.), owoce (5,2%), środki higieny osobistej (4,9%) czy wędliny (4,4%). Jednocześnie część produkt&oacute;w potaniała. Największy spadek odnotowano w przypadku tłuszcz&oacute;w, kt&oacute;rych ceny obniżyły się o 7,7% rdr. Tańsze były także dodatki spożywcze (&ndash;3,7%), warzywa (&ndash;2,9%) oraz nabiał (&ndash;0,7%).</p>
<p data-start="3198" data-end="3459">Spadki te wynikają przede wszystkim z poprawy sytuacji podażowej oraz efekt&oacute;w wcześniejszych zaburzeń rynkowych. W przypadku masła dodatkową rolę odgrywa intensywna konkurencja cenowa między dyskontami, kt&oacute;re stosują agresywne promocje przyciągające klient&oacute;w.</p>
<p data-start="3480" data-end="4011" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><span data-olk-copy-source="MessageBody">Nie trzeba jednak ulegać agresywnej promocji dyskont&oacute;w najczęściej wspierających kapitał obcych kraj&oacute;w. <strong>Lokalna, polska sieć sklep&oacute;w SPOŁEM dba o dostępność produkt&oacute;w regionalnych w przystępnych cenach. SPOŁEM ceni sobie tradycyjny smak i najwyższą jakość produkt&oacute;w i nowoczesną, sprawną oraz życzliwą obsługę klienta.</strong></span></p>
<p data-start="3480" data-end="4011" data-is-last-node="" data-is-only-node="">&nbsp;</p>
<p data-start="3480" data-end="4011" data-is-last-node="" data-is-only-node="">&nbsp;</p>
<p data-start="3480" data-end="4011" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><span data-olk-copy-source="MessageBody">opracowanie: kk</span></p>
<p data-start="3480" data-end="4011" data-is-last-node="" data-is-only-node=""><span data-olk-copy-source="MessageBody">źr&oacute;dło: Codzienny Serwis Agencyjny</span></p>
<p data-start="3480" data-end="4011" data-is-last-node="" data-is-only-node="">&nbsp;</p>
<p data-start="3480" data-end="4011" data-is-last-node="" data-is-only-node="">&nbsp;</p>
<p data-start="3480" data-end="4011" data-is-last-node="" data-is-only-node="">&nbsp;</p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-27T11:35:50+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[FUS pokrył ponad 82% wydatków z własnych środków]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8923/fus-pokryl-ponad-82-wydatkow-z-wlasnych-srodkow" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8923</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="FUS pokrył ponad 82% wydatków z własnych środków" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/2_fus 2026.jpg" /><br /><p>Największą część wydatków stanowiły świadczenia emerytalno-rentowe, na które przeznaczono blisko 404 mld zł, czyli 89% wszystkich wydatków.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Fundusz Ubezpieczeń Społecznych zakończył 2025 r. z dobrymi wynikami finansowymi. Odnotowano wyraźny wzrost wpływ&oacute;w ze składek przy jednoczesnym mniejszym niż planowano zapotrzebowaniu na środki z budżetu państwa. FUS pokrył 82,6% swoich wydatk&oacute;w z własnych przychod&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Łączne przychody FUS w 2025 r. wyniosły 458,2 mld zł, natomiast wydatki osiągnęły poziom 456,2 mld zł. Kluczowym źr&oacute;dłem dochod&oacute;w pozostawały składki na ubezpieczenia społeczne, kt&oacute;re przyniosły 377,2 mld zł i były o 9% wyższe niż rok wcześniej. Wzrost ten był efektem zar&oacute;wno rosnących wynagrodzeń, jak i zwiększenia liczby os&oacute;b objętych ubezpieczeniami. Na koniec roku do ubezpieczeń emerytalnego i rentowych zgłoszonych było ponad 16,3 mln os&oacute;b, czyli o 34,5 tys. więcej niż rok wcześniej. Wzrosła r&oacute;wnież liczba cudzoziemc&oacute;w objętych systemem, kt&oacute;rych udział osiągnął 7,9%,</p>
<p style="text-align: justify;">Wsparcie z budżetu państwa wyniosło 64,4 mld zł, co stanowiło 79,1% zaplanowanej kwoty. Oznacza to, że potrzeby FUS były o 17 mld zł niższe od wcześniejszych założeń. &ndash; Dobra sytuacja na rynku pracy i rosnące wynagrodzenia wzmacniają stabilność Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Dzięki temu możemy ograniczać wsparcie z budżetu państwa &ndash; podkreśla Paweł Jaroszek, członek zarządu nadzorujący Pion Finans&oacute;w i Realizacji Dochod&oacute;w w ZUS.</p>
<p style="text-align: justify;">Największą część wydatk&oacute;w stanowiły świadczenia emerytalno-rentowe, na kt&oacute;re przeznaczono blisko 404 mld zł, czyli 89% wszystkich wydatk&oacute;w. W por&oacute;wnaniu z poprzednim rokiem oznacza to wzrost o 9,4% wynikający gł&oacute;wnie z waloryzacji świadczeń i zwiększenia liczby uprawnionych. W grudniu przeciętne świadczenie wyniosło 4116 zł, przy czym średnia emerytura osiągnęła poziom 4235 zł, renta rodzinna 3773 zł, a renta z tytułu niezdolności do pracy 3340 zł. Łączna liczba emeryt&oacute;w i rencist&oacute;w wyniosła 8,1 mln, co oznacza wzrost o 70 tys. w skali roku.</p>
<p style="text-align: justify;">Na pozostałe świadczenia FUS przeznaczył 41,4 mld zł, co oznacza wzrost wydatk&oacute;w o 11,3%. Największą część tej kategorii stanowiły zasiłki chorobowe, kt&oacute;rych koszty rosły przede wszystkim wraz ze wzrostem wynagrodzeń będących podstawą do ich wyliczania.</p>
<p style="text-align: justify;">Pełny raport dotyczący sytuacji FUS dostępny jest na stronie internetowej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. freepik.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-27T08:44:57+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Ubezpieczenia na życie – rosnąca liczba polis i zmiana struktury rynku]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8922/ubezpieczenia-na-zycie-rosnaca-liczba-polis-i-zmiana-struktury-rynku" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8922</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Ubezpieczenia na życie – rosnąca liczba polis i zmiana struktury rynku" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/65_parentingupstream-stethoscope-840125_640.jpg" /><br /><p>Sektor ubezpieczeniowy pozostaje jednym z istotnych elementów systemu finansowego.</p><br /> <h4 data-start="49" data-end="433">Stabilny wzrost rynku ubezpieczeń w Polsce</h4>
<p data-start="49" data-end="433">Dane za 2025 rok wskazują na utrzymującą się dobrą kondycję sektora ubezpieczeniowego w Polsce. Łączna wartość wypłaconych odszkodowań i świadczeń wyniosła blisko<strong> 53,8 mld zł</strong>, co oznacza wzrost<strong> o 7%</strong> w por&oacute;wnaniu z rokiem poprzednim. Jednocześnie odnotowano wzrost składki przypisanej brutto zar&oacute;wno w segmencie ubezpieczeń na życie, jak i majątkowych &ndash; odpowiednio <strong>o 5,2%</strong> oraz <strong>6,0%.</strong></p>
<p data-start="435" data-end="943">Zestawienie tych danych potwierdza zr&oacute;wnoważony rozw&oacute;j rynku, w kt&oacute;rym rośnie zar&oacute;wno skala ochrony udzielanej klientom, jak i wartość generowanych przychod&oacute;w. Sektor ubezpieczeniowy wpływa na stabilność gospodarczą oraz poziom bezpieczeństwa ekonomicznego gospodarstw domowych i przedsiębiorstw. Jednocześnie rosnąca wartość wypłat świadczy o realnym znaczeniu ubezpieczeń jako mechanizmu kompensowania strat i wsparcia w sytuacjach losowych.</p>
<h4 data-section-id="e2q5n3" data-start="950" data-end="1025">Ubezpieczenia na życie &ndash; rosnąca liczba polis i zmiana struktury rynku</h4>
<p data-start="1027" data-end="1282">Segment ubezpieczeń na życie w 2025 roku rozwijał się zar&oacute;wno pod względem liczby zawartych um&oacute;w, jak i wartości składek. Na koniec roku liczba aktywnych polis osiągnęła poziom <strong>25,5 mln</strong>, z czego ponad połowę &ndash; <strong>14,3 mln</strong> &ndash; stanowiły ubezpieczenia grupowe.</p>
<p data-start="1284" data-end="1713">To właśnie ten segment był gł&oacute;wnym czynnikiem wzrostu. W por&oacute;wnaniu z rokiem wcześniejszym liczba os&oacute;b objętych ochroną w ramach polis grupowych zwiększyła się o <strong>21%</strong>, a wartość składki przypisanej brutto wzrosła o <strong>5,3%</strong>. Dane te wskazują na rosnące znaczenie ubezpieczeń oferowanych w miejscu pracy lub w ramach większych organizacji, kt&oacute;re często stanowią łatwiej dostępne i bardziej przystępne cenowo rozwiązanie dla klient&oacute;w.</p>
<p data-start="1715" data-end="2079">Wzrost składek odnotowano w większości kluczowych linii biznesowych, w tym w ubezpieczeniach na życie oraz ubezpieczeniach wypadkowych. Jednocześnie widoczny był umiarkowany rozw&oacute;j produkt&oacute;w powiązanych z funduszami inwestycyjnymi. Całkowita wartość składki przypisanej brutto w Dziale I osiągnęła <strong>24,8 mld zł</strong>, co oznacza <strong>najwyższą dynamikę wzrostu od dw&oacute;ch lat.</strong></p>
<p data-start="2081" data-end="2316">Istotną zmianą w strukturze rynku jest rosnący udział składek opłacanych regularnie. Taki model sprzyja większej przewidywalności przychod&oacute;w zakład&oacute;w ubezpieczeń oraz wzmacnia stabilność całego sektora w dłuższym horyzoncie czasowym.</p>
<h4 data-section-id="1hr2rwq" data-start="2323" data-end="2367">Wyzwania regulacyjne i zmiany społeczne</h4>
<p data-start="2369" data-end="2771">Pomimo pozytywnych wynik&oacute;w finansowych rynek ubezpieczeń na życie funkcjonuje w warunkach rosnącej presji regulacyjnej. Istotnym obszarem pozostają projektowane rekomendacje dotyczące dystrybucji produkt&oacute;w ubezpieczeniowych, przygotowywane przez Komisję Nadzoru Finansowego. Ich ostateczny kształt może mieć znaczący wpływ na spos&oacute;b oferowania polis oraz relacje między ubezpieczycielami a klientami.</p>
<p data-start="2773" data-end="3182">Sektor mierzy się r&oacute;wnież z długofalowymi zmianami o charakterze społecznym i technologicznym. Postępujące starzenie się społeczeństwa zwiększa zapotrzebowanie na produkty zabezpieczające przyszłość finansową, w tym na ubezpieczenia powiązane z oszczędzaniem. Jednocześnie rozw&oacute;j cyfryzacji oraz automatyzacji wpływa na spos&oacute;b sprzedaży i obsługi klient&oacute;w, zmuszając firmy do modyfikacji modeli biznesowych.</p>
<p data-start="3184" data-end="3526">Wśr&oacute;d potencjalnych impuls&oacute;w rozwojowych wskazuje się także nowe rozwiązania systemowe, takie jak planowane Osobiste Konta Inwestycyjne, kt&oacute;re mogą zwiększyć rolę ubezpieczycieli w budowaniu długoterminowych oszczędności. Wciąż jednak wyzwaniem pozostaje niski poziom takich oszczędności wśr&oacute;d Polak&oacute;w oraz pogłębiająca się luka emerytalna.</p>
<p data-start="3184" data-end="3526">Przyszły rozw&oacute;j rynku będzie w dużej mierze zależał od zdolności dostosowania się do tych czynnik&oacute;w oraz od skutecznego budowania długoterminowego zaufania klient&oacute;w. <strong>Przy wyborze optymalnej oferty ubezpieczenia na żyie, warto sprawdzić ofertę godnej zaufania, lokalnej agencji ubezpieczeniowej.</strong></p>
<p data-start="3184" data-end="3526">&nbsp;</p>
<p data-start="3184" data-end="3526">&nbsp;</p>
<p data-start="3184" data-end="3526">opracowanie: kk</p>
<p data-start="3184" data-end="3526">źr&oacute;dło: PRNews.pl</p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-27T04:48:31+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Nowe życie dla terenów poprzemysłowych. Powstaną  tereny zielone i inwestycyjne]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8921/nowe-zycie-dla-terenow-poprzemyslowych-powstana-tereny-zielone-i-inwestycyjne" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8921</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Nowe życie dla terenów poprzemysłowych. Powstaną  tereny zielone i inwestycyjne" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/35_halda pszow.jpg" /><br /><p>W sumie 50 mln zł zostanie przeznaczone na działania związane z oczyszczaniem gruntów zanieczyszczonych wskutek działalności przemysłowej.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Do 10 lipca potrwa nab&oacute;r wniosk&oacute;w o dofinansowanie działań związanych z rekultywacją i remediacją teren&oacute;w zdegradowanych działalnością gospodarczą. Na realizację projekt&oacute;w przeznaczono budżet w wysokości 50 mln zł.</p>
<p style="text-align: justify;">O wsparcie mogą ubiegać się jednostki samorządu terytorialnego i ich związki, a także jednostki organizacyjne działające w ich imieniu. Do grona potencjalnych beneficjent&oacute;w należą r&oacute;wnież podmioty realizujące usługi publiczne w ramach zadań własnych samorząd&oacute;w i regionalne dyrekcje ochrony środowiska.</p>
<p style="text-align: justify;">Dofinansowanie przyznawane będzie w formie dotacji pochodzącej z Funduszy Europejskich na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko na lata 2021&ndash;2027. Maksymalny poziom wsparcia może wynieść do 85% koszt&oacute;w kwalifikowanych projektu.</p>
<p style="text-align: justify;">Środki mogą zostać przeznaczone na działania związane z oczyszczaniem grunt&oacute;w zanieczyszczonych wskutek działalności przemysłowej. Wsparcie obejmuje m.in. usuwanie odpad&oacute;w i pozostałości po zlikwidowanych zakładach, prowadzenie analiz i prac przygotowawczych, a także przywracanie terenom bezpiecznych funkcji użytkowych, przyrodniczych lub inwestycyjnych. Program dotyczy w szczeg&oacute;lności obszar&oacute;w po dawnych zakładach należących do Skarbu Państwa, w przypadkach, gdy nie jest możliwe wskazanie podmiotu odpowiedzialnego za powstałe zanieczyszczenia.</p>
<p style="text-align: justify;">&ndash; Program daje samorządom i instytucjom publicznym realną szansę na tworzenie nowych teren&oacute;w zielonych, przestrzeni rekreacyjnych czy obszar&oacute;w inwestycyjnych. Dzięki wsparciu Funduszy Europejskich tereny, kt&oacute;re przez lata stanowiły problem dla mieszkańc&oacute;w i samorząd&oacute;w, mogą zyskać nowe życie. Efektem działań będzie nie tylko poprawa stanu środowiska i bezpieczeństwa mieszkańc&oacute;w, ale r&oacute;wnież impuls dla rozwoju lokalnej gospodarki, wzrost atrakcyjności przestrzeni oraz poprawa jakości życia &ndash; tłumaczy Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. arch. red.</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-26T19:16:09+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Wiedza ekonomiczna Polaków rośnie, ale tylko w podstawowym zakresie]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8920/wiedza-ekonomiczna-polakow-rosnie-ale-tylko-w-podstawowym-zakresie" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8920</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Wiedza ekonomiczna Polaków rośnie, ale tylko w podstawowym zakresie" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/6_wiedza ekonomiczna polakow.jpg" /><br /><p>Najmniejsza aktywność w zdobywaniu wiedzy dotyczy tematów związanych z kredytami, inwestycjami, finansami publicznymi i prowadzeniem działalności gospodarczej.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Wydarzenia ostatnich lat sprawiły, że kwestie ekonomiczne zaczęły odgrywać coraz większą rolę w codziennym życiu Polak&oacute;w. Choć podstawowa wiedza dotycząca oszczędzania nie stanowi już dla wielu os&oacute;b istotnego problemu, to wciąż widoczne są braki w zakresie makroekonomii i bardziej zaawansowanych form inwestowania. Z najnowszego badania &bdquo;Poziom wiedzy ekonomicznej Polak&oacute;w 2026&rdquo; przygotowanego przez Warszawski Instytut Bankowości i Fundację GPW wynika r&oacute;wnież, że ponad połowa respondent&oacute;w nie podejmuje żadnych działań, aby poszerzać swoją wiedzę finansową. Jednocześnie rośnie odsetek os&oacute;b deklarujących poczucie bezpieczeństwa finansowego.</p>
<p style="text-align: justify;">Z badania wynika, że 41% ankietowanych czuje się bezpiecznie pod względem finansowym, co oznacza wzrost o 19 p.p. w por&oacute;wnaniu z rokiem poprzednim. Poczucie to najczęściej wiązane jest ze stabilną sytuacją zawodową (49%) i posiadaniem oszczędności w postaci poduszki finansowej (41%). Dla części badanych istotne znaczenie ma r&oacute;wnież poziom dochod&oacute;w (33%). Rrzadziej wskazywane są czynniki zewnętrzne, takie jak ceny (20%), kondycja gospodarki (18%) czy sytuacja społeczno-polityczna w kraju (17%), kt&oacute;re jeszcze rok wcześniej były postrzegane jako bardziej wpływowe.</p>
<p style="text-align: justify;">W ramach badania sprawdzono także poziom wiedzy ekonomicznej respondent&oacute;w. Najlepsze wyniki odnotowano w obszarach związanych z podatkami i finansami publicznymi, systemem emerytalnym i podstawowymi produktami oszczędnościowymi, takimi jak lokaty i konta oszczędnościowe. Jak wskazują autorzy, wyniki te wskazują na rosnącą świadomość w zakresie bezpiecznych form zarządzania pieniędzmi. Znacznie słabiej wypadła wiedza dotycząca bardziej złożonych instrument&oacute;w finansowych, takich jak fundusze inwestycyjne, akcje, obligacje czy ETF-y.</p>
<p style="text-align: justify;">Respondenci najczęściej czerpią wiedzę ekonomiczną od ekspert&oacute;w finansowych (47%), choć dużą rolę odgrywają r&oacute;wnież rodzina i znajomi (38%) oraz własne doświadczenia (37%). Pomimo dostępności r&oacute;żnych źr&oacute;deł informacji 52% badanych nie podejmuje aktywnych działań edukacyjnych, opierając się gł&oacute;wnie na przypadkowych przekazach. Najmniejsza aktywność w zdobywaniu wiedzy dotyczy temat&oacute;w związanych z kredytami, inwestycjami, finansami publicznymi i prowadzeniem działalności gospodarczej.</p>
<p style="text-align: justify;">Badanie wskazuje r&oacute;wnież na istotne luki w wiedzy dotyczącej kryptowalut. Dla 32% respondent&oacute;w jest to obszar trudny i ryzykowny, wymagający dodatkowego wyjaśnienia. 27% badanych deklaruje, że rozumie zasady ich funkcjonowania, a faktyczne inwestowanie w tego typu aktywa pozostaje zjawiskiem stosunkowo rzadkim i dotyczy gł&oacute;wnie młodszych mężczyzn (25&ndash;34 lat).</p>
<p style="text-align: justify;">Zainteresowanie bardziej zaawansowanymi instrumentami finansowymi pozostaje na niskim poziomie, co zdaniem autor&oacute;w potwierdza, że Polacy wciąż preferują tradycyjne i bezpieczne formy oszczędzania. Wyższy poziom znajomości takich narzędzi obserwowany jest przede wszystkim wśr&oacute;d młodszych os&oacute;b i mężczyzn.</p>
<p style="text-align: justify;">Badani uznają kompetencje finansowe za ważny element codziennego funkcjonowania, choć jeszcze większą wagę przypisują umiejętnościom takim jak logiczne myślenie (31%), rozw&oacute;j osobisty (28%) czy zdolność komunikacji i wsp&oacute;łpracy (26%). Jednocześnie wskazują, że rozwijanie wiedzy ekonomicznej przekłada się przede wszystkim na większe poczucie bezpieczeństwa finansowego, poprawę jakości życia i skuteczniejsze zarządzanie domowym budżetem (ponad 20%). Wśr&oacute;d korzyści wymieniane są także lepsza ochrona przed oszustwami (18%), natomiast rzadziej dostrzegany jest wpływ tej wiedzy na aspekty społeczne czy zdrowotne.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. pixabay.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-27T09:18:51+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Prawie połowa Polaków szuka mieszkań efektywnych energetycznie]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8919/prawie-polowa-polakow-szuka-mieszkan-efektywnych-energetycznie" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8919</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Prawie połowa Polaków szuka mieszkań efektywnych energetycznie" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/54_dom ekologia.jpg" /><br /><p>Wśród najważniejszych „ekologicznych” kryteriów wyboru mieszkania badani najczęściej wskazują niskie koszty ogrzewania i eksploatacji.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Rosnące znaczenie efektywności energetycznej i rozwiązań proekologicznych coraz wyraźniej wpływa na decyzje zakupowe Polak&oacute;w na rynku mieszkaniowym. Blisko połowa szuka mieszkań efektywnych energetycznie, traktując nowoczesne technologie jako realne narzędzie do obniżenia koszt&oacute;w utrzymania domu, kt&oacute;re pochłaniają już nawet jedną czwartą domowego budżetu.</p>
<p style="text-align: justify;">62% Polak&oacute;w chce mieć w swoim domu instalacje energooszczędne, a 46% uznaje efektywność energetyczną za istotny aspekt przy wyborze mieszkania &ndash; wynika z raportu &bdquo;Living 2040: Rynek mieszkaniowy w Polsce&rdquo; opracowanego przez Open Format we wsp&oacute;łpracy ze Skanska Residential Development i Nieruchomości-online. Autorzy raportu wskazują, że w warunkach niepewności gospodarczej i społecznej rozwiązania proekologiczne przestają być postrzegane jako element podnoszący prestiż inwestycji, a coraz częściej traktowane są jako realne narzędzie ograniczania wydatk&oacute;w. Wzrost cen energii i utrzymująca się inflacja skłaniają gospodarstwa domowe do większej ostrożności finansowej i poszukiwania mieszkań, kt&oacute;re pozwolą na stabilniejsze zarządzanie budżetem. Jednocześnie rośnie świadomość ekologiczna, co przekłada się na większe zainteresowanie technologiami zmniejszającymi zużycie energii i koszty eksploatacji.</p>
<p style="text-align: justify;">Z danych zawartych w raporcie wynika, że 46% badanych wskazuje na znaczenie inteligentnych system&oacute;w ogrzewania i chłodzenia, 45% na systemy odzysku ciepła, a 40%. na instalacje takie jak panele słoneczne czy systemy zbierania deszcz&oacute;wki. Mniejsze, ale zauważalne zainteresowanie dotyczy zielonych dach&oacute;w, kt&oacute;re wskazało 23% respondent&oacute;w, i infrastruktury dla samochod&oacute;w elektrycznych preferowanej przez 15% badanych. &ndash; Efektywność energetyczna, inteligentne zarządzanie zużyciem medi&oacute;w i odporność budynku na wahania cen energii stają się realną wartością dla mieszkańc&oacute;w i jednocześnie ważnym wyznacznikiem jakości inwestycji. To sygnał dla branży, że ekologia w mieszkalnictwie nie funkcjonuje już wyłącznie w wymiarze wartości, ale przede wszystkim jako narzędzie racjonalnego zarządzania kosztami codziennego życia &ndash; podkreśla Aleksandra Goller, Dyrektorka Sprzedaży i Marketingu w Skanska Residential Development.</p>
<p style="text-align: justify;">Wśr&oacute;d najważniejszych &bdquo;ekologicznych&rdquo; kryteri&oacute;w wyboru mieszkania badani najczęściej wskazują niskie koszty ogrzewania i eksploatacji &ndash; deklaruje tak 49% respondent&oacute;w. Dla 46% istotna jest efektywność energetyczna budynku, a dla 34% wykorzystanie odnawialnych źr&oacute;deł energii. Certyfikacja ekologiczna ma znaczenie dla 22% ankietowanych.</p>
<p style="text-align: justify;">Dane Gł&oacute;wnego Urzędu Statystycznego i Narodowego Banku Polskiego wskazują, że wydatki związane z utrzymaniem mieszkania i energią stanowią obecnie ok. 22&ndash;25% budżetu gospodarstw domowych. Największy wzrost koszt&oacute;w w ostatnich latach dotyczył energii, ogrzewania i opłat eksploatacyjnych, przy czym same wydatki na energię i ogrzewanie odpowiadały w 2024 r. za ok. 10&ndash;12% całkowitych koszt&oacute;w utrzymania mieszkań.</p>
<p style="text-align: justify;">Eksperci podkreślają, że ograniczenie zapotrzebowania energetycznego budynk&oacute;w i zwiększenie ich niezależności od zewnętrznych źr&oacute;deł energii przekłada się bezpośrednio na niższe koszty ponoszone przez mieszkańc&oacute;w w dłuższej perspektywie. Dlatego już na etapie projektowania analizowane są rozwiązania technologiczne, kt&oacute;re mogą realnie wpłynąć na obniżenie przyszłych opłat.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednym z kluczowych parametr&oacute;w oceny energooszczędności budynk&oacute;w pozostaje wskaźnik energii pierwotnej określający ilość nieodnawialnej energii potrzebnej do zapewnienia podstawowych funkcji użytkowych, takich jak ogrzewanie, wentylacja czy przygotowanie ciepłej wody. Obowiązujące normy wyznaczają maksymalny poziom tego wskaźnika, jednak część inwestycji osiąga wartości znacznie niższe, co w praktyce oznacza większą efektywność energetyczną i potencjalne oszczędności dla mieszkańc&oacute;w w całym cyklu życia budynku.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. freepik.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-26T18:27:54+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[PF Plasty w Chuchelnej nawiązuje współpracę transgraniczną z ŚPG ŚLĄSK.ONLINE]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8918/pf-plasty-w-chuchelnej-nawiazuje-wspolprace-transgraniczna-z-spg-slaskonline" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8918</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="PF Plasty w Chuchelnej nawiązuje współpracę transgraniczną z ŚPG ŚLĄSK.ONLINE" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/24_plasty_slask_online.JPG" /><br /><p>"Nawiązujemy transgraniczną współpracę w marketingu rekrutacyjnym – otwieramy pracownikom z Polski drogę do pracy w stabilnej firmy z branży automotive."</p><br /> <p>Sp&oacute;łka PF PLASTY CZ s.r.o., należąca do przemysłowego holdingu BR Group a.s. czeskiego przedsiębiorcy Rudolfa Bochenka oraz do dywizji BR Automotive, systematycznie rozwija wsp&oacute;łpracę transgraniczną w obszarze marketingu personalnego i rekrutacji pracownik&oacute;w. Dzięki swojej lokalizacji w Chuchelnej, w regionie naturalnie powiązanym z Polską, firma koncentruje się na efektywnym docieraniu do kandydat&oacute;w na czesko-polskim rynku pracy oraz budowaniu marki nowoczesnego pracodawcy.</p>
<p>Istotnym kamieniem milowym tej wsp&oacute;łpracy było spotkanie inauguracyjne, kt&oacute;re odbyło się 30 marca 2026 roku w Raciborzu. Podczas tego wydarzenia Tom&aacute;&scaron; Kerlin, dyrektor PF Plasty, oraz Ireneusz Burek oficjalnie podpisali umowę o wsp&oacute;łpracy w ramach platformy PLUSY dla Biznesu. Ze strony holdingu projekt strategicznie koordynuje Nikol Mal&aacute;tov&aacute;, dyrektor marketingu BR Group.</p>
<p>Platforma PLUSY dla Biznesu, prowadzona przez Ireneusza Burka, łączy firmy, specjalist&oacute;w oraz rynek pracy w regionie, tworząc przestrzeń do efektywnej wymiany doświadczeń, możliwości i działań rekrutacyjnych.</p>
<p>Kolejnym etapem wsp&oacute;łpracy była osobista wizyta Ireneusza Burka w PF Plasty w dniu 20 kwietnia 2026 roku. W ramach programu przedpołudniowego odbyło się zwiedzanie zakładu produkcyjnego, podczas kt&oacute;rego szczeg&oacute;łowo zaprezentowano zaplecze technologiczne oraz procesy produkcyjne firmy.</p>
<p>Integralną częścią wizyty było r&oacute;wnież praktyczne szkolenie zespołu HR, skoncentrowane na efektywnym wykorzystaniu platformy w rekrutacji pracownik&oacute;w z Polski. Działania te potwierdzają, że wsp&oacute;łpraca ma nie tylko formalny charakter, ale realnie wspiera rozw&oacute;j proces&oacute;w HR i strategii personalnej sp&oacute;łki.</p>
<p>Szczeg&oacute;lne podziękowania za aktywne zaangażowanie we wdrażanie nowych narzędzi rekrutacyjnych kierujemy do zespołu personalnego &ndash; Denisy Brancovej, Lenki Valouchovej oraz Eli&scaron;ki Kadrli&aacute;kovej.</p>
<p>Pozytywne doświadczenia z dotychczasowej wsp&oacute;łpracy otwierają drogę do jej dalszego rozwoju w ramach grupy BR Group. W kolejnym etapie planowane jest włączenie do projektu kolejnych sp&oacute;łek holdingu &ndash; LANEX a.s. oraz Conrop w Bolaticach.</p>
<p>Wsp&oacute;łpraca transgraniczna w obszarze marketingu rekrutacyjnego staje się tym samym istotnym narzędziem wspierającym długoterminową stabilność, rozw&oacute;j i konkurencyjność naszych sp&oacute;łek produkcyjnych.</p>
<p><strong>Autor: Nikol Mal&aacute;tov&aacute;, Dyrektor Marketingu BR Group</strong></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-24T12:27:30+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Mikrofirmy fundamentem gospodarki. Tworzą ponad 40% miejsc pracy]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8917/mikrofirmy-fundamentem-gospodarki-tworza-ponad-40-miejsc-pracy" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8917</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Mikrofirmy fundamentem gospodarki. Tworzą ponad 40% miejsc pracy" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/72_msp polska.jpg" /><br /><p>Większość przedstawicieli MŚP działa w sektorze usług, który obejmuje 58,5% firm.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Sektor MŚP obejmuje 99,8% wszystkich firm działających w Polsce &ndash; wynika z najnowszego raportu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Najliczniejszą grupę stanowią mikroprzedsiębiorstwa, kt&oacute;rych jest ok. 2,3 mln i kt&oacute;re odpowiadają za 97,2% wszystkich podmiot&oacute;w. Małe firmy stanowią 2%, średnie 0,6%, a duże &ndash; 0,2%. Większość przedstawicieli MŚP działa w sektorze usług, kt&oacute;ry obejmuje 58,5% firm. Kolejne miejsca zajmują handel z udziałem blisko 18%, budownictwo z niemal 15% i przemysł, w kt&oacute;rym działa 8,7% podmiot&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">W 2024 r. działalność rozpoczęło 281 846 przedsiębiorstw, z czego do kolejnego roku aktywnych pozostało 192 714. Oznacza to, że pierwszy rok działalności przetrwało 68,4% nowych firm. Z kolei według stanu na koniec 2025 r. do rejestru REGON wpisano 367 tys. nowych podmiot&oacute;w, co oznacza spadek o 2,9% rok do roku, natomiast liczba wykreśleń wyniosła blisko 225 tys., czyli o 2,3% więcej niż rok wcześniej.</p>
<p style="text-align: justify;">Najwyższe wskaźniki utrzymania działalności wśr&oacute;d firm powstałych w 2020 r. i działających nadal w 2025 r. odnotowały przedsiębiorstwa usługowe (99,5%), działalność profesjonalna, naukowa i techniczna (98,6%), obsługa rynku nieruchomości (97,1%) oraz działalność edukacyjna (97%). Najniższe wyniki osiągają natomiast branże związane z kulturą, rozrywką i rekreacją (66,8%) oraz zakwaterowaniem i gastronomią (80,9%).</p>
<p style="text-align: justify;">Szczeg&oacute;lnie ważną rolę na rynku pracy odgrywają mikroprzedsiębiorstwa. Generują one 42,6% wszystkich miejsc pracy w sektorze przedsiębiorstw, co odpowiada ok. 4,4 mln pracujących. Większość mikrofirm stanowią działalności jednoosobowe, kt&oacute;re odpowiadają za 77,5% grupy, a przeciętna liczba zatrudnionych wynosi tutaj ok. 1,5 mln os&oacute;b. W ostatniej dekadzie liczba takich podmiot&oacute;w wzrosła o 30,8%.</p>
<p style="text-align: justify;">PARP zwraca także uwagę na zmiany w obszarze innowacyjności. Dane Gł&oacute;wnego Urzędu Statystycznego wskazują, że w latach 2022&ndash;2024 działalność innowacyjną prowadziło 29,7% przedsiębiorstw zatrudniających co najmniej 10 os&oacute;b w sektorach przemysłu i usług, co oznacza spadek względem poprzedniego okresu o 2,5 p.p. W przemyśle nakłady na innowacje w 2024 r. były niższe o 7% niż dwa lata wcześniej, natomiast w usługach odnotowano ich wzrost o 12%.</p>
<p style="text-align: justify;">Istotnym elementem są r&oacute;wnież wydatki na działalność badawczo-rozwojową, kt&oacute;re ponosiło 13,1% firm. Choć większy odsetek firm przemysłowych prowadzi działalność B+R, to pod względem wartości nakład&oacute;w dominują przedsiębiorstwa usługowe. W 2024 r. przeznaczyły one na ten cel ponad 21 mld zł, podczas gdy sektor przemysłowy ok. 12,7 mld zł. Jednocześnie gł&oacute;wnym źr&oacute;dłem finansowania innowacji pozostają środki własne przedsiębiorstw, kt&oacute;re stanowią zdecydowaną większość ponoszonych nakład&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. freepik.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-24T10:24:35+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Kobiety rzadziej awansują i częściej wypadają z rynku pracy]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8916/kobiety-rzadziej-awansuja-i-czesciej-wypadaja-z-rynku-pracy" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8916</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Kobiety rzadziej awansują i częściej wypadają z rynku pracy" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/27_praca kobiety mezczyzni.jpg" /><br /><p>Zdaniem 67% kobiet przy tych samych obowiązkach zarabiają one mniej niż mężczyźni, podczas gdy tę dysproporcję dostrzega znacznie mniejszy odsetek mężczyzn.</p><br /> <p style="text-align: justify;">R&oacute;wność kobiet i mężczyzn w Polsce, ale także w Unii Europejskiej, wciąż pozostaje bardziej aspiracją niż rzeczywistością, choć na tle wielu region&oacute;w świata sytuacja jest korzystna. Dane i analizy wskazują, że kobiety częściej osiągają wyższy poziom wykształcenia niż mężczyźni, jednak nie przekłada się to w r&oacute;wnym stopniu na ich pozycję zawodową. Rzadziej awansują, osiągają niższe wynagrodzenia i częściej wycofują się z rynku pracy z powod&oacute;w rodzinnych. Eksperci podkreślają, że ma to nie tylko wymiar społeczny, lecz także gospodarczy, ponieważ niewykorzystany potencjał kobiet ogranicza innowacyjność i konkurencyjność gospodarki.</p>
<p style="text-align: justify;">Z raportu Gender Equality Index 2025 opracowanego przez Europejski Instytut ds. R&oacute;wności Kobiet i Mężczyzn wynika, że osiągnięcie pełnej r&oacute;wności płci w Europie może zająć jeszcze co najmniej p&oacute;ł wieku. Polska wypada szczeg&oacute;lnie słabo w obszarze władzy obejmującym sferę polityczną, ekonomiczną i społeczną, gdzie poziom r&oacute;wności jest wyraźnie niższy niż średnia unijna.</p>
<p style="text-align: justify;">Alicja Wejdner-Cichy, ekonomistka, ekspertka ds. DEI w Konfederacji Lewiatan, zwraca uwagę, że nier&oacute;wności dotyczą zar&oacute;wno kobiet, jak i mężczyzn, choć ich charakter jest odmienny. &ndash; W przypadku mężczyzn rozmawiamy często o m.in. nier&oacute;wnościach w edukacji, u kobiet zaś najczęściej o rynku pracy. Dlatego też w Konfederacji Lewiatan podejmujemy temat aktywności zawodowej kobiet i tego, że ich potencjał nie jest w pełni wykorzystywany &ndash; tłumaczy. &ndash; Nie wykorzystując w pełni potencjału kobiet, odczuwamy negatywne skutki w kontekście innowacyjności i konkurencyjności gospodarki. Ten potencjał jest obecny, bo m&oacute;wimy o kobietach, kt&oacute;re częściej niż mężczyźni są lepiej wykształcone, mają wysokie kompetencje, więc niejako tracimy ten talent &ndash; dodaje ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Badanie w ramach projektu &bdquo;Wzmocnienie dialogu społecznego w Polsce &ndash; model inicjowania dialogu społecznego przez stronę pracodawc&oacute;w&rdquo; Konfederacji Lewiatan pokazało, że wskaźnik zatrudnienia kobiet w relacji do mężczyzn spada w dw&oacute;ch okresach życia: między 20. a 39. rokiem życia i w wieku przedemerytalnym. Szczeg&oacute;lnie istotny wpływ na aktywność zawodową kobiet ma rodzicielstwo. W grupie os&oacute;b bezdzietnych w wieku 25-54 lata r&oacute;żnica w zatrudnieniu między kobietami i mężczyznami jest minimalna (1,5 p.p.), jednak rośnie wraz z liczbą dzieci. Przy jednym dziecku luka ta staje się wyraźna (13,9 p.p.), a przy tr&oacute;jce osiąga bardzo wysoki poziom (34,3 p.p.), co potwierdza, że obowiązki rodzinne wciąż w większym stopniu obciążają kobiety.</p>
<p style="text-align: justify;">Istotnym problemem pozostają także nier&oacute;wności płacowe. Z raportu Stowarzyszenia Kongres Kobiet wynika, że zdaniem 67% kobiet przy tych samych obowiązkach zarabiają one mniej niż mężczyźni, podczas gdy tę dysproporcję dostrzega znacznie mniejszy odsetek mężczyzn (39%).</p>
<p style="text-align: justify;">W odpowiedzi na te wyzwania Unia Europejska wprowadza regulacje mające na celu poprawę sytuacji. Jedna z nich &ndash; dyrektywa Women on Boards &ndash; dotyczy zwiększenia udziału kobiet w organach zarządzających sp&oacute;łek giełdowych. Zgodnie z przyjętymi założeniami do połowy 2026 r. firmy będą musiały osiągnąć określony poziom reprezentacji kobiet w radach nadzorczych (40%) lub w całej kadrze zarządzającej (33%). Tymczasem dostępne dane pokazują, że udział kobiet w zarządach i radach nadzorczych w Polsce pozostaje niski, a w wielu sp&oacute;łkach kobiety w og&oacute;le nie są reprezentowane na najwyższych stanowiskach. &ndash; Patrząc na największe sp&oacute;łki giełdowe, widzimy, że udział kobiet w zarządach jest bardzo niski, bo wynosi ok. 14%. Jesteśmy nadal na etapie dyskusji o tym, co możemy zrobić. Jeszcze nie doszliśmy do tego punktu, w kt&oacute;rym mamy r&oacute;wność w społeczeństwie &ndash; zaznacza Alicja Wejdner-Cichy.</p>
<p style="text-align: justify;">Druga regulacja koncentruje się na przejrzystości wynagrodzeń. Zakłada ona obowiązek ujawniania informacji o średnich płacach w poszczeg&oacute;lnych grupach pracownik&oacute;w i zasad ich ustalania. Firmy będą r&oacute;wnież zobowiązane do raportowania r&oacute;żnic płacowych między kobietami i mężczyznami. Choć rozwiązania te mają sprzyjać ograniczaniu dyskryminacji, przedsiębiorstwa wskazują na możliwe trudności związane z ich wdrożeniem. Z badania Konfederacji Lewiatan wynika, że zdaniem prawie połowy respondent&oacute;w raportowanie luki płacowej pomoże ograniczyć dyskryminację, jednak podobny odsetek uważa, że nie wpłynie to na sytuację kobiet na rynku pracy. Wśr&oacute;d gł&oacute;wnych ryzyk wynikających z jawności płac wymieniane są: możliwość konflikt&oacute;w w zespołach (62,3%), obawy przed nasiloną presją na podwyżki (39,3%) i ryzyko przejmowania kadr przez konkurencję (35,3%).</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. freepik.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-24T09:22:07+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Niska cena i bezpieczeństwo. Co przyciąga klientów do sklepów online?]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8915/niska-cena-i-bezpieczenstwo-co-przyciaga-klientow-do-sklepow-online" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8915</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Niska cena i bezpieczeństwo. Co przyciąga klientów do sklepów online?" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/70_zakupy oline.jpg" /><br /><p>W ciągu dwóch lat odsetek osób dobrze oceniających swoją wiedzę w zakresie praw konsumenckich wzrósł z 18% do 39%.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Choć zakupy online są codziennością dla wszystkich pokoleń, spos&oacute;b ich dokonywania r&oacute;żni się w zależności od wieku. Dla wszystkich istotne są jednak bezpieczne płatności i jasne zasady zwrot&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Zakupy online są powszechne we wszystkich grupach wiekowych, a trzy czwarte badanych dokonuje ich co najmniej raz w miesiącu &ndash; wynika z badania &bdquo;(Nie)Świadomy konsument&rdquo; zrealizowanego przez Amazon. Największą samodzielność w tym zakresie deklarują osoby powyżej 50. roku życia, spośr&oacute;d kt&oacute;rych 79% kupuje w sieci bez wsparcia innych. W przypadku generacji Z odsetek ten wynosi 69%, przy czym młodsi konsumenci najczęściej korzystają z pomocy znajomych lub rodziny. Wśr&oacute;d millenials&oacute;w samodzielnie kupuje 77%, natomiast ta grupa wiekowa robi zakupy online najczęściej &ndash; przynajmniej raz w miesiącu decyduje się na to 80%. Jednocześnie starsi użytkownicy internetu oceniają swoje kompetencje najniżej, ponieważ jedynie co trzeci z nich uznaje swoją wiedzę konsumencką za dobrą. Wśr&oacute;d młodszych poziom pewności jest wyraźnie wyższy.</p>
<p style="text-align: justify;">Badanie wskazuje r&oacute;wnież na rosnącą świadomość praw konsumenckich. W ciągu dw&oacute;ch lat odsetek os&oacute;b dobrze oceniających swoją wiedzę w tym zakresie wzr&oacute;sł z 18% do 39%, choć 48% respondent&oacute;w nadal deklaruje potrzebę jej pogłębienia. R&oacute;żnice pokoleniowe widoczne są także w podejściu do bezpieczeństwa zakup&oacute;w. Dla starszych konsument&oacute;w fundamentem zaufania w e-commerce są bezpieczne płatności (71%) i programy ochrony kupujących (58%). Z kolei generacja Z, choć wykazuje większą swobodę podczas zakup&oacute;w, r&oacute;wnież ceni bezpieczeństwo transakcji (56%), kładąc przy tym niemal r&oacute;wnie duży nacisk na rzetelną weryfikację sprzedawc&oacute;w (53%).</p>
<p style="text-align: justify;">Odmienne są także doświadczenia związane z nieuczciwymi ofertami. 29% najmłodszych konsument&oacute;w przyznaje, że padło ofiarą oszustwa podczas zakup&oacute;w internetowych, podczas gdy wśr&oacute;d silvers&oacute;w odsetek ten jest niższy i wynosi 22%. W obu grupach najczęstszą zachętą do skorzystania z podejrzanej oferty jest niska cena (odpowiednio 39% i 35%), choć młodszych w r&oacute;wnym stopniu przyciągają atrakcyjne zdjęcia produkt&oacute;w (35%). Po wystąpieniu problemu starsi konsumenci częściej podejmują działania w celu odzyskania pieniędzy (61%), natomiast młodsi częściej rezygnują, uznając stratę za zbyt niewielką (63%). Jednocześnie duża część starszych os&oacute;b odstępuje od dochodzenia roszczeń z powodu przekonania o niskiej skuteczności takich działań (44%). Wśr&oacute;d młodzieży zadeklarowało tak jedynie 6% ankietowanych.</p>
<p style="text-align: justify;">Pomimo tych r&oacute;żnic istnieją obszary, w kt&oacute;rych wszystkie pokolenia prezentują podobne podejście. Kluczowe znaczenie ma zaufanie do sprawdzonych sklep&oacute;w internetowych, atrakcyjna cena i przejrzyste zasady zwrot&oacute;w. Możliwość łatwego i bezpłatnego oddania produktu jest jednym z najważniejszych czynnik&oacute;w wpływających na decyzję o ponownym zakupie, niezależnie od wieku klienta &ndash; wskazuje tak 67% młodych i 63% starszych respondent&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Badanie pokazuje r&oacute;wnież, że dla starszych konsument&oacute;w większe znaczenie ma pochodzenie produkt&oacute;w, a częściej niż młodsi wybierają oni wyroby polskich marek (41% vs. 26%).</p>
<p style="text-align: justify;">&ndash; Niezależnie od wieku konsumenci oczekują tego samego &ndash; poczucia, że jeśli coś p&oacute;jdzie nie tak, sprzedawca okaże wsparcie, aby rozwiązać problem. Możliwość zwrotu, jasne zasady i brak zbędnych procedur są tu kluczowe. Z moich obserwacji wynika, że silversi to klienci wyjątkowo lojalni i odpowiedzialni finansowo, ale ta lojalność nie jest dana raz na zawsze. Tak jak w przypadku młodszych konsument&oacute;w, buduje się ją każdą transakcją. Firma, kt&oacute;ra przyzna rację, weźmie odpowiedzialność i nie postawi konsumenta przed ścianą procedur &ndash; zyskuje. Ta zasada działa tak samo w każdym pokoleniu &ndash; podsumowuje Małgorzata Miś, prezeska Stowarzyszenia Ochrony Konsument&oacute;w Aquila.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. pexels.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-23T20:11:30+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Małe przedsiębiorstwa bardziej rentowne niż duże firmy]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8914/male-przedsiebiorstwa-bardziej-rentowne-niz-duze-firmy" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8914</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Małe przedsiębiorstwa bardziej rentowne niż duże firmy" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/65_rentownosc firm 2025.jpg" /><br /><p>Najwyższą rentowność obrotu netto osiągnęły przedsiębiorstwa z sektora finansów i ubezpieczeń.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Na koniec 2025 r. wskaźnik rentowności obrotu netto w sektorze małych, średnich i dużych przedsiębiorstw wyni&oacute;sł 4,1% &ndash; wynika z danych Gł&oacute;wnego Urzędu Statystycznego. Oznacza to wzrost o 0,4 p.p. w ujęciu rocznym, choć jednocześnie poziom ten pozostaje nieco niższy od mediany z ostatnich czterech lat, kt&oacute;ra wynosi 4,3%. W analizowanym okresie prawie 78% firm osiągnęło zysk, generując blisko 84% przychod&oacute;w całego sektora. Jednocześnie wskaźnik poziomu koszt&oacute;w obniżył się o 0,4 p.p., do 95%, mimo że nominalne koszty wzrosły rok do roku o 2,7%.</p>
<p style="text-align: justify;">Jak zwraca uwagę Aleksandra Wejt-Knyżewska, starsza analityczka w Zespole Wsparcia Badań Polskiego Instytutu Ekonomicznego, wyższą rentowność obrotu netto odnotowano w małych przedsiębiorstwach, gdzie wskaźnik osiągnął poziom 5,6%, natomiast większy przyrost tego wskaźnika w skali roku wystąpił w dużych firmach (o 5 p.p). &ndash; W 2025 r. prawie 81% dużych przedsiębiorstw osiągnęło zysk wobec 77% małych firm. Mimo mniejszej skali działalności małe firmy osiągały większy zysk netto wygenerowany przez jeden etat niż duże &ndash; 79,8 tys. zł wobec 57,2 tys. zł &ndash; wskazuje ekspertka. Jak tłumaczy, r&oacute;żnice te wynikają m.in. z poziomu koszt&oacute;w, kt&oacute;re w większych przedsiębiorstwach były relatywnie wyższe, a także z większej skali inwestycji realizowanych przez duże podmioty. W ubiegłym roku zrealizowały one ponad 202 tys. inwestycji o wartości 84,8 mld zł, podczas gdy małe firmy przeprowadziły ok. 5,5 tys. inwestycji o łącznej wartości 3,8 mld zł.</p>
<p style="text-align: justify;">Najwyższą rentowność obrotu netto osiągnęły przedsiębiorstwa z sektora finans&oacute;w i ubezpieczeń, gdzie wskaźnik wyni&oacute;sł 9,5%. Największe wzrosty rentowności, przekraczające 2 p.p., odnotowano natomiast w g&oacute;rnictwie oraz w sektorze wytwarzania i zaopatrywania w energię. &ndash; G&oacute;rnictwo jako jedyne wykazało ujemną rentowność wśr&oacute;d analizowanych branż. Zysk netto najczęściej wykazywały firmy związane z obsługą rynku nieruchomości, finansami i ubezpieczeniami oraz wytwarzaniem i zaopatrywaniem w energię &ndash; w tych branżach udział przedsiębiorstw z dodatnim wynikiem przekraczał 81%. Najwyższy wypracowany zysk netto na jeden etat odnotowano w przedsiębiorstwach związanych z wytwarzaniem i zaopatrywaniem w energię &ndash; wymienia Aleksandra Wejt-Knyżewska.</p>
<p style="text-align: justify;">Na poprawę wynik&oacute;w przedsiębiorstw w 2025 r. wpłynęło kilka czynnik&oacute;w makroekonomicznych. Jak tłumaczy ekspertka, były to m.in. stopniowe ożywienie popytu, niższa presja inflacyjna i wzrost przychod&oacute;w. Sprzedaż detaliczna zwiększyła się w ujęciu rocznym o 4,3%, co przełożyło się na lepsze wyniki firm. Umiarkowany poziom inflacji ograniczał tempo wzrostu koszt&oacute;w operacyjnych, zwłaszcza w obszarach takich jak energia, surowce i usługi. Przychody netto ze sprzedaży i zr&oacute;wnane z nimi wzrosły o 2,9% rok do roku, podczas gdy rok wcześniej odnotowano ich spadek o 2,2%. &ndash; Poprawę sytuacji przedsiębiorstw potwierdzają r&oacute;wnież wyniki badania Miesięcznego Indeksu Koniunktury, z kt&oacute;rego wynika, że przez większość miesięcy w 2025 r. w przedsiębiorstwach nastroje pozytywne przeważały nad negatywnymi &ndash; podsumowuje analityczka PIE.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. freepik.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-23T19:30:24+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[266,2 tys. młodych Polaków ma własną firmę]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8913/2662-tys-mlodych-polakow-ma-wlasna-firme" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8913</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="266,2 tys. młodych Polaków ma własną firmę" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/87_biznes mlodziez.jpg" /><br /><p>Polska zajmuje w UE 11. miejsce pod względem udziału młodych przedsiębiorców w ogólnej liczbie samozatrudnionych.</p><br /> <p style="text-align: justify;">W 2025 r. w Unii Europejskiej działalność na własny rachunek prowadziło 2,06 mln os&oacute;b w wieku od 20 do 29 lat, co odpowiadało 7,9% wszystkich samozatrudnionych w wieku 20-64 lata &ndash; wynika z najnowszych danych Eurostatu. W Polsce liczba młodych przedsiębiorc&oacute;w wyniosła 266,2 tys., co stanowiło 9% tej grupy. Eksperci zwracają uwagę, że dla młodych ludzi prowadzenie własnej firmy jest nie tylko sposobem na realizację ambicji i niezależności, lecz także coraz częściej naturalną drogą wejścia na rynek pracy w warunkach dynamicznych zmian gospodarczych.</p>
<p style="text-align: justify;">Krzysztof Inglot, prezes Polskiego Stowarzyszenia Outsourcingu, ekspert rynku pracy, założyciel Personnel Service, wskazuje, że rosnące bezrobocie wśr&oacute;d młodych może być związane z postępującą automatyzacją i rozwojem nowych technologii, kt&oacute;re ograniczają liczbę stanowisk dla os&oacute;b rozpoczynających karierę zawodową. &ndash; Te zadania, kt&oacute;re wcześniej wykonywali młodzi wchodzący na rynek pracy, są teraz przejmowane przez sztuczną inteligencję. Wydaje się, że w takich warunkach zwrot w stronę przedsiębiorczości to świetny kierunek. Młodzi przedsiębiorcy są na wagę złota, bo też przyczyniają się do wzrostu innowacyjności w danym kraju, a tego Polska na pewno potrzebuje. W ostatnich latach liczba młodych prowadzących biznes oscyluje w okolicach 300 tys., choć tegoroczny odczyt jest najniższy od 2020 r. &ndash; zwraca uwagę ekspert.</p>
<p style="text-align: justify;">Na tle innych państw UE Polska zajmuje 11. miejsce pod względem udziału młodych przedsiębiorc&oacute;w w og&oacute;lnej liczbie samozatrudnionych. Wyższe wskaźniki odnotowano m.in. na Słowacji (12,2%), Malcie (10,5%) i w Rumunii (10,3%). Najniższe wartości wystąpiły natomiast w Irlandii (5,1%), Bułgarii (5,3%) i Hiszpanii (5,9%). Jednocześnie pod względem liczby młodych os&oacute;b prowadzących działalność Polska plasuje się na trzeciej pozycji w Europie, ustępując jedynie Włochom (346,9 tys.) i Francji (344 tys.).</p>
<p style="text-align: justify;">Dane wskazują r&oacute;wnież na spadek liczby młodych przedsiębiorc&oacute;w w Polsce w por&oacute;wnaniu z poprzednimi latami. W 2024 r. było ich 291,5 tys., w 2023 r. 311,6 tys., a w 2022 r. 283,3 tys. Wcześniejsze lata przynosiły stabilne wartości przekraczające 270 tys., natomiast wyraźne obniżenie liczby odnotowano w 2019 r., kiedy wyniosła ona 248,3 tys. Obecny wynik pozostaje więc wyższy niż w okresie sprzed pandemii, ale niższy niż w ostatnich latach.</p>
<p style="text-align: justify;">R&oacute;wnocześnie w 2025 r. wskaźnik zatrudnienia os&oacute;b w wieku 20&ndash;29 lat w UE osiągnął poziom 65,6%, co oznacza wzrost o 6,3 p.p. w por&oacute;wnaniu z 2015 r. Najwyższe wartości odnotowano w Niderlandach (84%), na Malcie (82,1%) i w Niemczech (77%). Najniższe wskaźniki wystąpiły we Włoszech (47,6%), Rumunii (52%) i Bułgarii (52,7%). Polska, z wynikiem na poziomie 69,1%, przekracza średnią unijną, choć wciąż pozostaje poniżej lider&oacute;w zestawienia.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. freepik.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-23T18:59:03+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Zatrudnienie cudzoziemców rośnie, ale system nie nadąża]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8912/zatrudnienie-cudzoziemcow-rosnie-ale-system-nie-nadaza" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8912</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Zatrudnienie cudzoziemców rośnie, ale system nie nadąża" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/61_cudzoziemcy rynek pracy.jpg" /><br /><p>Uzyskanie zezwolenia na pracę może obecnie trwać nawet kilka miesięcy, a na wizę w niektórych przypadkach trzeba czekać ponad rok.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Liczba cudzoziemc&oacute;w pracujących w Polsce rośnie, jednak mimo atrakcyjności rynku coraz częściej nie jest on dla nich pierwszym wyborem. Gł&oacute;wną barierą są skomplikowane i czasochłonne procedury związane z legalizacją pracy i pobytu. Problem ten dostrzegają także przedsiębiorcy, kt&oacute;rzy wskazują, że bez pracownik&oacute;w zagranicznych trudno byłoby im zaspokoić rosnące niedobory kadrowe.</p>
<p style="text-align: justify;">Z danych Gł&oacute;wnego Urzędu Statystycznego wynika, że pod koniec ubiegłego roku w Polsce pracowało ponad 1,2 mln obywateli państw trzecich. Chodzi o osoby, kt&oacute;re legalnie odprowadzają składki i są zarejestrowane w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. To wzrost o ponad 7% w por&oacute;wnaniu z rokiem wcześniejszym. Najnowsze dane ZUS wskazują, że na koniec lutego 2026 r. liczba cudzoziemc&oacute;w objętych ubezpieczeniami emerytalnymi i rentowymi wyniosła blisko 1,3 mln i wciąż rośnie. &ndash; Zapotrzebowanie na pracownik&oacute;w zagranicznych też na to wpływa. Rozmawiając z pracodawcami, cały czas słyszymy, że z uwagi na wyzwania demograficzne potrzebują coraz większej liczby pracownik&oacute;w spoza Polski &ndash; tłumaczy Nadia Winiarska, wicedyrektorka Departamentu Pracy w Konfederacji Lewiatan.</p>
<p style="text-align: justify;">Najliczniejszą grupę stanowią obywatele Ukrainy, kt&oacute;rych w rejestrach ZUS jest ponad 865 tys. Kolejne miejsca zajmują Białorusini (132 tys.) i pracownicy z bardziej odległych kraj&oacute;w, takich jak Indie (25 tys.) czy Kolumbia (20 tys.). &ndash; Jesteśmy atrakcyjnym rynkiem dla obywateli państw trzecich, wcześniej gł&oacute;wnie zza granicy wschodniej, z Ukrainy i Białorusi. Teraz coraz więcej os&oacute;b pojawia się z kraj&oacute;w odleglejszych geograficznie, często z tych objętych ruchem bezwizowym. Przyjeżdżają oni do Polski, aby podjąć pracę, więc przede wszystkim jest to imigracja zarobkowa. Natomiast przewlekłość procedur sprawia, że czasami Polska już nie jest pierwszym wyborem dla tych os&oacute;b &ndash; zwraca uwagę ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Choć przepisy obowiązujące od 1 czerwca 2025 r. miały uprościć i przyspieszyć procesy legalizacyjne, w praktyce czas oczekiwania na decyzje znacząco się wydłużył. Uzyskanie zezwolenia na pracę może obecnie trwać nawet kilka miesięcy, a na wizę w niekt&oacute;rych przypadkach trzeba czekać ponad rok. Dodatkowo procedura uzyskania zezwolenia na pobyt po przyjeździe do Polski średnio wynosi nawet ponad 340 dni, co ogranicza mobilność pracownik&oacute;w i komplikuje sytuację pracodawc&oacute;w.</p>
<p style="text-align: justify;">Wynik raportu &bdquo;Cudzoziemcy na polskim rynku pracy 2025. Jak biznes ocenia wsp&oacute;łpracę z pracownikami z zagranicy&rdquo; Smart Solutions HR potwierdza, że najpoważniejszym problemem dla firm jest długi czas oczekiwania na dokumenty legalizujące zatrudnienie cudzoziemc&oacute;w &ndash; wskazuje na to 50,5% przedsiębiorc&oacute;w. Istotne znaczenie mają r&oacute;wnież złożoność procedur (39,6%) oraz trudności w uzyskaniu pozwoleń na pracę (31,5%). Z kolei przykładowo koszty formalności są wskazywane jako bariera o wiele rzadziej (9%). &ndash; Z perspektywy pracodawc&oacute;w ważne jest, aby uszczelnienie szło w parze z usprawnieniami dla firm uczciwych. Z tego punktu widzenia bardzo ważne są np. przyspieszenia dla rzetelnych przedsiębiorc&oacute;w, kt&oacute;rzy wywiązują się z obowiązk&oacute;w dotyczących legalizacji pobytu i pracy oraz zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych. Naszym zdaniem ich wnioski powinny być traktowane priorytetowo, ale na razie niestety rozwiązanie zaproponowane w przepisach dotyczy niewielu podmiot&oacute;w &ndash; komentuje Nadia Winiarska.</p>
<p style="text-align: justify;">Wprowadzony system przyspieszonej ścieżki, tzw. fast track, obejmuje jedynie ograniczoną grupę przedsiębiorstw i zawod&oacute;w, gł&oacute;wnie o znaczeniu strategicznym lub deficytowym. Przedstawiciele biznesu podkreślają, że potrzebne są dalsze usprawnienia, w tym rozszerzenie katalogu zawod&oacute;w objętych preferencyjnymi procedurami i szybsze rozpatrywanie wniosk&oacute;w składanych przez rzetelnych pracodawc&oacute;w. &ndash; Oczekujemy na publikację listy zawod&oacute;w deficytowych. Mamy nadzieję, że usprawni to uzyskanie dokument&oacute;w pobytowych dla cudzoziemc&oacute;w pracujących w branżach, kt&oacute;re są szczeg&oacute;lnie dotknięte niedoborami kadrowymi. Te, w kt&oacute;rych najczęściej zgłaszane jest zapotrzebowanie na pracownik&oacute;w zagranicznych, to np. przemysł, usługi, budownictwo, ale też transport &ndash; wskazuje ekspertka.</p>
<p style="text-align: justify;">Zapotrzebowanie na pracownik&oacute;w zagranicznych wynika w dużej mierze z wyzwań demograficznych. Prognozy wskazują na systematyczny spadek liczby os&oacute;b w wieku produkcyjnym w Polsce, co w perspektywie najbliższych lat może przełożyć się na niedob&oacute;r nawet dw&oacute;ch milion&oacute;w pracownik&oacute;w. Już dziś firmy zmagają się z brakami kadrowymi w takich sektorach jak przemysł, budownictwo, transport czy usługi, a także w opiece nad osobami starszymi.</p>
<p style="text-align: justify;">&ndash; Obecne ramy prawne i procedury wizowe niestety nie są wystarczające, aby skutecznie rekrutować zagranicznych specjalist&oacute;w i utrzymywać ich w Polsce. Ten system czasami jest po prostu niewydolny, hamuje możliwość rekrutacji zar&oacute;wno specjalist&oacute;w zagranicznych, jak i pracownik&oacute;w wykonujących prace proste, kt&oacute;rych polska gospodarka potrzebuje &ndash; m&oacute;wi ekspertka Lewiatana. &ndash; Jeszcze dużo pozostaje do zrobienia w kwestii usprawnienia procedur. Na razie to blokuje możliwości rozwojowe polskich firm, ale r&oacute;wnież decyzje inwestycyjne, więc wymagałoby to zdecydowanego przyspieszenia &ndash; podsumowuje Nadia Winiarska.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. freepik.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-23T12:04:54+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Funkcja rejestracji firmy w mObywatelu już dostępna]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8911/funkcja-rejestracji-firmy-w-mobywatelu-juz-dostepna" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8911</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Funkcja rejestracji firmy w mObywatelu już dostępna" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/81_mobywatel firma.jpg" /><br /><p>Cała procedura odbywa się zdalnie, a użytkownik może na bieżąco monitorować status swojego wniosku w aplikacji.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Od 23 kwietnia przedsiębiorcy w Polsce mogą korzystać z nowej funkcji w aplikacji mObywatel, kt&oacute;ra umożliwia rejestrację działalności gospodarczej w pełni online.</p>
<p style="text-align: justify;">Nowe rozwiązanie pozwala osobom pełnoletnim posiadającym mDow&oacute;d i aktywny profil zaufany na założenie firmy bez konieczności wizyty w urzędach. Proces rejestracji został uproszczony i ograniczony do kilku krok&oacute;w realizowanych w aplikacji. Użytkownik wypełnia formularz CEIDG-1, podpisuje go elektronicznie i przesyła bezpośrednio do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej.</p>
<p style="text-align: justify;">Część danych niezbędnych do rejestracji pobierana jest automatycznie z państwowych rejestr&oacute;w, natomiast pozostałe informacje, takie jak adres prowadzenia działalności, kody PKD, wyb&oacute;r ubezpieczyciela czy właściwego urzędu skarbowego, użytkownik uzupełnia samodzielnie. W trakcie procesu konieczne jest r&oacute;wnież utworzenie firmowej skrzynki do e-Doręczeń lub wskazanie już posiadanego adresu.</p>
<p style="text-align: justify;">Cała procedura odbywa się zdalnie, a użytkownik może na bieżąco monitorować status swojego wniosku w aplikacji. W najbliższym czasie planowane jest także wprowadzenie powiadomień push informujących o kolejnych etapach rejestracji, w tym o aktywacji działalności lub ewentualnych brakach formalnych.</p>
<p style="text-align: justify;">Z nowej funkcji mogą skorzystać osoby zakładające działalność gospodarczą po raz pierwszy, kt&oacute;re nie złożyły wcześniej wniosku w innej formie. Dotychczas aplikacja mObywatel umożliwiała jedynie dostęp do danych firmy, pobieranie zaświadczeń i weryfikację jej statusu.</p>
<p style="text-align: justify;">Rejestracja działalności za pośrednictwem aplikacji nie obejmuje wszystkich formalności związanych z rozpoczęciem działalności gospodarczej. Czynności takie jak zgłoszenie do ZUS czy rejestracja jako podatnik VAT można nadal realizować w urzędzie lub online poprzez serwis biznes.gov.pl.</p>
<p style="text-align: justify;">Ministerstwo Cyfryzacji zapowiedziało dalszy rozw&oacute;j usług dostępnych w aplikacji, w tym wprowadzenie funkcjonalności związanych z Krajowym Rejestrem Sądowym, kt&oacute;re mają pojawić się w najbliższych tygodniach.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. freepik.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-23T10:57:55+02:00</updated>
        </entry>
            <entry>
            <title><![CDATA[Firmy coraz śmielej sięgają po AI. Problemem nadal kompetencje i zaufanie]]></title>
            <link rel="alternate" href="https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/aktualnosci/8910/firmy-coraz-smielej-siegaja-po-ai-problemem-nadal-kompetencje-i-zaufanie" />
            <id>https://ukraina.plusydlabiznesu.pl/8910</id>
            <author>
                <name><![CDATA[redakcja]]></name>
            </author>
            <summary type="html">
                <![CDATA[<p><img alt="Firmy coraz śmielej sięgają po AI. Problemem nadal kompetencje i zaufanie" src="https://plusydlabiznesu.pl/storage/images/artykuly/2026/04/miniatura/17_ai w firmach.jpg" /><br /><p>Największa grupa przedsiębiorstw wykorzystuje AI w zadaniach wymagających generowania pomysłów i twórczego podejścia.</p><br /> <p style="text-align: justify;">Firmy działające w Polsce coraz częściej wykorzystują sztuczną inteligencję jako narzędzie wspierające kreatywność, wsp&oacute;łpracę zespołową i procesy związane z nauczaniem i rozwiązywaniem problem&oacute;w. Jednocześnie pojawiają się obawy dotyczące prywatności danych, braki kompetencyjne i niechęć części pracownik&oacute;w do korzystania z nowych technologii.</p>
<p style="text-align: justify;">Największa grupa przedsiębiorstw wykorzystuje AI w zadaniach wymagających generowania pomysł&oacute;w i tw&oacute;rczego podejścia, co deklaruje 74% respondent&oacute;w &ndash; wynika z najnowszego raportu opublikowanego przez Experis. Duże znaczenie przypisuje się r&oacute;wnież zastosowaniu tej technologii w szkoleniach i edukacji (68%), a także w obsłudze klienta (65%) i rozwiązywaniu problem&oacute;w (65%). Sztuczna inteligencja coraz częściej wspiera także myślenie strategiczne (63%), zarządzanie projektami (61%), sprzedaż (61%) oraz działania wymagające specjalistycznej wiedzy technicznej (60%) i efektywnej komunikacji (60%). Podobne tendencje widoczne są na poziomie globalnym, gdzie r&oacute;wnież dominują zastosowania związane z kreatywnością (77%), analizą problem&oacute;w (76%) i edukacją (75%).</p>
<p style="text-align: justify;">Jak komentuje Paweł Łopatka z Experis Poland, rosnące wykorzystanie AI wpływa na oczekiwania wobec kandydat&oacute;w na rynku pracy. Pracodawcy coraz częściej zwracają uwagę na umiejętność świadomego korzystania z narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, szczeg&oacute;lnie w obszarach takich jak IT, analiza danych, cyberbezpieczeństwo, marketing cyfrowy czy sprzedaż B2B. &ndash; Weryfikacja najczęściej odbywa się poprzez konkretne pytania o przykłady użycia AI w pracy oraz zadania rekrutacyjne, w kt&oacute;rych kandydat może skorzystać z narzędzi, ale musi pokazać własne rozumienie problemu, krytyczne myślenie i odpowiedzialność za wynik. Warto też, aby kandydaci chwalili się wsp&oacute;łpracą z AI, ale w spos&oacute;b merytoryczny, pokazując, jaki efekt biznesowy osiągnęli, a nie tylko listę używanych narzędzi. Najbardziej podatne na rosnące zastosowanie AI są dziś stanowiska developerskie, data i machine learning, role związane z cyberbezpieczeństwem, zarządzaniem produktami cyfrowymi, marketingiem opartym na danych, obsługą klienta oraz menedżerskie funkcje operacyjne i sprzedażowe. W tych obszarach AI już realnie wspiera podejmowanie decyzji, personalizację ofert, prognozowanie i automatyzację powtarzalnych zadań, ale kierunek i odpowiedzialność pozostają po stronie człowieka &ndash; tłumaczy.</p>
<p style="text-align: justify;">Ekspert zwraca uwagę, że upowszechnienie AI wiąże się r&oacute;wnież z rosnącą presją na produktywność i koniecznością ciągłego podnoszenia kwalifikacji. Rozw&oacute;j kompetencji cyfrowych, w tym umiejętność pracy z AI, przestaje być dodatkowym atutem, a staje się stałym elementem życia zawodowego.</p>
<p style="text-align: justify;">Mimo rosnącej popularności sztucznej inteligencji 93% firm napotyka bariery w jej wdrażaniu. Najczęściej wskazywane są obawy dotyczące prywatności danych (15%), a także braki kompetencyjne (10%) i niechęć części pracownik&oacute;w do korzystania z nowych technologii (10%). Problemy wynikają r&oacute;wnież z ograniczonej dostępności szkoleń (9%) oraz trudności w efektywnym wykorzystaniu dostępnych narzędzi (8%). Podobne wyzwania obserwowane są także w skali międzynarodowej.</p>
<p style="text-align: justify;">Raport pokazuje, że postawa pracownik&oacute;w wobec AI może w przyszłości wpływać na ich pozycję na rynku pracy. Paweł Łopatka zwraca uwagę, że osoby otwarte na nowe technologie i rozw&oacute;j kompetencji cyfrowych mogą zyskiwać przewagę konkurencyjną, podczas gdy brak zainteresowania tym obszarem może ograniczać możliwości zawodowe. &ndash; Osoby, kt&oacute;re otwarcie m&oacute;wią, że AI ich nie interesuje lub na pewno się nie sprawdzi, mogą być postrzegane jako hamulcowi transformacji, szczeg&oacute;lnie w firmach technologicznych i sektorach opartych na wiedzy. Oczywiście odpowiedzialne firmy nie powinny piętnować obaw, ale będzie rosło oczekiwanie, że każdy pracownik przynajmniej spr&oacute;buje zrozumieć nowe narzędzia &ndash; wyjaśnia.</p>
<p style="text-align: justify;">W obszarze rekrutacji i rozwoju talent&oacute;w nastroje są bardziej ostrożne. Firmy krytycznie oceniają skuteczność AI w ocenie kompetencji miękkich (16%) i technicznych (14%) kandydat&oacute;w, wskazując r&oacute;wnież na ograniczenia w nauczaniu praktycznych umiejętności (13%) oraz brak przejrzystości proces&oacute;w decyzyjnych (11%). Tylko 12% organizacji uznaje, że narzędzia oparte na sztucznej inteligencji w pełni spełniają ich oczekiwania w zakresie rekrutacji, wdrażania pracownik&oacute;w i szkoleń.</p>
<p style="text-align: justify;">Paweł Łopatka podkreśla, że mimo postępu technologicznego kluczową rolę w procesach rekrutacyjnych nadal odgrywa człowiek. &ndash; Szczeg&oacute;lnie w obszarach takich jak ocena kompetencji miękkich, potencjału rozwojowego czy dopasowania do kultury organizacyjnej, rola rekrutera i menedżera jest nie do zastąpienia. Kandydaci mają też pełne prawo pytać, czy AI będzie brała udział w ocenie ich aplikacji, i r&oacute;wnocześnie oczekiwać realnego kontaktu z człowiekiem na kluczowych etapach, to staje się nowym standardem candidate experience. AI może przyspieszyć komunikację, personalizować informacje zwrotne czy lepiej dopasowywać oferty, ale ostateczne poczucie szacunku, zrozumienia i partnerskiego traktowania nadal będzie budowane przez ludzi &ndash; wskazuje.</p>
<p style="text-align: justify;">Jednocześnie część firm dostrzega konkretne korzyści z wykorzystania AI w zarządzaniu zasobami ludzkimi, szczeg&oacute;lnie w obszarze prognozowania i planowania (23%) oraz rozwoju pracownik&oacute;w i efektywności zespoł&oacute;w (21%). Podobne wnioski pojawiają się r&oacute;wnież w analizach globalnych, gdzie najwyżej oceniane są zastosowania związane z nauką, zarządzaniem oraz planowaniem strategicznym.</p>
<p style="text-align: justify;"><em>fot. freepik.com</em><br /><em>oprac. /kp/</em></p>]]>
            </summary>
                                    <updated>2026-04-23T10:24:24+02:00</updated>
        </entry>
    </feed>
