• +48 502 21 31 22

Biznes coraz mocniej angażuje się w działania pomocowe

Współpraca biznesu z PCK obejmuje dziś nie tylko pomoc doraźną, lecz również finansowanie, wolontariat i wsparcie organizacyjne o charakterze długofalowym.

Biznes coraz mocniej angażuje się w działania pomocowe

Zaangażowanie biznesu w działania pomocowe systematycznie rośnie i coraz częściej wykracza poza reakcję na nagłe tragedie. Firmy wspierają inicjatywy humanitarne zarówno po wystąpieniu klęsk żywiołowych, jak i na etapie przygotowań do potencjalnych zagrożeń. Z obserwacji Polskiego Czerwonego Krzyża wynika, że w obliczu rosnącej częstotliwości katastrof naturalnych wsparcie sektora prywatnego staje się niezbędne na znacznie większą skalę niż dotychczas i coraz częściej ma charakter długofalowy.

Polski Czerwony Krzyż działa od 18 stycznia 1919 r., realizując swoje zadania zgodnie z zasadami humanitaryzmu, bezstronności, neutralności, niezależności, dobrowolności, jedności i powszechności. W 2024 r. pomoc organizacji, obejmująca m.in. dożywianie, dystrybucję paczek żywnościowych i odzieżowych oraz wsparcie finansowe, trafiła do ponad miliona osób w całej Polsce.

PCK od wielu lat współpracuje z przedsiębiorstwami w ramach różnorodnych projektów, programów i kampanii informacyjnych. – Przede wszystkim jest to finansowanie tych inicjatyw, które pozwala nam nieść pomoc potrzebującym, bardzo wielowątkową i wieloobszarową. Poza środkami finansowymi współpracujemy też z biznesem w ramach wymiany doświadczeń, wnoszenia doświadczeń biznesu do działań Polskiego Czerwonego Krzyża. Często są to współprace, które polegają np. na użyczaniu powierzchni magazynowej w sytuacjach, kiedy jest duża akcja pomocy humanitarnej – podkreśla Małgorzata Szukała, kierowniczka Działu Komunikacji i Fundraisingu w Polskim Czerwonym Krzyżu.

Istotnym elementem współpracy jest także wolontariat pracowniczy. Pracownicy firm dobrowolnie angażują się w przygotowywanie paczek żywnościowych, zbiórki darów, działania edukacyjne oraz inicjatywy skierowane do seniorów i dzieci. Tego rodzaju wsparcie pozwala PCK skuteczniej docierać do osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej i wzmacniać lokalne społeczności.

Działania Polskiego Czerwonego Krzyża realizowane są zgodnie z „Strategią 2030”, która opiera się na trzech głównych filarach. Są nimi gotowość do reagowania w sytuacjach kryzysowych, działania na rzecz zdrowia i profilaktyki oraz aktywizacja społeczeństwa połączona z ograniczaniem nierówności społecznych. Coraz większy nacisk kładziony jest przy tym na budowanie systemów reagowania jeszcze przed wystąpieniem katastrof. W tym celu PCK utworzył Fundusz na Ratunek, który stanowi stałą rezerwę finansową umożliwiającą natychmiastowe uruchomienie pomocy w przypadku nagłych zdarzeń, takich jak powodzie, pożary czy inne katastrofy naturalne. Zgromadzone środki przeznaczane są na mobilizację zespołów ratunkowych, szkolenia i wyposażenie wolontariuszy, a także na długoterminową pomoc materialną i psychologiczną dla osób poszkodowanych oraz działania edukacyjne i prewencyjne. – To jest inwestycja w przyszłość nas wszystkich. Środki biznesu, które wpływają na nasz Fundusz na Ratunek, pomagają nam być gotowymi wtedy, kiedy coś się dzieje. Te działania muszą być wówczas bardzo szybkie i skoordynowane, organizacje nie mogą czekać. Oczywiście zaczynamy wtedy zbiórkę i inne działania, w których wspierają nas darczyńcy indywidualni i biznes, ale ważne jest, żeby przed takimi działaniami już mieć pewne wsparcie – tłumaczy Małgorzata Szukała.

Znaczenie takiego przygotowania potwierdziły wydarzenia z września 2024 r., kiedy południowo-zachodnią Polskę dotknęła powódź, w wyniku której ucierpiało 238 tys. osób, a zniszczeniu uległo 11,7 tys. budynków. Straty oszacowano na blisko 1,4 mld zł. Jednostki Systemu Ratownictwa PCK i Systemu Pomocy Humanitarnej rozpoczęły działania jeszcze przed kulminacją fali powodziowej, angażując po raz pierwszy wszystkie swoje struktury. Wolontariusze uczestniczyli m.in. w umacnianiu wałów, organizowaniu miejsc tymczasowego pobytu dla ewakuowanych mieszkańców oraz w dystrybucji żywności, wody i niezbędnych artykułów. Z raportu „Powódź 2024. Rok po kataklizmie” wynika, że na zrealizowane i nadal trwające działania pomocowe PCK przeznacza ponad 42 mln zł pochodzących ze zbiórki #NaRatunekPowódź. Wsparcie to zapewnili zarówno darczyńcy indywidualni, jak i firmy angażujące się w pomoc na większą skalę. – Wyzwaniem jest przygotowanie się na nadchodzące kryzysy, bo będzie ich coraz więcej. Kiedyś powódź występowała co 10–15 lat, teraz to, co się wydarzyło w zeszłym roku na południu Polski, może się powtórzyć za rok czy dwa, więc potrzeba więcej środków, zaangażowania również biznesu na wyższym poziomie niż dotychczas – wskazuje przedstawicielka PCK.

Małgorzata Szukała podkreśla, że długoterminowe partnerstwa z biznesem mają kluczowe znaczenie dla skuteczności działań pomocowych. – Oczywiście współprace jednorazowe też sobie bardzo cenimy, ale w momencie kiedy biznes angażuje się w długofalowy projekt, ta pomoc jest bardziej efektywna i wzmacniamy lokalne społeczności. To jest dla nas najcenniejsze. Dlatego że my, mając oddziały, wolontariuszy i pracowników w całej Polsce, znamy lokalne potrzeby społeczności i od lat jako Polski Czerwony Krzyż staramy się na nie odpowiadać – przekonuje Małgorzata Szukała.

fot. freepik.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka