• +48 502 21 31 22

Inwestycje i konsumpcja napędzą wzrost gospodarczy w 2026 roku

Na sytuację gospodarczą w Polsce nadal będą wpływać czynniki geopolityczne.

Inwestycje i konsumpcja napędzą wzrost gospodarczy w 2026 roku

Prognozy na 2026 r. wskazują na utrzymanie wysokiej dynamiki wzrostu gospodarczego w Polsce, jednak jego skala i trwałość będą zależeć od stabilności koniunktury. Nawet przy solidnych fundamentach, takich jak inwestycje, popyt krajowy i poprawiające się otoczenie zewnętrzne, ryzyka fiskalne i geopolityczne mogą w istotny sposób wpłynąć na dalszy rozwój gospodarki.

Początek 2026 r. przynosi relatywnie korzystne perspektywy dla polskiej gospodarki. Eksperci Coface szacują, że produkt krajowy brutto wzrośnie o 3,8% w ujęciu rok do roku wobec 3,6% odnotowanych w 2025 r. Jednocześnie podkreślają, że mimo utrzymującej się tendencji wzrostowej gospodarka pozostaje narażona na szereg ryzyk o charakterze zarówno wewnętrznym, jak i zewnętrznym. Na kształtowanie się koniunktury wpływać będzie kilka czynników makroekonomicznych. Szczególną rolę odegra tempo inwestycji i popytu krajowego, sytuacja gospodarcza głównych partnerów handlowych Polski, a także warunki finansowania działalności gospodarczej. W tle tych procesów pozostają wyzwania fiskalne oraz niepewność geopolityczna, które mogą oddziaływać na stabilność wzrostu.

Zgodnie z prognozami Coface, podobnie jak w trzecim kwartale ubiegłego roku, głównym źródłem wzrostu gospodarczego pozostaną inwestycje. – W 2026 r. sprzyjać im będzie zarówno upływający w tym roku termin wykorzystania środków z Krajowego Planu Odbudowy, który wymusza kumulację projektów inwestycyjnych, jak i coraz większa absorpcja funduszy w ramach polityki spójności. Ponadto rosnąca akcja kredytowa dla sektora przedsiębiorstw pokazuje, że obniżki stóp procentowych tworzą bardziej sprzyjające warunki dla finansowania inwestycji po stronie sektora prywatnego – wskazują analitycy. Istotnym filarem wzrostu pozostanie w ich ocenie również konsumpcja prywatna. – Choć dynamika realnego wzrostu traci obecnie impet, to wcześniejsza akumulacja oszczędności przez gospodarstwa domowe pozwala na obniżenie stopy oszczędności, co powinno wspierać konsumpcję – dodają eksperci.

Poprawa koniunktury oczekiwana jest także w otoczeniu zewnętrznym. Według prognoz Coface w tym roku niemiecka gospodarka powinna silniej odczuć efekty wdrożonego pakietu fiskalnego, co może podnieść tempo wzrostu PKB do 1% wobec 0,2% w 2025 r. Ożywieniu w Europie Zachodniej sprzyjać mają również wyższe wydatki na obronność, niższe ceny energii i cykliczne odbicie gospodarcze. Jednocześnie eksperci wskazują, że eksport netto może nadal obniżać dynamikę wzrostu PKB Polski ze względu na szybszy wzrost import, związany m.in. z wysoką importochłonnością wydatków zbrojeniowych, silnym popytem wewnętrznym i zwiększonym importem z Chin.

– Rok 2026 może przynieść stopniową poprawę w sektorze przedsiębiorstw. Dotychczasowe czynniki kosztowe, które doprowadziły do kompresji marż, sukcesywnie tracą impet. W szczególności dynamika wynagrodzeń w 2026 r. zbliży się do dynamiki produktywności, a ceny energii najprawdopodobniej spadną. W efekcie zyski i rentowność przedsiębiorstw powinny kontynuować odwrócenie trendu obserwowanego w 2025 r. – komentuje dr Mateusz Dadej, Główny Ekonomista Coface w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej.

Pozytywne prognozy wzrostu są jednak obarczone istotnymi zagrożeniami. Najważniejsze z nich zdaniem ekspertów dotyczą sytuacji fiskalnej państwa i wiarygodności kredytowej Polski. Obniżenie perspektywy ratingów przez dwie z trzech głównych agencji ratingowych w 2025 r. zwiększa ryzyko faktycznego obniżenia ratingu, jeśli nie nastąpi poprawa ścieżki deficytu finansów publicznych. Dodatkowym wyzwaniem jest kontekst polityczny, w tym zbliżające się wybory parlamentarne w 2027 roku oraz spory dotyczące zmian podatkowych. Coface zwraca również uwagę na znaczenie czynników geopolitycznych, które w 2026 r. nadal będą wpływać na sytuację gospodarczą na świecie i w Polsce. – Ustabilizowanie finansów publicznych i ograniczenie deficytu będzie szczególnie dużym wyzwaniem w kontekście zbliżających się wyborów parlamentarnych zaplanowanych na 2027 r. oraz utrzymującego się konfliktu między Prezydentem RP a rządem w sprawie ustaw podnoszących podatki. Niewykluczona jest zatem pierwsza od dekady obniżka ratingu Polski, która mogłaby osłabić zaufanie inwestorów do polskich aktywów – uważa dr Mateusz Dadej.

Na warunki gospodarcze w Europie, w tym na ceny energii, mogą oddziaływać też nasilająca się presja w relacjach między Stanami Zjednoczonymi a Unią Europejską, potencjalne konflikty handlowe oraz niepewność dotycząca bezpieczeństwa energetycznego.

fot. freepik.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka