Edukacja i rozwój kompetencji odgrywają istotną rolę w prowadzeniu działalności gospodarczej. Kobiety kierujące firmami z sektora MŚP częściej niż mężczyźni podkreślają znaczenie wykształcenia i ciągłego doskonalenia umiejętności w prowadzeniu biznesu.
Znaczenie edukacji dla funkcjonowania w branży wysoko ocenia zdecydowana większość przedsiębiorczyń – 89% liderek firm z sektora MŚP uważa ją za ważny element prowadzenia działalności, podczas gdy wśród mężczyzn podobnego zdania jest 84%. Wynika tak z raportu „Wykształcenie czy doświadczenie? Co pomaga w biznesie” EFL. W praktyce oznacza to, że kobiety częściej traktują rozwój kompetencji jako narzędzie poprawiające jakość zarządzania firmą pomagające porządkować procesy i budować stabilność operacyjną przedsiębiorstwa.
Różnice widoczne są także w ocenie przydatności wyższego wykształcenia w prowadzeniu biznesu. 56% respondentek uważa, że ukończone studia pomagają w zarządzaniu firmą. Wśród mężczyzn taki pogląd wyraża połowa badanych. Jednocześnie przedsiębiorcy częściej twierdzą, że wyższe wykształcenie nie ma większego znaczenia dla prowadzenia działalności gospodarczej – zgadza się z tym 48% mężczyzn i 41% kobiet. 47% przedsiębiorczyń poleciłaby również studia osobom, które rozważają założenie własnej firmy.
Pod względem zgodności kierunku wykształcenia z profilem działalności różnice między kobietami i mężczyznami są niewielkie. Odpowiednią zgodność deklaruje 68% kobiet i 70% mężczyzn prowadzących firmy.
Istotnym elementem kompetencji biznesowych są także umiejętności językowe. W tym obszarze kobiety prowadzące firmy również wypadają lepiej. Znajomość języka angielskiego na poziomie komunikatywnym deklaruje 53% przedsiębiorczyń, podczas gdy wśród mężczyzn jest to 40%. Jednocześnie brak znajomości jakiegokolwiek języka obcego częściej deklarują mężczyźni – 39% wobec 31% kobiet.
Ewa Kadziewicz, dyrektorka Departamentu Marketingu EFL, zwraca uwagę, że liderki polskich firm częściej niż mężczyźni traktują kompetencje i wykształcenie jako realne narzędzia prowadzenia firmy, a nie element „na wszelki wypadek”. – Widać to w trzech obszarach jednocześnie: po pierwsze w większym znaczeniu, jakie przypisują edukacji i rozwojowi, po drugie w częstszym przekonaniu, że wyższe wykształcenie pomaga w prowadzeniu biznesu, a po trzecie w mocniejszych kompetencjach językowych. To ważne, bo dziś przewaga w MŚP coraz częściej buduje się na jakości decyzji, umiejętności analizy, sprawnym zarządzaniu finansami i ludźmi oraz na zdolności do uczenia się szybciej niż zmienia się rynek. W praktyce edukacja i doświadczenie nie konkurują ze sobą – dobrze działają dopiero wtedy, gdy wzajemnie się wzmacniają – podsumowuje ekspertka.
fot. freepik.com
oprac. /kp/









