Miesięczny Indeks Koniunktury w marcu nieznacznie spadł w porównaniu z lutym i wyniósł 97,9 pkt. – wynika z danych przedstawionych przez Polski Instytut Ekonomiczny. Odczyt poniżej poziomu neutralnego, wynoszącego 100 pkt., wskazuje na pogorszenie nastrojów wśród przedsiębiorstw. W pierwszym kwartale 2026 r. wskaźnik przekroczył ten poziom jedynie w styczniu, natomiast w lutym i marcu koniunktura w firmach uległa osłabieniu.
Z siedmiu elementów składających się na indeks cztery pozostają poniżej poziomu neutralnego. Dotyczy to inwestycji, wartości sprzedaży, nowych zamówień i mocy produkcyjnych. Jednocześnie w ujęciu miesiąc do miesiąca poprawiły się wskaźniki odnoszące się do sprzedaży, liczby nowych zamówień i wykorzystania mocy produkcyjnych, natomiast spadek odnotowano w obszarze inwestycji. Powyżej poziomu neutralnego utrzymują się natomiast wskaźniki zatrudnienia, wynagrodzeń i płynności finansowej przedsiębiorstw.
Z badania wynika, że tylko co dziesiąta firma planuje w najbliższych trzech miesiącach podwyżki wynagrodzeń. Zdecydowana większość przedsiębiorstw, bo 89%, zamierza pozostawić płace na dotychczasowym poziomie. Ekonomiści PIE wskazują, że obserwowany wzrost wskaźnika wynagrodzeń może być związany zarówno z dostosowaniami do zmian w przepisach dotyczących płacy minimalnej, jak i z utrzymującą się presją płacową w niektórych sektorach gospodarki.
W ocenie wielu przedsiębiorców sytuacja finansowa ich firm pozostaje stabilna – 47% deklaruje, że dysponuje środkami pozwalającymi prowadzić działalność przez okres dłuższy niż trzy miesiące. Jednocześnie wskaźnik płynności finansowej spada już czwarty miesiąc z rzędu, choć – jak podkreślają eksperci – nie przekłada się to na natychmiastowe pogorszenie bieżącej kondycji większości przedsiębiorstw.
Niewielka przewaga firm planujących zwiększenie zatrudnienia nad tymi, które rozważają jego ograniczenie, wskazuje na względną stabilność rynku pracy. Wzrost liczby pracowników zapowiada 11% przedsiębiorstw, natomiast redukcję zatrudnienia planuje 7%. Wskaźnik zatrudnienia utrzymuje się powyżej poziomu neutralnego, co świadczy o gotowości firm do utrzymania obecnego poziomu zatrudnienia mimo rosnących kosztów pracy.
Większość przedsiębiorstw ocenia także, że dysponuje wystarczającymi mocami produkcyjnymi. Taką opinię wyraziło 79% ankietowanych firm, a wśród pozostałych częściej wskazywano na nadwyżkę mocy produkcyjnych niż na ich niedobór. Jednocześnie spadek liczby nowych zamówień deklaruje 24% przedsiębiorstw, podczas gdy 12% odnotowało ich wzrost. Wskaźnik nowych zamówień w marcowym badaniu wyraźnie poprawił się w ujęciu miesięcznym, co może sugerować stopniową poprawę popytu na towary i usługi. Spadek wartości sprzedaży zadeklarowało 31% firm, co oznacza poprawę w porównaniu z poprzednim miesiącem, gdy taki problem zgłaszało 48% przedsiębiorstw.
Najbardziej optymistyczne nastroje panują wśród dużych firm. W tej grupie wskaźnik MIK wyniósł 106 pkt., co oznacza przewagę pozytywnych ocen nad negatywnymi. Ekonomiści wskazują, że wpływ na to ma m.in. relatywnie dobra ocena płynności finansowej – 53% dużych przedsiębiorstw deklaruje, że posiada środki pozwalające funkcjonować przez okres dłuższy niż trzy miesiące. W przypadku średnich podmiotów nastroje pozostają bardziej ostrożne, choć wskaźnik poprawił się w ujęciu miesięcznym. Wśród małych firm i mikroprzedsiębiorstw odnotowano natomiast pogorszenie nastrojów.
W podziale na sektory jedynie branża produkcyjna odnotowała przewagę pozytywnych ocen nad negatywnymi, a wartość indeksu w tym segmencie wyniosła 102,6 pkt. W innych branżach dominowały bardziej pesymistyczne nastroje. W produkcji poprawa wynika m.in. z większej liczby przedsiębiorstw planujących wzrost zatrudnienia i podwyżki wynagrodzeń niż ich ograniczenie.
Największą barierą dla działalności firm pozostają koszty pracownicze, na które wskazało 68% przedsiębiorstw. Niemal dwie trzecie firm jako istotny problem wskazuje niepewność sytuacji gospodarczej, a ponad połowa – rosnące ceny energii. Wśród często wymienianych trudności pojawiają się także niedobór pracowników i zatory płatnicze. Najrzadziej przedsiębiorcy wskazują na rosnące koszty finansowania i niedostępność produktów.
Eksperci PIE zwracają uwagę, że na wyniki badania może wpływać rosnąca niepewność związana z sytuacją międzynarodową. – Realizacja badania po ataku USA i Izraela na Iran znalazła odzwierciedlenie we wzroście udziału firm wskazujących niepewność jako istotną barierę działalności. Potencjalna eskalacja napięć na Bliskim Wschodzie może przełożyć się na bardziej dynamiczną zmienność cen surowców energetycznych, zakłócenia logistyczne oraz wzrost kosztów transportu, co w warunkach już ograniczonej aktywności inwestycyjnej zwiększa skłonność przedsiębiorstw do przyjmowania zachowawczych strategii operacyjnych – podsumowuje PIE.
fot. freepik.com
oprac. /kp/







.jpg)


