Część kobiet w Polsce spotyka się z nierównym traktowaniem w pracy ze względu na płeć – wynika z badania przeprowadzonego przez Polski Instytut Ekonomiczny. 20% pracownic doświadczyło dyskryminacji w firmie, a 38% wskazała na poczucie niesprawiedliwego traktowania. Jednocześnie 47% respondentek przyznało, że nie miały takich doświadczeń.
Większość pracownic uważa jednak, że problem ma charakter systemowy. Według wyników badania 66% kobiet jest zdania, że na rynku pracy kobiety są traktowane mniej sprawiedliwie niż mężczyźni w kwestiach związanych z zatrudnieniem, wynagrodzeniami czy możliwością awansu. Odmienne zdanie wyraziło 14% badanych, które uznały, że kobiety i mężczyźni są traktowani jednakowo. Niewielka grupa, ok. 4%, wskazała z kolei, że to pracownicy płci męskiej mogą doświadczać systemowej dyskryminacji. Wśród mężczyzn najczęściej pojawiała się opinia, że obie płcie są traktowane na rynku pracy w taki sam sposób – taką odpowiedź wskazało 35% ankietowanych. Jednocześnie 24% respondentów uznało, że kobiety są systemowo dyskryminowane, natomiast 16% stwierdziło, że to mężczyźni mogą być traktowani mniej sprawiedliwie.
Badanie pokazało również, że poczucie niesprawiedliwego traktowania w miejscu pracy jest wyższe wśród kobiet posiadających dzieci. W tej grupie 47% respondentek przyznało, że spotkało się z nierównym traktowaniem, podczas gdy 37% matek zadeklarowało brak takich doświadczeń.
Widać też różnice w postrzeganiu kwestii wynagrodzeń. Zarówno kobiety (66%), jak i mężczyźni (75%) w większości są przekonani, że osoby pracujące na podobnych stanowiskach otrzymują zbliżone wynagrodzenia. Jednocześnie 33% respondentek uważa, że w praktyce mężczyźni zarabiają więcej na tych samych stanowiskach. Wśród mężczyzn taką opinię wyraziło 21% badanych.
Kobiety częściej wskazują, że przyczyną różnic płacowych mogą być uprzedzenia kulturowe i stereotypy dotyczące ról płciowych. Wśród pracownic, które są przekonane, że w ich firmach mężczyźni zarabiają więcej, 43% wskazało właśnie na takie czynniki. Wśród mężczyzn z podobną opinią zgodziło się 21% respondentów. Z kolei panowie częściej tłumaczyli różnice w wynagrodzeniach innymi powodami, takimi jak wydajność pracy czy charakter powierzanych zadań i projektów.
Mimo tych różnic w postrzeganiu sytuacji większość badanych ocenia własne pensje jako ustalone w sposób sprawiedliwy. W skali od 0 do 10 oceny powyżej 5 wskazało 60% mężczyzn i 55% kobiet. Podobne proporcje dotyczą poziomu zadowolenia z zarobków – deklaruje je 61% panów i 57% pań.
Autorzy badania zwracają uwagę, że nierówności na rynku pracy mogą mieć charakter pośredni lub strukturalny, przez co nie zawsze są jednoznacznie postrzegane jako indywidualne doświadczenia dyskryminacji. Wskazują również, że sposób postrzegania nierówności może być ograniczony przez brak dostępu do informacji o wynagrodzeniach w organizacjach. Zdaniem ekspertów większa przejrzystość płac wynikająca z regulacji unijnych może w przyszłości wpłynąć na sposób, w jaki pracownicy oceniają swoją sytuację oraz skalę ewentualnych nierówności w miejscu pracy.
fot. freepik.com
oprac. /kp/










