Aktywność zawodowa kobiet i możliwości godzenia pracy z obowiązkami rodzinnymi pozostają jednym z ważniejszych wyzwań rynku pracy. Dane wskazują, że kobiety wciąż znacznie częściej niż mężczyźni rezygnują z aktywności zawodowej z powodu opieki nad dziećmi i prowadzenia gospodarstwa domowego. Eksperci zwracają uwagę, że powrót matek na rynek pracy wymaga zarówno zmiany społecznego podejścia, jak i wprowadzenia rozwiązań systemowych wspierających ich zatrudnienie.
Statystyki pokazują wyraźną różnicę między aktywnością zawodową kobiet i mężczyzn. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego opartych na Badaniu Aktywności Ekonomicznej Ludności wynika, że współczynnik aktywności zawodowej w grupie osób w wieku 15–89 lat wynosi 52,7% dla kobiet i 65,8% dla mężczyzn. Kobiety stanowią również większość osób biernych zawodowo w tej grupie – 60%. Wskaźnik bierności zawodowej wśród Polek sięga 47,2%, podczas gdy wśród Polaków wynosi 34,2%. Jedną z głównych przyczyn pozostają obowiązki rodzinne, które jako powód nieaktywności wskazuje 11,3% kobiet i 1,1% mężczyzn.
Jak podkreśla Jadwiga Emilewicz, fundatorka Fundacji Polka XXI wieku, w publicznej debacie dominują dziś wizerunki kobiet odnoszących spektakularne sukcesy zawodowe i medialne, podczas gdy znacznie rzadziej mówi się o kobietach skupionych na wychowaniu dzieci i budowaniu życia rodzinnego. – Inicjatywy wspierające kobiety są niezbędne, dlatego że te dominujące w debacie publicznej pokazują kobietę superbohatera, która przede wszystkim realizuje się zawodowo, robi sobie eleganckie zdjęcia na Instagramie z tego czy innego zakątka na świecie. W tej kulturowej infosferze bardzo mało jest bohaterek dnia codziennego – tych, bez których wspólnota się po prostu rozpadnie, czyli mam, młodych dziewczyn, które decydują się na macierzyństwo przed karierą zawodową, sukces w budowaniu stabilnego związku przed indywidualnym sukcesem – zwraca uwagę. Jej zdaniem silne gospodarki i silne społeczeństwa to te, które opierają się na silnej wspólnocie rodzinnej. – Tej obecności dzisiaj w debacie publicznej o kobietach zdecydowanie brakuje. Brakuje systemowego wsparcia dla kobiet, które decydują się na powrót bądź wejście na rynek pracy po dłuższym okresie związanym z opieką nad dziećmi. Musimy nauczyć rynek, że kobieta, która zarządzała domem z jednym, dwójką czy trójką dzieci, niczym się nie różni od kobiety prowadzącej średniej wielkości firmę – zaznacza Jadwiga Emilewicz.
Z raportu „Mama wraca do pracy – bariery behawioralne i kierunki wsparcia” Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że ok. 30% matek dzieci w wieku od roku do dziewięciu lat nie pracuje zawodowo. Wśród nich 16% deklaruje, że przyczyną jest trudność w znalezieniu odpowiedniego zatrudnienia. Ponadto 77% niepracujących kobiet, których najmłodsze dziecko ma od jednego do trzech lat, jako główną przyczynę pozostawania poza rynkiem pracy podaje opiekę nad dziećmi. W przypadku matek dzieci w wieku od siedmiu do dziewięciu lat odsetek ten spada do 56%. Jednocześnie wraz z wydłużającą się przerwą zawodową rośnie liczba kobiet, które wskazują trudności w znalezieniu pracy odpowiadającej ich kwalifikacjom i umożliwiającej pogodzenie obowiązków rodzinnych z zawodowymi. – Traktowanie trzydziestopięcio- czy czterdziestoletniej kobiety wchodzącej na rynek zawodowy jako kogoś mniej wartościowego, jest dzisiaj jednym z głównych wyzwań. Ono powinno znaleźć swoją odpowiedź w politykach publicznych. To m.in. zachęty dla pracodawców, aby te kobiety zatrudniać, i programy ułatwiające powrót na rynek pracy – podkreśla Jadwiga Emilewicz.
Zjawisko nierównego traktowania kobiet pojawia się także w środowisku naukowym. Z raportu Narodowego Centrum Nauki wynika, że badaczki nadal spotykają się z barierami w postaci nierówności płacowych czy utrudnień w awansie. W badaniach pojawiały się również sygnały o obawach instytucji związanych z możliwością zajścia w ciążę przez uczestniczki projektów naukowych, a także o komentarzach sugerujących, że macierzyństwo utrudnia rozwój kariery naukowej.
Jednocześnie pojawiają się przykłady przełamywania tych barier. Jednym z nich jest objęcie funkcji redaktorki naczelnej prestiżowego czasopisma naukowego "Nature" przez polską genetyczkę Magdalenę Skipper. – Takich przykładów potrzeba nam dzisiaj więcej, aby rozwijać swoje pasje i zainteresowania mniej na Instagramie czy TikToku, a więcej w realnym życiu – podsumowuje Jadwiga Emilewicz.
fot. freepik.com
oprac. /kp/









