1 stycznia rozpoczął się zasadniczy etap pilotażu skróconego czasu pracy, który przebiega pod hasłem „Skrócony czas pracy – to się dzieje!”. Od tego dnia wybrane firmy i instytucje zaczęły w praktyce sprawdzać, jak różne modele ograniczenia liczby godzin pracy wpływają na organizację pracy, efektywność i funkcjonowanie przedsiębiorstw.
W ramach pilotażu 90 pracodawców wyłonionych w naborze ogłoszonym jesienią 2025 r. przystąpiło do testowania rozwiązań skracających czas pracy przy jednoczesnym zachowaniu dotychczasowego poziomu wynagrodzeń. Program obejmie łącznie ponad 5 tys. pracowników z różnych sektorów gospodarki, co ma pozwolić na szeroką ocenę skutków proponowanych zmian.
Lista zakwalifikowanych firm i instytucji została ogłoszona w połowie października. Od tego momentu uczestnicy pilotażu mieli czas do końca 2025 r. na przygotowanie się do wdrożenia nowych zasad organizacji pracy. Wraz z początkiem nowego roku rozpoczął się roczny okres testów wybranych modeli skróconego czasu pracy.
Jak tłumaczy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, pracodawcy przez 12 miesięcy będą sprawdzać, jak przyjęte rozwiązania funkcjonują w praktyce. Efektem pilotażu ma być opracowanie dobrych praktyk w zakresie wdrażania skróconego czasu pracy i działań sprzyjających jego upowszechnianiu. Zebrane doświadczenia mogą również stać się podstawą do ewentualnych zmian legislacyjnych, także w sektorze publicznym.
Do naboru zgłosiło się blisko 2 tys. przedsiębiorców i instytucji reprezentujących różne branże. Ostatecznie do pilotażu zakwalifikowano 90 podmiotów, które otrzymają wsparcie finansowe na realizację projektu. Maksymalna wysokość dofinansowania wynosi 1 mln zł na pracodawcę, przy czym kwota ta nie może przekroczyć 20 tys. złotych w przeliczeniu na jednego pracownika.
Resort pracy zapowiada, że przez cały okres trwania pilotażu, a także po jego zakończeniu, będzie zbierać i analizować dane przekazywane przez uczestniczące firmy i ich pracowników. Na podstawie zgromadzonych informacji powstanie raport końcowy, który pozwoli ocenić skuteczność testowanych rozwiązań i określić, czy skrócony czas pracy może zostać w przyszłości wdrożony na szerszą skalę.
fot. freepik.com.
oprac. /kp/










