Pracodawcy w Polsce coraz częściej ograniczają możliwość wykonywania pracy zdalnej. Jak wynika z najnowszego badania Grant Thornton, w ciągu ostatniego roku nastąpił wyraźny odwrót od modelu pracy poza biurem, a część firm planuje dalsze restrykcje w tym zakresie. Głównymi powodami są problemy z komunikacją, obawy o efektywność zespołów oraz trudności organizacyjne i prawne.
Obecnie pracę zdalną umożliwia 55% średnich i dużych przedsiębiorstw w Polsce. Oznacza to spadek o 7 p.p. w porównaniu ze styczniem 2025 r. oraz o 16 p.p. względem 2024 r. Jednocześnie odsetek firm całkowicie wykluczających pracę z domu utrzymuje się na zbliżonym poziomie i wynosi 36%. Wzrosła natomiast grupa menedżerów, którzy deklarują brak pełnej wiedzy o sposobie realizacji pracy w swoich organizacjach – z 1% do 9% w skali roku.
Raport wskazuje także na znaczący spadek liczby przedsiębiorstw oferujących pracownikom pełną swobodę wyboru miejsca pracy. Jeszcze rok temu taką możliwość zapewniała co trzecia firma, obecnie robi to jedynie 13% pracodawców. Najczęściej wskazywanymi przyczynami ograniczania pracy zdalnej są problemy z przepływem informacji, na które zwraca uwagę 44% respondentów, a także obawy o spadek efektywności i pogorszenie atmosfery w zespołach.
Co piąta firma zapowiada wprowadzenie w tym roku zmian ograniczających dotychczasowy model pracy zdalnej. 4% pracodawców planuje całkowity powrót do pracy stacjonarnej, natomiast 16% zamierza zwiększyć liczbę dni obowiązkowej obecności w biurze. Kolejne 7% przedsiębiorstw nie podjęło jeszcze ostatecznych decyzji, ale rozważa podobne działania. Jednocześnie większość organizacji deklaruje utrzymanie obecnego modelu pracy, choć ich odsetek zmniejszył się rok do roku z 80% do 65%.
Według badania 78% firm świadomie akceptuje możliwość zwiększonej rotacji kadr, uznając, że długofalowe korzyści wynikające z pracy stacjonarnej mogą przewyższyć koszty odejść.
Autorzy raportu zwracają uwagę, że praca zdalna, która w ostatnich latach znacząco zmieniła polski rynek pracy, wchodzi obecnie w etap bardziej pragmatycznej oceny, a przedsiębiorstwa analizują jej wpływ na efektywność, komunikację i kulturę organizacyjną. Jolanta Zarzecka-Sawicka z zespołu prawa pracy w Grant Thornton wskazuje, że mimo uregulowania pracy zdalnej w Kodeksie pracy niemal trzy lata temu, jej prawidłowe wdrożenie nadal stanowi wyzwanie. – Wielu pracodawców nadal uważa, że wystarczy wprowadzić jedynie krótki regulamin pracy zdalnej i na tym zakończyć proces wdrożenia, zapominając m.in. o określonej treści tego regulaminu, wymaganiach BHP, stanowiskowych (w tym wyposażeniu), cyberbezpieczeństwie czy złożeniu odpowiednich oświadczeń przez pracownika zdalnego. Pracodawcy wskazują, że przepisy są zbyt sformalizowane i zbyt mocno obciążają działy HR. Szczególnie trudno jest zrozumieć przepisy podmiotom zagranicznym – tłumaczy Jolanta Zarzecka-Sawicka, Partner, zespół prawa pracy w Kancelarii Prawnej
fot. freepik.com
oprac. /kp/










