• +48 502 21 31 22

Sztuka mówienia „nie” w pracy. Dlaczego uległość wygrywa z asertywnością?

55% respondentów uważa się za osoby asertywne, a 23% przyznaje się do braku tej cechy.

Sztuka mówienia „nie” w pracy. Dlaczego uległość wygrywa z asertywnością?

Asertywność w miejscu pracy często ujawnia się w codziennych, pozornie rutynowych sytuacjach, takich jak prośba przełożonego o wykonanie dodatkowego zadania tuż po zakończeniu dnia pracy. W takich momentach pracownicy stają przed wyborem między zgodą mimo zmęczenia, przerzuceniem obowiązku na współpracownika, milczeniem połączonym z frustracją lub odmową, która może wiązać się z poczuciem winy. Właśnie w tego typu okolicznościach kluczowe znaczenie ma umiejętność asertywnej komunikacji, rozumianej jako spokojne wyrażanie własnych granic przy jednoczesnym zachowaniu dobrych relacji zawodowych.

Asertywność bywa błędnie utożsamiana wyłącznie z odmawianiem lub bezkompromisową obroną własnego zdania. Jak wskazuje Joanna Inglot-Kulas w artykule „Asertywność — trudna sztuka dojrzałej postawy wobec złożonych sytuacji i przeżyć”, jest to przede wszystkim zdolność bezpośredniego wyrażania opinii, uczuć, postaw, życzeń i praw z poszanowaniem praw i odczuć innych osób, w tym przełożonych, współpracowników i klientów. Asertywny pracownik potrafi jasno komunikować swoje potrzeby i stanowisko bez agresji i uległości, dba o swoje prawa, zna swoje możliwości, przyjmuje krytykę i pochwały bez nadmiernej defensywności oraz buduje relacje oparte na wzajemnym szacunku. Taka postawa sprzyja lepszemu samopoczuciu i tworzeniu autentycznych relacji zawodowych, natomiast jej brak może prowadzić do frustracji, a także pośrednio do pracoholizmu, wypalenia zawodowego i innych problemów psychicznych.

Poziom asertywności pracowników był przedmiotem badania przeprowadzonego przez InterviewMe wśród 492 osób. Na pytanie o własną asertywność w pracy 55% respondentów odpowiedziało twierdząco, 23% przyznało, że nie uważa się za osoby asertywne, a 22% nie miało w tej kwestii zdania. W kolejnej części ankiety uczestnicy zostali poproszeni o wskazanie najczęstszych reakcji na prośbę pracodawcy o wykonanie zadania wykraczającego poza obowiązki, na które brakuje czasu lub które jest zbyt trudne. Każdy respondent mógł zaznaczyć maksymalnie trzy odpowiedzi.

Niespełna 9% badanych zadeklarowało, że nigdy nie znalazło się w takiej sytuacji. Pozostałe osoby wskazały różne strategie działania. Najczęściej respondenci mówili otwarcie o swoim niezadowoleniu, ale mimo to wykonywali zadanie, co zadeklarowało 27% ankietowanych. 26% tłumaczyło trudność zadania i podejmowało próbę jego jak najlepszego wykonania, a 24% zgadzało się na nie, udając brak sprzeciwu. 20% proponowało alternatywne rozwiązanie lub inną osobę do realizacji zadania, natomiast 12% asertywnie odmawiało mimo presji przełożonego. Po 11% respondentów odkładało zadanie z nadzieją, że ktoś inny je przejmie, lub próbowało wykonać je po swojemu bez informowania szefa o trudnościach. 10% zgłaszało przeciążenie i prosiło o zmianę priorytetów, 9% realizowało polecenie minimalnym wysiłkiem, a 3% reagowało kłótnią lub agresywną odmową.

Opisane reakcje można przyporządkować czterem stylom zachowań znanym z teorii komunikacji interpersonalnej: pasywnemu, agresywnemu, unikowemu i asertywnemu. Z analizy wyników wynika, że postawy asertywne stanowią 42% wskazań, podczas gdy styl pasywny pojawia się w 86% odpowiedzi. Reakcje unikowe odnotowano w 22% przypadków, a zachowania agresywne w 3%.

Jak podkreśla Wojciech Martyński, ekspert kariery i redaktor prowadzący InterviewMe, dominacja zachowań uległych nie jest zaskakująca. – Wiele osób woli mówić „tak”, mimo że zadanie wykracza poza ich obowiązki i możliwości, bo boją się konfliktu, chcą dobrze wypaść przed szefem albo po prostu wolą uniknąć napięcia. To typowa reakcja w kulturze pracy, w której presja na wyniki jest wysoka, a środowisko zawodowe nie daje poczucia bezpieczeństwa. Ale ich frustracja i tak znajdzie ujście, np. w domu, wśród przyjaciół czy podczas pisania negatywnych komentarzy o firmie w internecie – tłumaczy. Zdaniem eksperta prawdziwa asertywność polega na równoważeniu własnych potrzeb z oczekiwaniami innych oraz na świadomym, uprzejmym komunikowaniu granic. – Nasze dane wskazują, że choć Polacy deklarują dużą asertywność w pracy, to w praktyce częściej wybierają kompromis kosztem siebie. To naturalne, ale pokazuje też, że rozwijanie umiejętności komunikacyjnych w pracy wciąż jest potrzebne — nie tylko dla komfortu pracownika, ale też dla efektywności całego zespołu – podsumowuje Wojciech Martyński.

fot. freepik.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka