• +48 502 21 31 22

Zdjęcie z wakacji dowodem w sprawie. Jak media społecznościowe pomagają ZUS-owi w kontrolach

ZUS nie tylko sprawdza, jak wykorzystywane jest L4, ale także weryfikuje zasadność jego wystawienia.

Zdjęcie z wakacji dowodem w sprawie. Jak media społecznościowe pomagają ZUS-owi w kontrolach

Zakład Ubezpieczeń Społecznych prowadzi kontrole dotyczące wykorzystywania zwolnień lekarskich. Przykłady z ostatnich miesięcy pokazują, że wyjazd turystyczny do Paryża, publikowanie zdjęć z egzotycznych wakacji na Zanzibarze czy prowadzenie własnej działalności gospodarczej w czasie L4 mogą zakończyć się obowiązkiem zwrotu świadczenia. Tylko w woj. lubuskim przeprowadzono w ubiegłym roku ponad 11 tys. kontroli, a w blisko 800 przypadkach zakwestionowano prawo do zasiłku.

Kontrole prowadzone są dwutorowo. Pierwszy obszar obejmuje sprawdzanie, czy osoba przebywająca na zwolnieniu lekarskim wykorzystuje je zgodnie z przeznaczeniem, czyli czy jej aktywność sprzyja powrotowi do zdrowia. W 2025 r. w samym woj. lubuskim skontrolowano pod tym kątem 5 tys. osób. W niemal 500 przypadkach konieczny był zwrot świadczeń na łączną kwotę 766 tys. zł. Uprawnienia do przeprowadzania takich kontroli mają również pracodawcy zatrudniający powyżej 20 osób.

Wśród zakwestionowanych przypadków znalazł się mężczyzna, który w trakcie zwolnienia lekarskiego wyjechał do Paryża i relacjonował podróż w mediach społecznościowych. Prawo do zasiłku utracił także pracownik prowadzący podczas chorobowego działalność gospodarczą o takim samym profilu jak jego pracodawca. Świadczenie musiała zwrócić również osoba, która w czasie L4 wyjechała na Zanzibar i publikowała zdjęcia z wakacji, a także lekarz wystawiający pacjentom recepty i zwolnienia w okresie własnej niezdolności do pracy.

ZUS podkreśla, że nie monitoruje samodzielnie portali społecznościowych, jednak reaguje na zgłoszenia o możliwych nadużyciach, do których często dołączane są zdjęcia lub zrzuty ekranu. Jak przypomina instytuacja, zwolnienie lekarskie ma służyć powrotowi do zdrowia, a nie stanowić dodatkowego urlopu. Dopuszczalne są aktywności zalecone przez lekarza, natomiast działania mogące opóźnić rekonwalescencję mogą skutkować utratą świadczenia. Osoba przebywająca na L4 może zmienić miejsce pobytu, np. przenieść się do rodziny, jednak w ciągu trzech dni powinna poinformować o tym ZUS i pracodawcę.

Drugi filar kontroli dotyczy zasadności orzekania o niezdolności do pracy. System typuje do weryfikacji zwolnienia zbyt długie w stosunku do rozpoznania lub wystawiane seryjnie przez różnych lekarzy. W Gorzowie Wielkopolskim i Zielonej Górze lekarze orzecznicy wydali łącznie 6 tys. orzeczeń, z czego w 300 przypadkach uznali, że pacjent odzyskał zdolność do pracy. Pozwoliło to skrócić okresy zwolnień o 2 tys. dni i ograniczyć wydatki o 240 tys. zł.

W życie weszły nowe przepisy rozszerzające kompetencje kontrolerów i doprecyzowujące pojęcie nadużycia. Od 27 stycznia ZUS może kontrolować także zwolnienia wystawione w celu opieki nad członkiem rodziny oraz żądać od ubezpieczonego wyjaśnień niezbędnych do oceny zasadności L4. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości przy wystawianiu zwolnień dokumentacja może zostać przekazana do samorządu lekarskiego. Od kwietnia uprawnienia do wydawania orzeczeń o rehabilitacji zyskają wykwalifikowani fizjoterapeuci, a o niezdolności do samodzielnej egzystencji będą mogły orzekać wyspecjalizowane pielęgniarki.

Od 13 kwietnia zmienią się również zasady odbierania zasiłków. Dotychczasowe ogólne pojęcie niewłaściwego wykorzystania zwolnienia zostanie zastąpione precyzyjną definicją wskazującą na podejmowanie aktywności niezgodnej z celem zwolnienia. Samo wyjście z domu, np. do apteki, nie będzie podstawą do odebrania świadczenia, jednak czynności utrudniające powrót do zdrowia już tak. Kontrolerzy zyskają także prawo do legitymowania osób w miejscu kontroli oraz pozyskiwania informacji od pracodawców i lekarzy prowadzących.

Kolejne zmiany zaplanowano na styczeń 2027 r. System ma stać się bardziej elastyczny wobec osób zatrudnionych w kilku miejscach jednocześnie. W sytuacji, gdy choroba uniemożliwia wykonywanie pracy fizycznej u jednego pracodawcy, ale pozwala na pracę zdalną u innego, lekarz nie będzie musiał wystawiać zwolnienia obejmującego oba etaty. Przewidziano również możliwość przeprowadzania badań przez lekarzy orzeczników w formie wideorozmowy oraz uproszczenie procedur poprzez ograniczenie liczby specjalistów rozpatrujących jedną sprawę.

fot. unsplash.com
oprac. /kp/

Podobne artykuły

Wyszukiwarka